• <

Katastrofa Costa Concordia: co naprawdę się wydarzyło?

Strona główna MW, służby morskie Katastrofa Costa Concordia: co naprawdę się wydarzyło?
Katastrofa Costa Concordia: co naprawdę się wydarzyło? - GospodarkaMorska.pl
fot. Twitter

sons

23.11.2020 Źródło: własne

Włoski statek wycieczkowy Costa Concordia przewoził ponad 4000 osób, kiedy doszło do dramatycznej katasrofy. 13 stycznia 2012 r., statek uderzył w skały na Morzu Śródziemnym, w wyniku czego w kadłubie powstało 70 metrowe rozcięcie. Ewakuacja pasażerów i załogi trwała ponad sześć godzin. Trzy lata później kapitan statku został skazany na 16 lat i miesiąc więzienia.

Budowa i dziewiczy rejs

Costa Concordia należała do Costa Crociere, spółki zależnej Carnival Corporation & PLC. Kiedy zwodowano go w 2005 roku, był to największy statek wycieczkowy we Włoszech, mierzący 290 metrów długości i mieszczący 3780 pasażerów. (Dla porównania, Titanic mierzył 269 metrów długości i mógł pomieścić do 2435 pasażerów).

Concordia była znana ze swoich luksusów. Na pokładzie znajdowały się cztery baseny, kasyno i podobno największe na statku spa. W lipcu 2006 r. CC odbyła swój dziewiczy,, siedmiodniowy rejs po Morzu Śródziemnym, z przystankami we Włoszech, Francji i Hiszpanii,  co zostało jej standardową trasą.

Tragiczny wypadek


13 stycznia 2012 roku Concordia opuściła Civitavecchia we Włoszech około godziny 19:18. Na pokładzie znajdowało się wtedy 1023 członków załogi i 3206 pasażerów. Gdy kilka godzin później Concordia zbliżyła się do wyspy Giglio, zboczyła ze swojego standardowego kursu, zbliżając się do małej toskańskiej wyspy w celu wykonania morskiego „salutowania”, co było powszechną praktyką, w ramach której statek wycieczkowy wydawał dźwięk klaksonu. Concordia wykonała już kilka w przeszłości. Okolica była znana z wychodni skalnych i w pewnym momencie taka formacja została zauważona na trasie statku.

Gospodarka Morska
Miejsce zderzenia i zatonięcia wycieczkowca „Costa Concordia”; wikipedia


Schettino, kapitan od ponad siedmiu lat, nakazał zmianę kursu, ale z powodu problemów językowych sternik indonezyjski skierował łódź w przeciwnym kierunku. Podobno skorygowanie manewru zajęło 13 sekund. Dziób łodzi ostatecznie odchylił się, ale rufa zderzyła się z rafą około godziny 21:45. Zamieszanie na mostku spowodowało sprzeczne rozkazy.

Ocena uszkodzeń wykazała, że ​​pięć przedziałów, w tym maszynownia, zostało zalanych, a statek wkrótce stracił moc. Ponadto, gdy nie działały ani silniki, ani ster, statkiem nie można było sterować. Jednak wiatr i zablokowana pozycja steru spowodowały, że Concordia zawróciła w kierunku wyspy. Chociaż zmiana kierunku ułatwiła późniejszą akcję ratunkową, spowodowała, że ​​statek zaczął przechylać się na prawą burtę. Dryfująca Concordia ostatecznie osiadła na mieliźnie w pobliżu brzegu.

Gospodarka Morska
fot. wikipedia


W tym czasie spanikowany pasażer skontaktował się z córką we Włoszech, a włoska straż przybrzeżna zadzwoniła do Concordii około 22:14. Schettino jednak zbagatelizował szkody. Po około 10 minutach straż przybrzeżna ponownie skontaktowała się ze statkiem, wtedy załoga przyznała, że ​​statek nabiera wody. Jednak jedyna prośba Schettino dotyczyła holowników.

