Francuska firma Ponant przedstawiła dwie koncepcje projektowe wycieczkowca nowej generacji, którego celem jest ograniczenie emisji CO2 i ewolucja żeglugi w kierunku neutralności klimatycznej. Przedsiębiorstwo podało, że prowadzi rozmowy z wybranymi stoczniami. Oczekuje, że wycieczkowiec, który połączy w sobie sześć innowacyjnych technologii dekarbonizacji, będzie gotowy do 2030 roku.
Projekt dotyczy statku wycieczkowego o długości 181 metrów, który miałby 100 kabin dla pasażerów i kontynuowałby globalne operacje Ponanta. Firma rozpoczęła swoją działalność w 1998 roku od trójmasztowego statku wycieczkowego Le Ponant. Dziś obsługują również 10 statków wycieczkowych z silnikiem Diesla i jeden dedykowany lodołamacz ekspedycyjny, napędzany hybrydowymi silnikami LNG-elektrycznymi.
– Do 2030 roku nasz przyszły statek ma zerową emisję gazów cieplarnianych podczas żeglugi, manewrowania, w porcie lub na kotwicy. Jej ślad węglowy zostanie zmniejszony przez cały cykl życia. Energia odnawialna dostarczana przez wiatr i słońce będzie łączona z niskoemisyjną energią niekopalną związaną z ogniwami paliwowymi – powiedział dyrektor generalny Ponant Hervé Gastinel.
Projekt znany jako Swap2Zero (Sustainable, Wind-Assisted Propulsion, Zero-Emission Ready) powstał we współpracy z Stirling Design International. Ma na celu połączenie sześciu technologii dekarbonizacji. Dyrektor podkreślił że należący do przedsiębiorstwa zespół badawczo-rozwojowy zgromadził grono ekspertów w dziedzinie budowy statków i wykorzystywania energii odnawialnej, aby opracowali model zasilania, który ma na celu ograniczenie emisji CO2 do zera. „Dzięki Swap2Zero budujemy francuską wizytówkę technologiczną, aby przekonać innych interesariuszy do zaangażowania się w nawigację neutralną pod względem emisji dwutlenku węgla”, podkreślił.

W związku z przedsięwzięciem stworzono wizualizacje z użyciem grafiki 3D, przedstawiające obecnie rozważane dwa różne systemy żagli. Jeden proponuje użycie sześciu Ayro Oceanwings, podczas gdy drugi używa trzech typu Solid Sail. Celem jest uzyskanie 50% wytwarzanej siły napędowej statku wycieczkowego z energii wiatrowej. Z kolei niskotemperaturowe ogniwo paliwowe działające na ciekły wodór dostarczałoby również mocy napędowej, a wytwarzana woda i ciepło byłyby poddawane recyklingowi. System wychwytywania dwutlenku węgla byłby połączony z wysokotemperaturowym ogniwem paliwowym. Energia elektryczna na pokładzie statku pochodziłaby z ponad 1000 metrów kwadratowych paneli fotowoltaicznych za pomocą organicznego urządzenia słonecznego zintegrowanego z konstrukcjami i żaglami. Wysokotemperaturowe ogniwo paliwowe zapewniałoby energię dla obciążenia hotelowego, a emitowane ciepło byłoby odzyskiwane i wykorzystywane do produkcji ciepłej wody.
Wszystkie systemy na pokładzie statku byłyby zarządzane przez system sterowania i dystrybucji energii zaprojektowany do działania bez użycia generatorów.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Chiny mają ponad 50 terminali zarządzanych przez AI
Włoska stocznia rozpoczyna budowę kolejnego wycieczkowca dla Crystal
Offshore pod żaglami. MAG zdobywa złoto w regatach PIMEW Offshore Wind Energy Cup
Grand Nord w Gdańsku. Statek, który pomógł odnaleźć Titanica czeka na „drugie życie”
VARD zrealizuje największe w swojej historii zlecenie na statek badawczy do badań głębinowych
OSI Maritime Systems kończy test swojego systemu dla fregaty programu „Miecznik”