• <
nauta_2024

Flota nuklearnych lodołamaczy nie dla Rosji. W tle sankcje

Strona główna Przemysł Stoczniowy, Przemysł Morski, Stocznie, Statki Flota nuklearnych lodołamaczy nie dla Rosji. W tle sankcje

Partnerzy portalu

Flota nuklearnych lodołamaczy nie dla Rosji. W tle sankcje - GospodarkaMorska.pl
Model lodołamacza klasy Lider, fot. https://iceberg.org.ru/ - https://iceberg.org.ru/wp-content/uploads/2016/03/P_20180221_151151.jpg, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=89422284

Rosyjski szumnie zapowiadany program budowy trzech potężnych, supernowoczesnych lodołamaczy o napędzie nuklearnym, znacznie zmalał. Powstanie zaledwie jeden, nad którym już pracuje stocznia Zvezda.

Rosyjski Atomflot miał otrzymać trzy supernowoczesne lodołamacze o napędzie nuklearnym. Nowa klasa statków została nazwana Lider i miała zapewnić Rosji i jej naftowym i gazowym inwestycjom na arktycznej północy bezpieczne warunki żeglugowe. Zaledwie dwa dni po wprowadzeniu europejskich sankcji na Atomflot, Władimir Putin podpisał dokument zatwierdzający zmiany w opublikowanej w 2020 Rosyjskiej Strategii Arktycznej – zgodnie z nim, zamiast trzech Liderów, powstanie jeden, ten, który jest już w budowie. W zamian Moskwa chce zbudować więcej jednostek sprawdzonego typu LK-60Ya (klasy 22220).

W zatwierdzonej przez dyktatora 27 lutego strategii Rosja zakłada, że jeden jedyny statek klasy Lider, budowany już w dokach stoczni Zvezda, będzie w eksploatacji przed 2035 rokiem, co daje producentowi dość duży zapas czasowy, jako że według wszelkich założeń jednostka ma być gogowa w 2027 roku. Dostała już nawet imię – będzie się nazywać Rosja (Rossiya). Statek ma być napędzany przy użyciu dwóch reaktorów nuklearnych RITM-400, które mają wytwarzać 120 MW mocy, dwa razy tyle, ile obecnie mają silniki najmocniejszych lodołamaczy. Projekt zakłada, że Rossiya będzie w stanie kruszyć pokrywę lodową o grubości przekraczającej 4 metry.

Choć na zachód nie docierają informacje o potencjalnych problemach, jakie mogła już napotkać Zvezda przy pracach nad statkiem, to można się spodziewać, że takie jeszcze wystąpią. W ogłoszonym w lutym 2023 roku dziesiątym pakiecie unijnych sankcji na Rosję, część zapisów dotyczy właśnie Atomflotu. Ponadto rosyjskie stocznie już teraz zmagają się z konsekwencjami sankcji, które znacznie ograniczają dostęp do importowanych z zagranicy technologii i urządzeń, ale także samej wojny w Ukrainie, na którą w ramach mobilizacji pojechało wielu pracowników zakładów. Jak informowaliśmy wcześniej, rosyjski przemysł rozpoczął poszukiwania siły roboczej w krajach Azji, m.in. w Bangladeszu. O ile jednak oferty mogą podziałać na wyobraźnię pracowników niewykwalifikowanych, to analitycy są zgodni, że problemem będzie pozyskanie doświadczonych fachowców.

Tymczasem budowa nuklearnego lodołamacza klasy Lider również tania nie jest. W styczniu 2020 roku Moskwa przeznaczyła na ten cel 127 miliardów rubli, czyli około 1,85 miliarda euro, co stanowi poważny wydatek dla zmagającej się z konsekwencjami wojny w Ukrainie gospodarki kraju.

Zaktualizowana strategia arktyczna nie zostawia jednak Atomflotu z niczym w miejscu dwóch anulowanych nuklearnych lodołamaczy. W zamian operator ma dostać „nie mniej niż siedem” lodołamaczy klasy 22220, podczas kiedy poprzednia wersja dokumentu zakładała, że będzie to „nie mniej niż pięć”. Statki tego typu dobrze spisują się na szlakach arktycznej północy. W tej chwili Rosja posiada trzy takie jednostki – Arktika, Sibir i Ural. Do 2035 roku w eksploatacji mają być również Yakucja, Czukotka, Kamczatka i Primorie.

Nowa wersja Strategii Arktycznej zakłada także budowę innych jednostek – 30 ratowniczych i pomocniczych statków, 3 jednostek hydrograficznych i 2 pilotówek. Wszystkie mają powstać do końca dekady.


Partnerzy portalu

aste_390x150_2023

Dziękujemy za wysłane grafiki.