Twoje konto

Rybołówstwo przemysłowe na Morzu Bałtyckim

data publikacji: 05.01.2012


podziel się na Facebooku

Rybołówstwo przemysłowe stanowi ważną dla Morza Bałtyckiego działalność, której celem jest przede wszystkim pozyskiwanie śledzia i szprota jako surowca do produkcji mączki rybnej i oleju, bądź paszy zwierzęcej tzn. ryb, które nie są przeznaczone do spożycia przez ludzi. Rocznie przetwarza się ok. 300 tys. ton tego surowca.

Mączka rybna na świecie wykorzystywana jest w 56% w akwakulturze, 20% przeznaczone jest dla hodowli trzody chlewnej, a 20% na pasze dla drobiu. Unia Europejska jest jednym z największych konsumentów pasz rybnych, a jej udział w światowym rynku mączki rybnej i oleju wynosi blisko 20%.

W wytycznych FAO przyjęto następujące stanowisko wobec wykorzystania ryb w mączkach rybnych: jeżeli ryba nadaje się do spożycia przez ludzi, takie powinno być jej przeznaczenie, a nie powinna być przetworzona na mączkę rybną lub olej. Branża rybna nieustannie zmierza do realizacji tego celu, ponieważ dochód, który potencjalnie osiągnąć można z tony ryb przeznaczonych do spożycia przez ludzi, jest znacznie wyższy niż w przypadku przetwarzania go na mączkę rybną. Jako przykład w tabeli 1 przedstawiono ceny uzyskane z wyładunków ryb pelagicznych (śledź i szprot) w Finlandii, przeznaczonych do spożycia przez ludzi oraz do wykorzystania przemysłowego (pasze dla zwierząt).

Trzeba jednak pamiętać, że przetwórstwo śledzi i szprotów na cele spożywcze ograniczone jest nie tylko technologią, ale również rynkiem, który nie jest w stanie wchłonąć zbyt dużych ilości przetworów z tych ryb. Szprot w krajach skandynawskich nie jest w zasadzie uznawany za rybę spożywczą, a Polska wchodząc do Unii Europejskiej stoczyła sporą  batalię, aby w regulacjach unijnych szprot był uznany za rybę konsumpcyjną.

Rybołówstwo pelagiczne

Rozmiar oczek i całkowity dopuszczalny połów (TAC) to dwa główne instrumenty regulacyjne, które mają za­stosowanie do bałtyckiego rybołówstwa pelagicznego. Śledź w Morzu Bałtyckim osiąga różne rozmiary, co jest przyczyną różnic w uregulowaniach technicznych dla różnych podobszarów.

Ukierunkowany połów śledzia i szprota odbywa się przy pomocy włoków. W zależności od rozmiaru oczek i obszaru, na którym odbywają się połowy, połów nie może zawierać więcej niż 3% przyłowu dorsza, a w przypadku połowów szprota 45% przyłowu śledzia. W praktyce połowy szprota odbywają się z zastosowaniem oczek sieci o wielkości 16-22 mm.

Połowy w Morzu Bałtyckim ukierunkowane są na gatunki pelagiczne (śledź i szprot), łosoś i troć, a także ryby denne (dorsz, stornia). Wielkość połowów bałtyckich ogółem w ostatnich latach ustabilizowała się na poziomie około 900 tys. ton. Wyładunki gatunków pelagicznych stanowią 80-85% wyładunków ogółem.

Federacja Rosyjska w uzgodnieniu z Komisją Europejską wyznacza kwoty dla śledzia i szprota w Bałtyku Centralnym. Rybołówstwo rosyjskie odbywa się na podobszarach 26 i 28.2 wraz z niewielkimi połowami w Zatoce Fińskiej. Połowy rosyjskie w ostatnich latach wyniosły ok. 25 tys. ton szprota i 10 tys. ton śledzia.

Dania i Szwecja to główne państwa, w których dokonuje się ukierunkowane połowy śledzi i szprotów z przeznaczeniem na mączkę rybną i olej. Wyładunek większości ryb przemysłowych odbywa się na zachodnim wybrzeżu Danii (na Morzu Północnym, w portach Skagerrak i w Skagen). W 2010 r. wyładunek w portach bałtyckich (dominuje Nexø na Bornholmie) stanowi ok. 4% całkowitego wyładunku do celów przemysłowych w Danii – wyładunki te pochodzą głównie z połowów Polski i Łotwy.

