• <

Stal rozgrzana do czerwoności. Chińskie stocznie zwalniają produkcję z powodu upałów

jm

18.08.2022 14:37
Strona główna Przemysł Stoczniowy, Stocznie, Statki Stal rozgrzana do czerwoności. Chińskie stocznie zwalniają produkcję z powodu upałów

Partnerzy portalu

Stal rozgrzana do czerwoności. Chińskie stocznie zwalniają produkcję z powodu upałów - GospodarkaMorska.pl

Południowe Chiny dotknęła fala upałów, która odbija się na funkcjonowaniu przemysłu, w tym stoczni. Tamtejsze zakłady próbują modyfikować swoje grafiki, ale opóźnień nie uda się uniknąć.

Niektóre stocznie południowych Chin już ogłosiły, że z powodu siły wyższej zostały zmuszone do spowolnienia lub czasowego zaprzestania poszczególnych elementów produkcji. Wszystko z powodu fali upałów, która dokucza Chińczykom, a która – wedle zapowiedzi – może przeciągnąć się jeszcze około miesiąca. Temperatury przeszkadzają pracownikom, ale doprowadziły także do znacznego obniżenia poziomu rzek, co z kolei przełożyło się na znaczne zmniejszenie produkcji energii elektrycznej przy zwiększonym na nią popycie przez masowe używanie klimatyzatorów. Chiński rząd rozkazał „zostawić prąd ludziom” – potrzeby mieszkańców zostały przełożone ponad produkcję przemysłową, więc wiele zakładów wstrzymało lub ograniczyło pracę.

Podczas kiedy słupki rtęci w Chinach regularnie ostatnio przekraczają 40 stopni Celsjusza, w poszczególnych częściach produkcji stoczniowej jest jeszcze goręcej – otoczeni stalą pracownicy na niektórych pokładach relacjonują o temperaturach sięgających nawet 50 stopni i o rozgrzanych do 80 stopni stalowych elementach.

Stocznie próbują chronić swoje interesy, ogłosiły zatem wystąpienie siły wyższej. Nie wiadomo jednak jak bardzo wpłynie to na ich przychody i ewentualne odszkodowania w przypadku opóźnienia produkcji. Jednocześnie wystąpienie siły wyższej nie zwalnia stoczni z dołożenia starań, aby wszystkie terminy zostały otrzymane. Zakłady muszą udowodnić, że zrobiły wszystko, by nadrobić opóźnienia. Niektóre z nich zdecydowały się na zmiany grafików pracowników – dzień pracy zaczyna się wcześniej, jest przerwany na czas największych upałów, a następnie kontynuowany do późniejszych godzin mniej więcej od godziny 16 czasu miejscowego. Niektóre prace – te, w przypadku których było to możliwe – zostały przeniesione na godziny nocne. Wszystko to jednak wpływa na wzrost kosztów produkcji.

Fot. Depositphotos



Partnerzy portalu

aste_580x100_gif_2020

Dziękujemy za wysłane grafiki.