• <
NAUTA_1100_200PX_100_LAT

Grand Nord w Gdańsku. Statek, który pomógł odnaleźć Titanica czeka na „drugie życie”

AL

02.06.2026 06:12
Strona główna Przemysł Stoczniowy, Przemysł Morski, Stocznie, Statki Grand Nord w Gdańsku. Statek, który pomógł odnaleźć Titanica czeka na „drugie życie”
Fot.: GospodarkaMorska.pl

Grand Nord (dawniej Le Suroit) – statek, który odegrał ważną rolę w poszukiwaniach wraku Titanica, cumuje od niemal dekady w Gdańsku. I choć sam go nie odnalazł, to badania przeprowadzone przez jednostkę znacząco zawęziły obszar poszukiwań i przyczyniły się do sukcesu całej ekspedycji. 

Szersza publiczność może kojarzyć Grand Nord także z odbywającego się w miniony weekend na terenach postoczniowych Święta Wolności i Praw Obywatelskich. Statek stanowił tło debat z udziałem m.in. Jolanty Kwaśniewskiej i generała Romana Polko, relacjonowanych przez liczne media.

Grand Nord wpłynął do Gdańska dziewięć lat temu i wciąż czeka na „drugie życie”. Na razie nie ma konkretnych informacji dotyczących dalszych losów jednostki. Opiekę agencyjną nad statkiem sprawuje WH Shipping Sp. z o.o., a sama jednostka cumuje przy nabrzeżach Ramco Marine – firmy projektowo-konsultingowej specjalizującej się przede wszystkim w modernizacjach i przebudowach statków na całym świecie. 

Ex Le Suroit został zbudowany w stoczni Ateliers et Chantiers de la Manche w Dieppe i zwodowany w lipcu 1974 roku jako jednostka badawcza. Statek ma nieco ponad 56 metrów długości, 11 metrów szerokości oraz zanurzenie wynoszące 4,1 metra. Na pokładzie może pracować od 16 do 23 członków załogi oraz od 14 do 17 naukowców. Wówczas właścicielem był Francuski Instytut Badań nad Eksploatacją Morza (IFREMER), a zarządzała nim firma Genavir. W 1999 roku statek przeszedł gruntowną modernizację, która znacząco zwiększyła jego możliwości badawcze.

Jednostkę wyposażono w zaawansowane systemy do mapowania dna morskiego, badań sejsmicznych, pogłębiania, pobierania próbek, specjalistyczne wyciągarki i liny, w tym kevlarową o długości 8 kilometrów, zdolną do pracy z obciążeniem do 8 ton, oraz stalową o długości 6 kilometrów i dopuszczalnym obciążeniu 2,1 tony.

Statek zyskał rozgłos dzięki udziale w poszukiwaniach wraku Titanica w 1985 roku. Na potrzeby ekspedycji wyposażono go w nowoczesny system z sonarem holowanym. W ramach francusko-amerykańskiej misji przez kilkanaście dni systematycznie przeszukiwał wyznaczony obszar północnego Atlantyku, badając około 80 procent sektora poszukiwań.

Fot.: GospodarkaMorska.pl

Co ciekawe, podczas jednego z pierwszych przebiegów sonar minął wrak Titanica w odległości zaledwie około kilometra. Zarejestrowany obraz nie został jednak wówczas właściwie zinterpretowany. Po zakończeniu prac przez Le Suroit dalsze poszukiwania przejął amerykański statek badawczy Knorr z zespołem kierowanym przez dr. Roberta Ballarda, który kilka tygodni później odnalazł wrak – 1 września 1985 roku. Choć to nie francuska jednostka dokonała odkrycia, powszechnie uznaje się, że jej działania miały kluczowe znaczenie dla powodzenia całej operacji.

Le Suroit został wycofany z floty operacyjnej IFREMER w 2016 roku, a rok później sprzedany prywatnemu armatorowi z Norwegii. Wraz ze zmianą właściciela otrzymał nową nazwę – Grand Nord.

Nie była ona przypadkowa. Miała odzwierciedlać plany przekształcenia dawnego statku badawczego w luksusową jednostkę ekspedycyjną operującą w rejonach polarnych. Grand Nord, czyli „Daleka Północ”, zapowiadał nowy rozdział w historii statku, na którego rozpoczęcie trzeba będzie jeszcze trochę poczekać.

VEGA_790x140_2026
JOTUN_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.