Do Stanów Zjednoczonych dotarło zanieczyszczone paliwo żeglugowe. Tej wiosny sprawiło ono problemy przynajmniej kilkunastu jednostkom na południowo-wschodnim wybrzeżu.
Według Lloyd's Register i VPS silniki przynajmniej 12 jednostek pływających z amerykańskiego wybrzeża Zatoki Meksykańskiej zostało tej wiosny uszkodzonych w efekcie zabunkrowania zanieczyszczonego paliwa żeglugowego. Aż u jedenastu z nich spowodowało to utratę mocy lub całości napędu podczas rejsu. Zgłaszano przeważnie awarie pomp paliwowych i wtryskiwaczy.
Problem ten wrócił do regionu po około 5 latach od ostatnich zarejestrowanych zdarzeń o podobnym charakterze.
W zanieczyszczonym paliwie pochodzącym od różnych dostawców VPS, która zajmuje się badaniem paliw, stwierdziła wysoki poziom chemicznego dicyklopentadienu i związków pokrewnych. Lloyd's Register powołał się natomiast na inne badania, które nie dość, że potwierdziły wyniki testów VPS, to odnalazły w sprawdzanych próbkach inne mieszanki nie będące częścią procesu rafineryjnego, które zostały zidentyfikowane jako „chemiczne produkty odpadowe”.
fot. Depositphotos
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów
USA chce szybko zbudować okręty. Pyta w Korei