Budowa w połowie ukończonego promu napędzanego LNG Honfleur zostanie wznowiona w Fosen Yard AS w Rissa w Norwegii zamiast w stoczni Flensburger Schiffbau-Gesellschaft (FSG) we Flensburgu w Niemczech.
Jak poinformowano, Fosen Yard otrzymał kontrakt od norweskiej firmy żeglugowej Siem Group na dokończenie statku pasażerskiego typu ro-ro, którego budowa rozpoczęła się w 2018 roku.
Nowa jednostka o masie 42 400 ton brutto (z numerem kadłuba 774) jest obecnie holowana z Niemiec do Norwegii i ma przybyć do Rissy w następny weekend.
W czerwcu tego roku francuskie przedsiębiorstwo żeglugowe Brittany Ferries anulowało kontrakt na budowę promu zasilanego LNG z FSG, powołując się na opóźnienia w dostawie statku spowodowane utrzymującymi się problemami finansowymi stoczni.
Statek został następnie przejęty przez Siema od FSG. W przeszłości niemiecka stocznia zbudowała dla Siema wiele jednostek pływających. Siem posiadał również mniejszościowy pakiet udziałów w starej FSG, zanim sprzedał ją firmie inwestycyjnej Tennor Holding.
Po rozpoczęciu postępowania upadłościowego w sierpniu, we wrześniu 2020 r. FSG przejęło kilka spółek należących do Tennor Holding.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów
USA chce szybko zbudować okręty. Pyta w Korei