Prom Stena Spirit doświadczył problemów technicznych na Zatoce Gdańskiej – poinformowało Radio Gdańsk. Pasażerowie sylwestrowego rejsu wrócili do portu z półtoragodzinnym opóźnieniem.
Agnieszka Zembrzycka, rzecznik prasowa Stena Line Polska, oświadczyła, że na jednostce zacięła się winda kotwiczna. Prom Stena Spirit w nocy cumował na zatoce, podczas gdy odbywała się na nim impreza sylwestrowa. Na pokładzie bawiło się około 600 osób.
Statek miał wrócić do portu w Gdyni w niedzielę około godziny 11.30. Wystąpiły jednak problemy z podniesieniem kotwicy. Rzecznik firmy dodała, że były to kłopoty o charakterze przejściowym. Udało się je usunąć i o godzinie 13:00 prom przybił do nabrzeża gdyńskiego portu. Nikomu nic się nie stało. Jednostka jest w pełni sprawna technicznie i gotowa do kolejnych rejsów.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów
USA chce szybko zbudować okręty. Pyta w Korei