Szacunkowa ocena składu gatunkowego połowów

W ostatnich latach TAC dla śledzia jest bardziej restrykcyjne, powstała więc w niektórych państwach sytuacja zachęca­jąca do błędnego raportowania śledzia jako szprota. Skala tego zjawiska nie jest dobrze znana, jednak uważa się, że ma ono wpływ na jakość danych połowowych.

Szacunki dotyczące składu połowów ryb pelagicznych opierają się na dziennikach pokładowych i deklaracjach wyładunkowych, którym towarzyszy pobieranie próbek połowowych w ograniczonym zakresie. Oznacza to, że faktyczny skład gatunkowy jest niepewny. Od 2005 r. statki UE prowadzące połów śledzia i szprota, w przypadku braku odpowiedniego systemu pobierania próbek w celu monitorowania składu gatunkowego, nie mają prawa wyładunku niesortowanych połowów. Doprowadziło to do zmniejszenia liczby błędnego raportowania tych gatunków.

Duńskie trawlery wykorzystujące sieci z oczkami <32 mm prowadzą połowy do celów przemysłowych. Skład gatunkowy określany jest na podstawie dzienników pokładowych lub rachunków sprzedaży i potwierdzany przez próbkowanie połowów. Wyładunki, z których nie pobrano próbek, przydzielane są do gatunku według zasady „gatunku dominującego”. Z wyładunku do celów przemysłowych w Danii próbki pobierane są niezależnie od bandery statku. Statki duńskie objęte są bardziej rygorystycznymi przepisami (zasada 20%) co do przyłowu śledzia przez trawlery przemysłowe, niż przepisy unijne (zasada 45%).

Ze względu na brak szczegółowych regulacji w dziedzinie rybołówstwa przemysłowego, włoki o identycznej selektywności są wykorzystywane zarówno do połowów przemysłowych jak i na cele spożywcze. Również w połowach przemysłowych eksploatuje się te same grupy wiekowe, co w połowach ryb przeznaczonych do spożycia przez ludzi.

Na trawlerach przemysłowych do połowów szprota wykorzystuje się włoki z oczkami o wymiarze 16-22 mm, a w przypadku połowu śledzia o oczkach wielkości 32-40 mm. Przemysłowy połów szprota odbywa się w centralnym Bałtyku, a także w Zatoce Botnickiej, gdzie znaczna część wyładunku śledzia przeznaczana jest na pasze dla zwierząt.

Wykorzystanie połowów z rybołówstwa przemysłowego

Wykorzystanie gatunków pelagicznych zależy głównie od warunków rynkowych. Surowce wykorzystywane w sektorze przetwórstwa mączek rybnych i oleju z ryb pozyskiwane są z ukierunkowanych połowów przemysłowych oraz odpadów z przetwórstwa ryb przeznaczonych na konsumpcję ludzką (mięso drobne ryb takie jak ścinki i odpadki). Mięso drobne stanowi 33% całkowitej podaży materiału do mączek rybnych i sektora oleju pozyskiwanego z ryb na szczeblu europejskim. Szacuje się, że w Danii 80% mięsa drobnego pochodzącego z przetwórstwa rybnego wykorzystywane jest przez sektor do produkcji mączki rybnej i oleju z ryb.

Śledź i szprot złowiony w Bałtyku przeznaczony jest:
– do spożycia przez ludzi, świeży lub konserwowany (solony, marynowany itp.)
– świeży jako karma w akwakulturze i do hodowli zwierząt futerkowych
– do produkcji mączki rybnej i oleju z ryb.

Wykorzystanie połowów jest zróżnicowane w poszczególnych krajach. W 2010 r. w Danii trzy duże przetwórnie prowadziły produkcję mączki rybnej i oleju z ryb. Finlandia przeznacza całość połowów szprota i 60-70% połowów śledzia na pasze dla zwierząt. Inne państwa przeznaczają mięso drobne (ścinki, odpadki) z przetwórstwa do wytwarza­nia silorybu (kiszonki rybnej), mączki rybnej i oleju z ryb. Wreszcie niewielkie ilości śledzia, za które nie uzyskano ceny minimalnej, zostają przeznaczone na mączkę rybną i olej z ryb. Litwa, Łotwa i Estonia wyładowują w swoich portach ryby pelagiczne wyłącznie na cele spożywcze. W podsumowaniu tabeli 3 nie uwzględniono Danii, gdyż w duńskiej produkcji dominują wyładunki połowów pozyskanych poza Morzem Bałtyckim.

Floty połowowe na Morzu Bałtyckim

W latach 1989-2007 liczba statków rybackich UE została zmniejszona o około 19%. Floty Estonii, Litwy, Łotwy i Polski zostały drastycznie zmniejszone, często o ponad 50% Długość jednostek prowadzących ukierunkowane połowy śledzi i szprotów najczęściej przekracza 24 m.
Dania: Prowadzone przez Danię połowy śledzia i szprota na obszarze Bałtyku dzielą się na dwie kategorie: połowy śledzia w ramach rybołówstwa ukierunkowanego na spożycie przez ludzi, prowadzone przez kutry przy użyciu sieci o minimalnym wymiarze oczka 32 mm oraz połowy szprota w ramach rybołówstwa przeznaczonego na cele przemysłowe z wykorzystaniem oczek sieci o wymiarze 16 mm. Długość tych jednostek przekracza 24 m.

Estonia: Estońskie rybołówstwo bałtyckie to zasadniczo rybołówstwo włokowe ukierunkowane głównie na śledzia i szprota. Przy pomocy włoków pelagicznych pozyskuje się, w zależności od obszaru połowowego, od 40 do 99% całkowitego wyładunku ryb. Pozostałe połowy odbywają się przy pomocy sieci pułapkowych na obszarach tarłowych śledzia. W większości estońskie połowy śledzia odbywają się na podobszarach 28 i 29 w pierwszym i czwartym kwar­tale. Cały połów szprota to pelagiczne rybołówstwo włokowe. Wyładunek jest przeznaczany do spożycia przez ludzi..

Finlandia: Pelagiczne rybołówstwo włokowe eksploatuje zasoby śledzia bałtyckiego w Bałtyku właściwym, między wybrzeżem Finlandii i Wyspami Alandzkimi, Zatoce Botnickiej i Zatoce Fińskiej. Jedynie kilka statków prowadzi bezpośrednio połowy szprota, przy czym szprot stanowi główny przyłów w bałtyckich połowach śledzia. Cały połów szprota i 60-70% połowów śledzia przeznacza się na pasze dla zwierząt.

Niemcy: W skład niemieckiej floty bałtyckiej do połowów śledzia wchodzi: flota przybrzeżna ze statkami<12m i flota kutrów ze statkami≥12m.Niemiecka flota do połowów szprota w Morzu Bałtyckim obejmuje głównie flotę kutrów ze statkami≥12m.Wyładunek jest przeznaczany do spożycia przez ludzi.

Łotwa: Około 85% całkowitych prowadzonych przez Łotwę połowów śledzia odbywa się za pomocą włoków, a 15% przy użyciu sieci pułapkowych. Łotewska flota śledziowa prowadzi połowy w Zatoce Ryskiej (wschodnia część podob­szaru 28) oraz w podobszarach 26 i 28.2 Bałtyku właściwego. W Zatoce Ryskiej poławia flota włokowa i przybrzeżne jednostki stawiające sieci pułapkowe. Rybołówstwo włokowe ukierunkowane jest na połowy śledzia, a wyładunki zawierają niewielki przyłów szprota. Rybołówstwo z wykorzystaniem sieci pułapkowych poławia głównie śledzia w czasie tarła. Rybołówstwo śledziowe na Bałtyku właściwym wykorzystuje głównie włoki. Flota rybacka prowadząca połów szprota działa na podobszarach 26 i 28.2. Połowy szprota są prowadzone z użyciem włoków pelagicznych przez
cały rok, przy czym w miesiącach letnich intensywność połowów jest mniejsza. Wyładunek jest przeznaczany do spożycia przez ludzi.

Litwa: Rybołówstwo włokowe ukierunkowane jest głównie na połów dorsza i szprota. Całe litewskie połowy śledzia i szprota pochodzą z podobszaru 26, a ich wyładunek odbywa się w portach litewskich. Połowy przeznaczane są do spożycia przez ludzi.

Polska: Największą część floty(46%)pod względem tonażu stanowią jednostki pelagiczne o długości ponad 24 m. Statki te prowadzą głównie połowy szprota i śledzia. Ponad 90% połowów szprota odbywa się na jednostkach pelagicznych o długości ponad 24 m. Ta sama flota prowadzi również połów śledzia. W latach 2004-2007, 80% wy­ładunku śledzia pochodziło z jednostek pelagicznych o długości >24 m. Resztę połowów prowadziły głównie małe statki rybackie za pomocą sieci dennych. Połowy szprota mają charakter sezonowy i koncentrują się w pierwszej połowie roku. Od czerwca do listopada statki te prowadzą połowy nastawione na śledzia.

