• <
gryfia_70lat

Polskie Promy – pędniki do jednostek dostarczy ABB

gm

05.04.2022 10:30
Strona główna Przemysł Stoczniowy, Stocznie, Statki Polskie Promy – pędniki do jednostek dostarczy ABB

Partnerzy portalu

Polskie Promy – pędniki do jednostek dostarczy ABB - GospodarkaMorska.pl
Fot. Unity Line

ABB ogłosiło, że otrzymało zlecenie na dostarczenie pędników do budowy promów dla spółki Polskie Promy.

ABB ma dostarczyć „zintegrowane rozwiązanie w zakresie zasilania, automatyki i napędu” dla trzech promów ro-pax, jakie stocznia „Remontowa” buduje dla spółki Polskie Promy, która następnie udostępni je polskim armatorom – PŻB i PŻM. Nie znane są szczegóły finansowe kontraktu zawartego między stocznią a ABB.

Promy mają być wyposażone w elektryczne zespoły napędowe Azipod o mocy 7,5 megawata, które mają dać jednostkom odpowiednio wysoki stopień manewrowości. Producent podaje, że według posiadanych przez niego wyników badań napęd Azipod pozwala na oszczędzenie paliwa i emisji. Oszczędności emisji mają sięgać nawet 10 tys. ton CO2 na statek rocznie.

System zarządzania energią PEMS, który również dostarczy ABB, ma równoważyć wykorzystanie różnych źródeł energii na pokładzie statku, co również ma wpływać pozytywnie na wydajność operacyjną i na zmniejszenie emisji. ABB wyjaśnia, że dzięki tym rozwiązaniom statki nie będą musiały uruchamiać dodatkowego silnika w momencie zbliżania się do portu jako rezerwy energetycznej – będzie ona dostarczana z akumulatorów.

ABB podaje także, że promy będą wyposażone system umożliwiający podłączenie statków do lądowego źródła energii elektrycznej, co nie tylko wpłynie na ograniczenie emisji, ale także umożliwi zdalny monitoring i diagnostykę sprzętu.

– Dzięki ABB mamy całkowitą pewność, że wszystkie systemy zostaną bezproblemowo zintegrowane w celu zapewnienia maksymalnej wydajności operacyjnej i zrównoważonego rozwoju – powiedział Bartosz Znyk, dyrektor projektu w stoczni „Remontowa”. – Ponadto, łatwość instalacji jednostek Azipod znacząco zwiększa wydajność budowy i elastyczność w harmonogramie projektu, wspierając nasz proces budowy statków.

– Jesteśmy bardzo dumni z naszej współpracy ze stocznią „Remontowa” i cieszymy się, że możemy wspierać ich w realizacji strategii przyjaznych środowisku promów – powiedział Juha Koskela, Division President, ABB Marine & Ports. – Ten projekt dał nam doskonałą okazję do zaprezentowania naszych możliwości jako dostawcy całościowego systemu, od mostu do śruby napędowej.

Promy, które zamówiła specjalnie powołana do tego działania spółka Polskie Promy, mają być dostarczone odbiorcy w latach 2025-27. Zamówienie opiewa na trzy jednostki z opcjonalną czwartą. Dwie z nich będą pływać w barwach Unity Line (Polska Żegluga Morska), jedna (oraz być może druga dodatkowa) zostaną przekazane w użytkowanie Polferries (Polska Żegluga Bałtycka). Statki mają mierzyć po 195 metrów każdy i będą mogły pomieścić do 400 pasażerów i 200 ciężarówek na linii ładunkowej o długości 4100 metrów, co jest ewenementem – zazwyczaj uzyskanie tej długości linii ładunkowej możliwe jest w większych jednostkach. Jak wyjaśniał wcześniej Grzegorz Wardzyński, dyrektor techniczny Polskiej Żeglugi Morskiej, promy będą wyposażone w silniki podowe ze względu na coraz częstsze anomalia pogodowe. – Są pędniki azymutalne, które są jednocześnie śrubą napędową, źródłem mocy, bo mają silnik elektryczny w gondoli, i silnikami manewrowymi, bo potrafią się obrócić o 180 stopni – tłumaczył Wardzyński. – Promy będą miały manewrowość do 8 w skali Beauforta, przy mniejszym zużyciu mocy – mówił.

Na potrzeby promów zamówione zostały także już silniki, które dostarczy Grupa Wärtsilä. Ma ona także opracować systemy magazynowania paliwa i zasilania.

Całe przedsięwzięcie budowy promów dla polskich przewoźników, o wartości około 4 miliardów złotych, zostało podzielone na trzy etapy: inwestycyjny, eksploatacyjny i końcowy. – Pierwszy z nich trwa od podpisania kontraktów do odbioru promów przez armatorów. Druga faza to 20 lat eksploatacji na bazie umów czarterowych. Po tym czasie rozpoczyna się trzeci etap – wykup promów przez czarterujących, którzy wtedy staną się ich właścicielami – tłumaczy Maciej Furmański, prezes spółki Polskie Promy.


Partnerzy portalu

aste_580x100_gif_2020

Dziękujemy za wysłane grafiki.