Firma Mammoet poinformowała, że pierwsze elementy największego na świecie żurawia pierścieniowego, zasilanego całkowicie energią elektryczną, są już gotowe do złożenia. Maszyna ma być gotowa w 2024 roku.
Mammoet podał, że pierwsze części żurawia pierścieniowego o udźwigu 6000 ton są gotowe i zostaną lada moment dostarczone do centrum inżynieryjnego w Holandii. W najbliższych miesiącach kontynuowana będzie produkcja kolejnych komponentów, jak również ich montaż. Żuraw noszący nazwę SK6000 ma trafić do pierwszego zamawiającego w przyszłym roku. Po oddaniu do eksploatacji stanie się oficjalnie elektrycznym żurawiem lądowym o największym udźwigu na świecie.
Sposób zasilania maszyny jest bardzo ważny, ponieważ jest ona projektowana z myślą m.in. o rynku offshore wind, a działający na nim deweloperzy stawiają na realizowanie projektów w sposób zrównoważony. SK6000 może zatem pracować w sposób bezemisyjny pod warunkiem dostarczenia zielonej energii elektrycznej. Nowy żuraw został zaprojektowany w taki sposób, by jego poszczególne komponenty mogły się zmieścić w kontenerach morskich, co umożliwi mu szybki transport i montaż na miejscu pracy.
SK6000 ma być odpowiedzią na nieustannie rosnące komponenty morskich farm wiatrowych, które wymagają dźwigów o coraz większym udźwigu. Producent widzi jednak także zastosowanie dla nowej maszyny w konwencjonalnym morskim przemyśle wydobywczym.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów
USA chce szybko zbudować okręty. Pyta w Korei