Gdańska Stocznia Remontowa po raz pierwszy wykona prace na statku wyposażonym w wirnik Rotor Sails, czyli tak zwanym rotorowcu. Prom Copenhagen jest już w stoczni.
Choć Copenhagen jest pierwszym rotorowcem, jaki pojawił się w Remontowej, to jednocześnie prom nie jest tutaj po raz pierwszy. Jak to możliwe? Podczas poprzedniej wizyty w 2019 roku, Copenhagen nie był jeszcze wyposażony w wirnik. Wykonywane wtedy prace remontowe miały go między innymi przygotować do instalacji urządzenia. Scandlines, armator jednostki, zlecił Remontowej wykonanie prac przygotowawczych także na innym swoim promie – Berlin.
Oba promy to jedne z największych statków hybrydowych tego typu, łączących silniki dieslowskie z zasilaniem bateryjnym. Mogą zabrać około 100 ciężarówek lub 460 samochodów osobowych oraz około 1300 pasażerów. Obie jednostki pływają między Danią a Niemcami. Armator twierdzi, że na trasie między Gedser a Rostockiem przeważają wiatry zachodnie, co sprawia, że statki płyną do nich niemal prostopadle, a to z kolei ma tworzyć odpowiednie warunki do wykorzystania rotorów.
Tym razem Remontowa przeprowadzi na Copenhagen remont, w skład którego wchodzą m.in. przeglądy pędników azymutalnych, czyszczenie chłodnic, remont silników głównych, a także malowanie.
Rotorowce wykorzystują jako napęd – główny lub dodatkowy – wirujący pionowy walec, zwany rotorem Flattnera od nazwiska wynalazcy Antona Flattnera. Wirujący cylinder wystawiony na działanie wiatru powoduje powstanie siły nośnej, prostopadłej do kierunku wiatru na podstawie efektu Magnusa. Tego typu napęd pozwala zmniejszyć ilość emisji dwutlenku węgla do atmosfery.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Gdańska Giełda Zboża ponownie połączyła najważniejszych przedstawicieli branży
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów