Po raz drugi w ostatnich dniach system 78 ruchomych zapór uratował Wenecję przed zalaniem. Dzisiaj, dwanaście dni po pierwszym jego uruchomieniu, bariery zamontowane w morzu znów zostały podniesione w związku z nadejściem tzw. wysokiej wody.
Zapory wielkiego systemu o nazwie Mose zostały podniesione rano w związku z prognozą, według której wenecka acqua alta miała osiągnąć poziom około 130 centymetrów. Ostatecznie było jej nawet o 5 centymetrów więcej.
Bariery zablokowały napływ wody do miasta, a jej poziom na lagunie wyniósł tylko 65 centymetrów. Plac świętego Marka, dotąd zawsze zalewany wraz z nadejściem wysokiej wody, pozostał suchy.
System przeciwpowodziowy Mose to wielomiliardowa inwestycja i jeden z największych projektów inżynierskich na świecie. Jego budowa trwała 17 lat. (PAP)
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów
USA chce szybko zbudować okręty. Pyta w Korei