• <
NAUTA_1100_200PX_100_LAT

Gospodarka światowa i handel morski w 2026 r. w cieniu wojny w Zatoce Perskiej [ANALIZA]

Strona główna Przemysł Stoczniowy, Przemysł Morski, Stocznie, Statki Gospodarka światowa i handel morski w 2026 r. w cieniu wojny w Zatoce Perskiej [ANALIZA]
Fot. NASA

W 2026 r. gospodarka światowa znalazła się w punkcie zwrotnym. Po dobrym 2025 r. nadchodzi rok nagłych zahamowani w handlu wszystkimi towarami, w tym surowcami energetycznymi. Prawdopodobnie na tych zawirowaniach skorzystają częściowo kraje z Azji, Afryki i Ameryki Łacińskiej. Szczególnie te które żyją z eksportu surowców kopalnych, w tym produkcji ropy i gazu.

Na morskich szlakach i w portach wszystkich kontynentów dało się zauważyć, że globalny handel towarami i usługami rósł dynamicznie w 2025 r. W ujęciu ilościowym i wartościowym. Dokładniej jego wartość wzrosła o 2,5 bln dolarów w 2025 roku, osiągając 35 bln dolarów - informuje UN Trade and Development w kwietniowym wydaniu raportu Global Trade Update. 

Analitycy Banku Światowego szacowali wzrost 5,9% w handlu towarami w 2025 r. w stosunku do 2024 roku. WTO oceniło, że wolumen światowego handlu towarami wzrósł o 4,6% w 2025 r. W 2026 r. gospodarka światowa znalazła się w punkcie zwrotnym. 

Atak Izraela i Stanów Zjednoczonych, który przekształcił się w długotrwały konflikt na Bliskim Wschodzie już wpłynął na korekty prognoz wymiany handlowej i globalnego wzrostu gospodarczego. Będzie to miało istotny wpływ na aktywność transportu towarów morskimi szlakami i przeładunki w portach.

Sytuacja geopolityczna i nieprzewidywalne decyzje prezydenta Donalda Trumpa prowadzą do wolniejszego wzrostu w najbliższej przyszłości. - Pomimo ostatnich wzrostów, przewiduje się spowolnienie wzrostu globalnego handlu w 2026 r. z powodu utrzymującej się niepewności geopolitycznej, presji inflacyjnej i rosnących kosztów handlu – przewidują analitycy UNCTAD w kwietniowym opracowaniu.

W przypadku krajów rozwijających się połączenie wyższych cen energii, rosnącej presji zadłużenia i bardziej restrykcyjnej polityki handlowej grozi ograniczeniem inwestycji, osłabieniem popytu i ograniczeniem perspektyw rozwoju.

Zmiany w ruchu statków w Cieśnienie Ormuz. Źródło: Lloyd’s List Intelligence


Blokady na morzu…


Blokady w żegludze w Cieśninie Ormuz, na Morzu Czerwonym i w Kanale Sueskim zakłóciły już dostawy gazu, ropy i produktów rafineryjnych. Zmieniły się przepływy drobnicy w kontenerach i masowych, a szczególnie zbóż, pasz i nawozów. Operatorzy dokonują korekt morsko-lądowych łańcuchów transportowych, a spedytorzy korygują plany logistyki dostaw towarów przemysłowych i konsumpcyjnych.

Śledzący na bieżąco sytuację analitycy Lloud’s List zauważyli: „Po dwóch dniach dwutygodniowego zawieszenia broni, które obiecywało ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz, ruch żeglugowy spadł w porównaniu z poprzednim, niewielkim tonażem, a sprzeczne oświadczenia polityczne sparaliżowały branżę niepewnością. W czwartek rano (9 kwietnia) przez Cieśninę Ormuz przepłynęły zaledwie trzy statki o nośności powyżej 10 tys t, w tym dwa związane z Iranem. Teheran dąży do umocnienia kontroli nad kluczowym punktem przeładunkowym energii poprzez wprowadzenie nowego systemu tranzytowego”.

Dziś wiemy, że wzrost cen surowców energetycznych wpłynie na koszty handlu i funkcjonowanie gospodarek. Odczują to szczególnie kraje o dużym zadłużeniu, znacznej zależności od importowanych surowców energetycznych i mało elastycznych budżetach. Już w marcu 2026 r. zaczęto dokonywać korekt w prognozach wymiany handlowej i wzrostu gospodarczego wiodących gospodarek.

