Morska platforma gazowa INA „Ivana D”, która zniknęła na północnym Adriatyku podczas niedawnej gwałtownej burzy, została znaleziona na dnie morskim, poinformował chorwacki koncern naftowo-gazowy.
Bezzałogowa platforma była zlokalizowana 50 kilometrów na północny zachód od Puli. Kontakt z platformą został utracony w sobotę po południu, kiedy w północnym regionie Adriatyku zerwał się silny wiatr i przypływy.
Poszukiwania zaginionej platformy prowadzono przy pomocy statku Junak i jego podwodnego robota.
Wydarzenie nie zaszkodziło środowisku, ponieważ na platformie został uruchomiony system awaryjnego wyłączania.
INA potwierdziła, że złącza łączące ją ze słupami zostały zerwane, natomiast rury prowadzące ze studni do części platformy nad wodą nie pękły, ale wygięły się i znalazły się na dnie.
Firma stwierdziła, że można wykluczyć konserwację jako przyczynę zerwania się złącz, a toczące się dochodzenie ustali dokładne przyczyny. Po zebraniu wszystkich odpowiednich danych INA zdecyduje, czy wznowić działalność, czy zamknąć odwiert w tej lokalizacji, jednocześnie opracowując plan naprawczy dla lokalizacji Ivana D.
Ostatnia skoordynowana inspekcja platformy odbyła się w październiku, kiedy uzyskała certyfikat bezpieczeństwa, inspekcja podwodna została przeprowadzona w 2018 roku, a załoga INA dokonała inspekcji 1 grudnia br.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Gdańska Giełda Zboża ponownie połączyła najważniejszych przedstawicieli branży
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów