Siły amerykańskie zaatakowały w piątek w Zatoce Omańskiej tankowiec przewożący LPG, czyli skroplony gaz ropopochodny – podał Reuters powołując się na irańską agencję Fars powiązaną z Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej. W ataku miało zginąć dwóch członków załogi, a statek został unieruchomiony.
Agencja Fars nie zidentyfikowała statku, nie przekazała również, pod jaką banderą płynął.
Źródło, na które powołała się Fars, przekazało, że siły USA mogły podejrzewać, iż statek przewozi irański gaz.
Do ataku miało dojść w Zatoce Omańskiej, łączącej Morze Arabskie z Cieśniną Ormuz i położoną dalej Zatoką Perską.
Po irańskich atakach na statki, przemieszczające się bez zgody władz w Teheranie przez Ormuz, administracja USA ogłosiła przywrócenie blokady portów irańskich. (PAP)
os/ ap/
USA i Wielka Brytania chcą zorganizować konferencję w sprawie Cieśniny Ormuz
Chińska armia rozpoczęła ćwiczenia z użyciem ostrej amunicji w Cieśninie Tajwańskiej
Huti zatakowali saudyjski tankowiec na Morzu Czerwonym, załoga jest bezpieczna [WIDEO]
Portugalski okręt wyruszył na poszukiwanie zatopionego skarbu
Cyberprzestrzeń polem wojny. Potrzeba strategii przemysłowej, która zapewni bezpieczeństwo
Portugalia ma swojego "Miecznika". Trzy nowe fregaty zbudują Włosi