Jeszcze niedawno globalny wzrost gospodarczy prognozowany był na 3,3% do 2026 r. i 3,2% do 2027 r. i na początku 2026 r. nieznacznie został skorygowany w górę od czasu publikacji World Economic Outlook z października 2025 r. Prognozy opierano na tym, że utrzymają się duże inwestycje w nowe technologie, a rządy postawią na wsparcie fiskalne i monetarne gospodarek.

Uznano, że po wojnach celnych rządy wielu państw postawią na elastyczne polityki finansowe oraz wspieranie sektora prywatnego. W Banku Światowy uznano, że te działania zrównoważą zmiany w polityce handlowej, czyli protekcjonizm, cła zaporowe i działania pozataryfowe.

…korekty w prognozach


Na podstawie ocen stanu gospodarki w marcu 2026 r. Bank Światowy projektuje „ograniczoną stabilność” w gospodarce światowej, charakteryzującą się wzrostem PKB na poziomie około 3,3%, umiarkowaną inflacją i odpornymi, choć mniej napiętymi, rynkami pracy. Międzynarodowa Organizacja Handlu jest bardziej ostrożna w prognozach.

Prognozy wymiany handlowej do 2027 r. po korektach. Źródło: WTO “Global Trade Outlook and Statistics” March 2026

Według jej analityków „wolumen światowego handlu towarami wzrósł o 4,6% w 2025 r., przekraczając wzrost o 2,4% przewidywany w raporcie Global Trade Outlook and Statistics z października 2025 r., ale zbliżony do bazowej prognozy na poziomie 4,1%”.

Jeszcze przed rozpoczęciem konfliktu na Bliskim Wschodzie przewidywano, że wzrost handlu towarami zmniejszy się w tym roku do 1,9%, a następnie wzrośnie do 2,6% w przyszłym roku.

– Jeśli jednak szok cenowy ropy naftowej wynikający z konfliktu okaże się trwały, wzrost wolumenu światowego handlu towarami może spowolnić do 1,4% w tym roku, a następnie wzrosnąć o 2,8% w przyszłym roku – prognozuje się w WTO “Global Trade Outlook and Statistics” March 2026. Raport przygotowany został przez zespół analityków, którym kieruje Robert Staiger, WTO Chief Economist and Director, Economic Research and Statistics Division.

WTO zastrzega się, że „Z drugiej strony, istnieje również pewien potencjał wzrostu, jeśli konflikt będzie krótkotrwały, a wydatki związane ze sztuczną inteligencją pozostaną na wysokim poziomie przez cały rok 2026 i do 2027, w którym to przypadku wzrost handlu towarami może wynieść nawet 2,4% w tym roku i 2,7% w przyszłym roku”.

Eksperci UNCTAD sugerują w obecnej sytuacji: „Decydenci powinni przywrócić bufory fiskalne, zachować stabilność cenową i finansową, zmniejszyć niepewność i wdrożyć reformy strukturalne”.

Dziś mamy do czynienia z sytuacją, że dla wielu gospodarek zakłócenia wywołane wojną w Zatoce Perskiej przekładają się na wyższe koszty importu i funkcjonowania gospodarek. Rządy w trybie alarmowym próbują korygować ceny paliw i energii. To za kolei zakłóca warunki finansowe funkcjonowania przedsiębiorstw i gospodarstw domowych. Zmieniają się czynniki decydujące o utrzymaniu zakładanego tempa wzrostu i rozwoju gospodarek w ujęciu mikro i makroekonomicznym. 

Wzrost handlu pozostaje silny, ale nierównomierny


Zdaniem UNCTAD „niektóre gospodarki wschodzące nadal wykazują odporny popyt i wspierają globalne przepływy handlowe”. Wzrost handlu globalnego utrzymywał się na wysokim poziomie do początku 2026 roku, przy ciągłym wzroście podaży zarówno towarów, jak i usług. Chociaż wzrost przychodów z usług spowolnił w ostatnich kwartałach.

Udział regionów w światowym handlu. Źródło: Christine McDaniel, Cristina Constantinescu, World Bank Blog.


Część wzrostu sprzedaży towarów i usług mierzone w cenach bieżących, to wynik wyższych cen, a nie wzrostu podaży. Dobrze ilustrują to zagregowane dane opracowane w „Trade and Development Chart: Global trade expands in 2025, exceeding post-2020 average pace”, przez Christine McDaniel i Cristina Constantinescu na blogu Wold Bank Blog.

Wyraźnie daje się to zauważyć, że w dużej mierze ten wzrost był napędzany przez regiony rozwijające się, szczególnie w Azji Wschodniej i Afryce, a także przez dynamiczny handel między krajami Południa. Miało to swoje odzwierciedlenie w podaży ładunków w portach i na statkach.