Rosja: Połowy prowadzone przez flotę jednostek pelagicznych ukierunkowane są na szprota przeznaczonego do spoży­cia przez ludzi; w wyładunku występuje przyłów śledzia (4-25%). Latem i jesienią flota ta nastawiona jest na połów szprota na cele paszowe. Niewielka flota (do29statków) działa głównie w obszarze nie przekraczającym 12 mil i jest nastawiona na połów śledzia w okresie od października do marca przeznaczanego na cele spożywcze.

Szwecja: Według danych Eurostatu, Szwedzi w 2010 roku posiadali 1369 statków rybackich, z czego 4,3% to jednostki o długości powyżej 24 m. Szwedzkie połowy śledzia i szprota na Bałtyku dzielą się na cztery kategorie floty:1 )jednostki prowadzące połów śledzia przy pomocy oczek sieci o minimalnych wymiarach 32 mm - ten rodzaj rybołówstwa dostarcza ryb przeznaczonych do spożycia przez ludzi oraz na mączkę lub olej z ryb; 2) jednostki prowadzące połów szprota przy pomocy sieci o oczkach o minimalnych wymiarach 16 mm – połowy częściowo przeznaczone do spożycia przez ludzi, jednak w większości do celów przemysłowych (w tym rodzaju rybołówstwa występuje przyłów śledzia); 3) rybołówstwo przybrzeżne - przy pomocy sieci skrzelowych połowy śledzia, które przeznaczone są do spożycia przez ludzi oraz 4) połowy za pomocą okrężnicy prowadzone blisko wybrzeża podczas tarła śledzia w drugim kwartale roku; te połowy również przeznaczone są do spożycia przez ludzi. Rybołówstwo za pomocą sieci skrzelowej ma znaczenie lokalne dla rybołówstwa przybrzeżnego, szczególnie na północy Bałtyku.

Ogólnie rybołówstwo pelagiczne w Morzu Bałtyckim jest dobrze udokumentowane. Nie wykazano, aby nielegalne, nieraportowane i nieuregulowane połowy stanowiły istotny problem. Występują jedynie problemy związane z rybołówstwem mieszanym śledzia i szprota, a skład gatunkowy tych połowów nie jest dokładnie znany. Wprowadzono więc zmiany w procedurach oceny składu gatunkowego wyładunków. Od stycznia 2011 r. obowiązuje system pobierania próbek do oszacowania składu gatunkowego wyładunków w Danii. Wszystkie statki prowadzące połów ryb z przeznaczeniem na pasze przekraczają 15 m długości i dlatego są objęte obowiązkiem monitorowania VMS.

Wpływ rybołówstwa paszowego na zasoby szprota i śledzia

Stan zasobów szprota i śledzia na Bałtyku zależy nie tylko od stopnia eksploatacji tych stad na cele konsumpcyjne i przemysłowe, ale również od warunków środowiskowych, a szczególnie temperatury wód w okresie tarła i rozwoju larw. Biomasa szprota zależy ponadto od wielkości zasobów dorsza, w związku z interakcją drapieżnik-ofiara. Biomasa szprota była niska w latach 80., kiedy zasoby dorsza były wysokie. Zmniejszenie biomasy dorsza i korzystne warunki odnawiania zasobów szprota doprowadziły do rozwoju tego gatunku, którego zasoby osiągnęły szczytowy poziom w latach dziewięćdziesiątych. Wysoka liczebność spowodowała znaczny spadek wagi szprota (efekt dużej gęstości). W 2010 r., przy wzroście biomasy dorsza, presja związana z żerowaniem na szprocie, wraz z dość wysokimi połowami, doprowadziły do spadku biomasy tego gatunku. Ze względu na wzrost biomasy dorsza spodziewany jest dalszy spadek zasobów szprota.
Śmiertelność połowowa w stadzie szprota zdominowana jest również przez eksploatację do celów paszowych przez Danię i Szwecję, podczas gdy w znacznie mniejszym stopniu dotyczy to śledzia. Wynika stąd, że rynek na mączkę rybną i olej z ryb będzie miał istotny wpływ na śmiertelność połowową szprota. Jednakże, biorąc pod uwagę różnicę cenową między rybami wyładowywanymi na pasze a do spożycia przez ludzi, nie istnieje taki duży rynek zbytu szprota na konsumpcję ludzką w Danii, Finlandii i Szwecji. Obserwuje się jednak wysokie zapotrzebowanie na szprota przeznaczonego do spożycia w państwach Europy Wschodniej.
M. Janusz

Przedruk za uprzejmością Redaktora Naczelnego Wiadomości Rybackich  - czasopisma Morskiego Instytutu Rybackiego – Państwowego Instytutu Badawczego

powrót do listy powrót do góry