Mająca siedzibę w Jokohamie filia Mitsubishi Heavy Industries, ukończyła studium koncepcyjne statku do bunkrowania amoniaku we współpracy z INPEX Corporation. Statek będzie mógł dostarczać statkom paliwo amoniakalne, a projekt jest realizowany w związku z rosnącą popularnością amoniaku jako czystego źródła energii bez emisji CO2.
Stocznia planuje kontynuować dalsze badania techniczne i oczekuje na komercjalizację swojego projektu. Chce wykorzystać trend związany z rosnącym zapotrzebowaniem na jednostki morskie zasilane amoniakiem, a pierwsze z nich mają trafić na rynek już za kilka lat.
Firma podała, że planuje wykorzystać swoją wiedzę na temat projektowania i produkcji wielozadaniowych gazowców, które są w stanie transportować amoniak. W ramach rozważań koncepcyjnych pracuje nad tym, by jednostki były zdolne do bunkrowania amoniaku, czyli jego pobierania do zbiorników znajdujących się na pokładzie. Mają też charakteryzować się dużą pojemnością gabarytową, manewrowością oraz kompatybilnością względem innych jednostek zdolnych do przewozu amoniaku lub użycia go jako paliwa.
Według stoczni, stworzenie projektu statku umożliwiającego konwersję na paliwo amoniakalne zgodnie z przyszłymi potrzebami ma pozwolić na stosunkowo łatwą możliwość doposażenia statku, gdy wykorzystanie paliwa amoniakalnego stanie się realną i łatwo dostępną opcją. Statek ma również posiadać zdolność transportowania amoniaku jako ładunek.
Mitsubishi ukończyło również niedawno projekt koncepcyjny bardzo dużego gazowca (VLGC) zasilanego początkowo LNG, ale z możliwością dostosowania go do wykorzystywania amoniaku jako paliwa zasilającego. Projekt uzyskał także zatwierdzenie od japońskiego towarzystwa klasyfikacyjnego ClassNK.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Gdańska Giełda Zboża ponownie połączyła najważniejszych przedstawicieli branży
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów