W wyniku eksplozji, która doprowadziła do poważnego pożaru na kontenerowcu Maersk Frankfurt, zmarł jeden z marynarzy.
O pożarze na kontenerowcu Maersk Frankfurt informowaliśmy wcześniej. 255-metrowy statek, który został oddany do eksploatacji w tym roku, stanął w ogniu około 50 mil morskich od wybrzeży Indii. Służby rozpoczęły walkę z ogniem. Zaraportowano, że pali się przede wszystkim ładunek, a sam statek jest „stabilny”, choć jednocześnie informowano o problemach z systemem obsługującym kotwice. Nie było potrzeby ewakuacji załogi.
Wcześniej podawano także, że jeden z 21 członków załogi jest uznany za zaginionego. Dziś doprecyzowano, że marynarz nie żyje. Ciało Filipińczyka odnaleziono na jednym z pomostów między kontenerami, nie można było jednak do niego dotrzeć ze względu na szalejące płomienie.
Według agencji Reuters pożar na Maersk Frankfurt był spowodowany zwarciem, w wyniku którego doszło do eksplozji. Pożar trwa już czwarty dzień.
Zaczynamy Kongres Polskie Porty 2030. Startujemy we wtorek!
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Nowa wielozadaniowa jednostka ratownicza dla MSPiR powstanie w Remontowej Shipbuilding S.A.
W Chinach ruszyła budowa statków offshore według projektu gdyńskiego biura MMC Ship Design
W Chile zwodowano duży okręt wsparcia logistycznego. Kraj ma ambicje rozwoju przemysłu okrętowego
Kanada wybiera okręty podwodne. Decyzja w czerwcu?
Największe samochodowce w historii Sallaum Lines
Położono stępkę pod pierwszy z serii kanadyjskich niszczycieli typu River