UNCTAD podkreśla, że „Odzwierciedla to rosnącą rolę gospodarek rozwijających się jako motorów globalnego handlu”. Zauważalne są również słabości gospodarek wschodzących, które nie są w stanie zapewnić sobie pełnych przychodów z posiadanego potencjału wytwórczego. W analizie UN Trade & Development stwierdza się: „Nierównomierny udział [w podziale uzyskanych dochodów z eksportu – MG] oznacza, że wiele krajów wciąż ma trudności z pełnym wykorzystaniem tych korzyści”.

Wzrost importu i eksportu, różnica w % od średniej globalnej, 2025 r. Źródło: Szacunki UNCTAD.


„Gospodarki łącznikowe”


W związku z trwającym procesem zmniejszania wymiany handlowej między Stanami Zjednoczonymi a Chinami pojawiły się nowe „gospodarki łącznikowe”. To one pomagają utrzymać globalne przepływy handlowe pomimo rosnącej defragmentacji przepływu towarów. Podobna sytuacja zaistniała w dostawach ropy naftowej z Rosji. W łańcuchy dostaw włączeni zostali pośrednicy, operatorzy statków cieni i terminale w krajach rozwijających się.

Wzrost importu i eksportu, różnica w % od średniej globalnej, 2025 r. Źródło: Szacunki UNCTAD.

Dla niektórych krajów rozwijających się ta zmiana zapewniła im nie tylko udziału w pośredniczeniu w obrotach handlowych. Włącznie w globalne łańcuchy logistyczne wywołało popyt na inwestycje infrastrukturalne. UNCTAD zauważa, że powstały „nowe możliwości przyciągania inwestycji i integracji z globalnymi łańcuchami wartości.

Dynamika ta odzwierciedla rekonfigurację przepływów handlowych, przy czym niektóre kraje zwiększają wymianę handlową z obiema głównymi gospodarkami [Chinami i Stanami Zjednoczonymi – MG]”. Eksperci ONZ stwierdzają, że „Gospodarki łącznikowe” wyłaniają się w obliczu malejącego handlu między USA a Chinami.

Mimo, że produkcja napędza wzrost, to nadal istnieją zagrożenia. W globalnej wymianie istotną rolę odrywa szybko rozwijająca się produkcja. Szczególną rolę odgrywa sektor elektroniki i dóbr związanych z innowacyjnymi technologiami. Są to kluczowe branże, które napędzają wzrost handlu światowego. Eksponują to na swoim blogu Christine McDaniel i Cristina Constantinescu.

Maszyny i elektronika napędzają globalny wzrost handlu w 2025 r. źródło: Christine McDaniel, Cristina Constantinescu, World Bank Blog.


Maszyny i elektronika na morskich szlakach


– Maszyny i elektronika napędzały globalny wzrost handlu w 2025 roku, napędzany rosnącym popytem na infrastrukturę AI i automatyzację – wymieniają McDaniel i Constantinescu i dodają: „Innymi ważnymi czynnikami były chemikalia, tworzywa sztuczne i guma, które są kluczowymi surowcami w dynamicznie rozwijających się sektorach produkcji, takich jak pojazdy elektryczne, przemysł lotniczy i kosmiczny, elektronika, opieka zdrowotna i infrastruktura związana z AI”.

W dzisiejszych zawirowaniach geopolitycznych sztuką będzie „utrzymanie handlu sprzyjającego rozwojowi”. Raport UNCTAD podkreśla znaczenie utrzymania otwartych i przewidywalnych warunków handlowych w obliczu rosnącej niepewności w układach strategicznych. Dlatego niezbędne jest „Zacieśnienie współpracy, zmniejszenie defragmentacji i zapewnienie krajom rozwijającym się pełnego udziału w ewoluujących strukturach handlowych będzie miało kluczowe znaczenie dla wspierania inkluzywnego i zrównoważonego rozwoju”.

Zauważalny był rosnący popyt na minerały i zasoby zawierające pierwiastki rzadkie i krytyczne komponenty do produkcji wyrobów wysokiej jakości i elektroniki. Wyraźnie rosło znaczenie tych krajów, które mogły zwiększyć podaż rudy żelaza, miedzi i złota. To odzwierciedla rozwój przemysłów i kierunki rozwoju gospodarek narzucone przez rządy. Wojna na Ukrainie i w Zatoce Perskiej wywołała popyt na uzbrojenie i nowe technologie w transporcie morskim i logistyce. W 2026 r. zauważymy to w portach i na morskich szlakach.

Sztuczna inteligencja i elektronika napędzają wzrost handlu międzynarodowego. Źródło: UNCTAD
VEGA_790x140_2026
JOTUN_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.