O godzinie 22.39 przypłynął pierwszy statek ratowniczy. Około 15 minut później Schettino ostatecznie nakazał porzucenie Concordii, chociaż według doniesień łodzie ratunkowe zostały już zwodowane. Około godziny 23:20 Schettino opuścił mostek i wkrótce porzucił statek. Później twierdził, że spadł z Concordii i wylądował w łodzi ratunkowej. Około 13 minut później ostatni członek załogi opuścił mostek, mimo że na statku nadal znajdowało się około 300 osób.

O godzinie 12:40 kapitan straży przybrzeżnej zadzwonił do Schettino, który znajdował się w łodzi ratunkowej z innymi oficerami Concordii, nakazał mu powrót na statek i nadzorowanie ewakuacji. On odmówił. W tym czasie akcje ratownicze obejmowały 25 łodzi patrolowych, 14 statków handlowych i liczne helikoptery, a wczesnym rankiem 4194 osób zostało ewakuowanych z Concordii i przewiezionych na wyspę Giglio, na której mieszkało mniej niż 1000 osób. O godzinie 6:17 14 stycznia wysiłki poszukiwawcze zostały tymczasowo zawieszone, ale następnego dnia nurkowie uratowali jeszcze trzy osoby z wnętrza Concordii.

Trzydzieści dwie osoby zginęły w katastrofie, a ostatnie ciało odzyskano dopiero w listopadzie 2014 roku.

Gospodarka Morska
fot. Wikipedia


Zagadnienia prawne


Niemal natychmiast pojawiły się pytania dotyczące postępowania Schettino i innych oficerów załogi. W lipcu 2013 r. czterech członków załogi i koordynator kryzysowy Costa Crociere przyznało się do różnych zarzutów, w tym zabójstwa. Otrzymali wyroki krótsze niż trzy lata. W tym samym miesiącu Schettino stanął przed sądem po tym, jak odmówiono mu ugody. Został oskarżony o zabójstwo, spowodowanie wypadku i opuszczenie statku. Podczas 19-miesięcznego procesu prokuratorzy twierdzili, że był „idiotą”, podczas gdy Schettino odparł, że jego działania uratowały wiele żyć i że stał się kozłem ofiarnym. Ponadto zauważył błąd sternika, ale ekspert morski zeznał, że niezależnie od pomyłki jrgo kolizja była nieunikniona. W lutym 2015 Schettino został uznany za winnego wszystkich zarzutów i skazany na ponad 16 lat więzienia. Złożył apelację od wyroku, który został utrzymany w mocy w maju 2017 roku. Wkrótce potem Schettino rozpoczął odbywanie kary.

Troska o środowisko i ratownictwo


Ponieważ wyspa Giglio leży na chronionym obszarze morskim, kwestie środowiskowe związane z wrakiem Concordia były szczególnie istotne. Statek znajdował się na skraju podwodnego klifu, co powodowało obawy, że może się ześlizgnąć i rozpaść, powodując wyciek ropy. Aby zmniejszyć potencjalne szkody, wokół wraku umieszczono zapory, a w lutym 2012 r. ratownicy zaczęli usuwać z wody ponad 2000 ton paliwa. Przedsięwzięcie zostało zakończone w następnym miesiącu.

W tym czasie przystąpiono również do usuwania wraku w ramach największej morskiej akcji ratowniczej w historii. Dopiero we wrześniu 2013 roku 114 000 tonowa Concordii została ostatecznie spionizowana. 19-godzinny proces obejmował specjalnie zbudowane podwodne platformy, dźwigi i około 500 osób. W lipcu 2014 roku Concordia - wyposażona w kilka stalowych pojemników służących jako urządzenia do flotacji - została odholowana do Genui we Włoszech, gdzie została rozebrana na złom.





Źródło:
własne

Surowce

 Ropa brent 55,56 $ baryłka  -0,34% 21:54
 Cyna 22000,00 $ tona -2,85% 22 sty
 Cynk 2651,00 $ tona -2,07% 22 sty
 Aluminium 1975,00 $ tona -0,85% 22 sty
 Pallad 2327,25 $ uncja  -0,48% 21:54
 Platyna 1107,20 $ uncja  0,14% 21:54
 Srebro 25,52 $ uncja  0,51% 21:54
 Złoto 1850,35 $ uncja  -0,25% 21:54

Dziękujemy za wysłane grafiki.