PKP Polskie Linie Kolejowe podpisały w piątek umowę z konsorcjum ZRK DOM Poznań i Torkol na rozbudowę odcinka kolejowego Pruszcz Gdański – Pszczółki. Kluczowym elementem inwestycji będzie budowa czwartego toru, który zwiększy przepustowość korytarza transportowego prowadzącego do Portu Gdańsk – największego portu morskiego w Polsce i jednego z najszybciej rozwijających się portów Europy.
Wartość kontraktu wynosi 482,7 mln zł brutto, a realizacja zadania potrwa 46 miesięcy od dnia podpisania umowy. Projekt otrzymał dodatkowe finansowanie z budżetu państwa po tym, jak najkorzystniejsza oferta przekroczyła pierwotne założenia kosztowe inwestora.
- Inwestujemy w porty, inwestujemy w bezpieczeństwo i ich rozwój, a chcę przypomnieć, że rocznie dzięki portom i obrotowi towarami budżet otrzymuje wpływy rzędu 56 mld zł - mówi Arkadiusz Marchewka, wiceminister instrastruktury.
Inwestycja obejmuje budowę dodatkowego toru na ciągu kolejowym Pszczółki – Pruszcz Gdański, który stanie się drugim torem linii nr 260. Dzięki temu możliwe będzie skuteczniejsze rozdzielenie ruchu towarowego i aglomeracyjnego od pociągów dalekobieżnych, co poprawi punktualność przewozów i zwiększy możliwości obsługi rosnącego ruchu cargo kierowanego do Portu Gdańsk.
- Dziś ten odcinek jest jednym z najbardziej obłożonych w Polsce, dziennie przejeżdża tamtędy 350 pociągów, po rozbudowie, będzie to 500 pociągów - przypomina wiceminister Piotr Małolepszak, odpowiedzialny w MI za kolej.
Projekt obejmie również przebudowę infrastruktury stacyjnej i peronowej, modernizację urządzeń sterowania ruchem kolejowym oraz przygotowanie linii do wyższych parametrów eksploatacyjnych. Czwarty tor ma stać się jednym z najważniejszych elementów poprawy dostępu kolejowego do portów Trójmiasta.
Paweł Rydzyński, prezes Stowarzyszenia Ekonomiki Transportu, ekspert ds. kolei ocenia, że inwestycja jest krytycznie ważna.
- To fundamentalna inwestycja dla całej sieci kolejowej w Polsce. Jest to bowiem obecnie prawdopodobnie najbardziej krytyczny fragment na sieci i tylko w niewielkim stopniu zmieni to trwająca modernizacja linii 201 („magistrali węglowej”), która przekieruje na tę trasę większość ruchu towarowego do portu w Gdyni. Obecnie na odcinku Pruszcz-Pszczółki jak w soczewce widać niedostatki przepustowości infrastruktury. Dochodzi tu bowiem do kolizji interesów – absolutnie sprzecznych ze sobą – ruchu regionalnego, dalekobieżnego i towarowego. Od lat pociągi towarowe czekają w Zajączkowie Tczewskim lub na stacji Port Północny nawet po kilkanaście godzin na „wolny slot”, a rozkład pociągów pasażerskich układa się nie tak, żeby był atrakcyjny, tylko żeby dało się przejechać - mówi Rydzyński. - To że pociągi regionalne z Gdańska do Tczewa kursują w szczycie w odstępach np. co 5, 10, 5 i… 30 minut to nie jest niekompetencja konstruktorów rozkładu, tylko próba upychania wszystkiego kolanem – aby w tej 30-minutowej przerwie zmieścić np. 2-3 pociągi dalekobieżne… Czwarty tor na pewno nie rozwiąże całości problemów – bo na kolei jak na drogach: nowa infrastruktura szybko się „zapycha” – ale to jest bez wątpienia sprawa priorytetowa.
Podpisanie umowy następuje w momencie rekordowych wyników przeładunkowych Portu Gdańsk. W 2025 roku port obsłużył 80,4 mln ton ładunków, co oznacza wzrost o blisko 4 proc. rok do roku i umocnienie pozycji największego portu morskiego w Polsce. Szczególnie dynamicznie rozwija się segment kontenerowy. W 2025 roku przez terminale Portu Gdańsk przeszło 2,77 mln TEU, co było najlepszym wynikiem w historii i wzrostem o około 23 proc. względem roku poprzedniego. Rosną również przeładunki drobnicy, która osiągnęła poziom 27,2 mln ton, notując wzrost o 16,6 proc. rok do roku. Segment ten odpowiada już za ponad jedną trzecią wszystkich przeładunków w porcie i jest bezpośrednio powiązany z rozwojem transportu kolejowego.
- Czwarty tor poprawi zasadniczo sytuację terminali w Porcie Gdańsk, ale to nie jest rozwiązanie ostateczne - mówi w rozmowie z Gospodarką Morską Dorota Pyć, prezes Portu Gdańsk. - Jeszcze w tym roku ogłoszony zostanie przetarg na opracowanie koncepcji zupełnie nowego połączenia kolejowego do portu. Mamy strategię rozwoju na wiele lat do przodu i chcemy zapewnić warunki do realizacji tej strategii. Dokumentacja koncepcyjna dotyczące drugiego połączenia kolejowego powinna odpowiadać na kluczowe pytania, jak np. którędy to nowe połączenie ma przebiegać.
Eksperci rynku logistycznego od lat wskazywali odcinek Pruszcz Gdański – Pszczółki jako jedno z głównych ograniczeń rozwoju kolejowego zaplecza Portu Gdańsk. Rozbudowa infrastruktury ma umożliwić zwiększenie liczby pociągów towarowych kierowanych do terminali portowych oraz poprawić obsługę rosnących wolumenów kontenerów, paliw i ładunków drobnicowych.
Port Gdańsk zakończył 2025 rok na 8. miejscu wśród największych portów Europy i 6. miejscu w Unii Europejskiej, wyprzedzając m.in. Amsterdam, Walencję i Konstancę. Utrzymanie takiej dynamiki wzrostu wymaga dalszych inwestycji w dostęp kolejowy i drogową infrastrukturę zaplecza.
- Pomorze przeżywa teraz rozkwit w zakresie inwestycji infrastrukturalnych. Umowa na budowę czwartego toru do Pruszcza, ale też np. oddana właśnie do użytky droga S6 pokazują jaka jest skala inwestycji w tym regionie. To wszystko w interesie mieszkańców, ale też portów i inwestycji energetycznych na Pomorzu - mówi Jacek Karnowski, wiceminister rozwoju i funduszy regionalnych.
Dzisiejsza umowa jest postrzegana jako jeden z najważniejszych projektów kolejowych wspierających rozwój polskiej gospodarki morskiej oraz wzmacniających pozycję Portu Gdańsk jako kluczowego hubu logistycznego regionu Morza Bałtyckiego.
Zaczynamy Kongres Polskie Porty 2030. Startujemy we wtorek!
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Stoczniowcy przejdą przez Gdynię. Wspólne obchody Dni Morza z Marynarką Wojenną
Nowa wielozadaniowa jednostka ratownicza dla MSPiR powstanie w Remontowej Shipbuilding S.A.
W Chinach ruszyła budowa statków offshore według projektu gdyńskiego biura MMC Ship Design
W Chile zwodowano duży okręt wsparcia logistycznego. Kraj ma ambicje rozwoju przemysłu okrętowego
Kanada wybiera okręty podwodne. Decyzja w czerwcu?
Największe samochodowce w historii Sallaum Lines