Hiszpański operator promowy, Baleària, rozpoczął próby morskie swojego szybkiego promu – Eleanor Roosevelt.
Budowa jednostki w stoczni Armon w Gijon weszła w ostatnią fazę. Jednym z celów prób morskich jest kalibracja sprzętu napędowego i nawigacyjnego.
Prom jest wyposażony w silniki przystosowane do zasilania LNG i olejem napędowym. Przewiduje się, że w najbliższych dniach statek zakończy żeglugę. Po zakończeniu prób stocznia ma dostarczyć jednostkę pod koniec marca.
Baleària twierdzi ponadto, że Eleanor Roosevelt będzie najdłuższym szybkim promem na świecie. Ma 123 metry długości i 28 metrów szerokości. Może pomieścić 1200 pasażerów oraz 250 samochodów osobowych.
Po włączeniu do floty Eleanor Roosevelt stanie się siódmym statkiem we flocie, który będzie pływał na gaz ziemny.
Dwa zbiorniki LNG umożliwiają statkowi pokonanie 400 mil morskich bez tankowania. Zasięg zwiększa się do 1900 mil morskich w trybie dwupaliwowym (LNG / olej napędowy).
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów
USA chce szybko zbudować okręty. Pyta w Korei