W Akademii Marynarki Wojennej, z udziałem premierów i ministrów obrony Polski i Szwecji, odbyło się podpisanie umowy na okręty podwodne dla polskiej Marynarki Wojennej w ramach programu „Orka”. Po niemal 30-tu latach oczekiwań siły morskie mają pozyskać zupełnie nowe jednostki do działań pod wodą.
Program „Orka” jest, obok „Miecznika”, najbardziej komentowanym przedsięwzięciem dotyczącym pozyskania przez morski rodzaj sił zbrojnych nowych jednostek. Kwestia utrzymania zdolności do działań podwodnych i szkolenia marynarskich kadr stanowiły stale przedmiot dyskusji i kontrowersji. Tym bardziej, że obecnie Dywizjon Okrętów Podwodnych 3. Flotylli Okrętów posiada tylko jeden okręt, 40-letni ORP Orzeł, co do którego zdolności do wykonywania zadań zgodnie z przeznaczeniem nie brakuje sceptycyzmu. Kilka lat wcześniej służbę zakończyły ostatnie dwa z czterech wykorzystywanych w siłach morskich okręty typu Kobben, które pierwotnie miały być rozwiązaniem pomostowym przed nabyciem następców. Teraz następuje finał tej trwającej trzy dekady historii, a zarazem rozpoczyna się pierwszy rozdział nowej, której efektem ma być wprowadzenie do służby nowych okrętów podwodnych. Więcej o losach programu „Orka” pisaliśmy w tekście pt. Program „Orka” – ostateczne rozdanie po niemal 30 latach? Stan wiedzy na 2025 rok.
– W naszym porcie wojennym dokonujemy historycznego wydarzenia, podpisania najważniejszej dla polskiej Marynarki Wojennej, a zarazem jednej z najważniejszych dla Sił Zbrojnych RP umowy. Umowy dotyczącej budowy zdolności operowania pod wodą. Są z nami marynarze Dywizjonu Okrętów Podwodnych. To ci, którzy przez ostatnie lata z największym wysiłkiem utrzymali zdolności operowania pod wodą. To są bohaterowie naszej Rzeczypospolitej. To są bohaterowie naszego wspólnego bezpieczeństwa. To moment, który jest wzruszający dla nich, dla nas i dla wszystkich Polaków, szczególnie dla ludzi morza i marynarzy. To powód do wielkiej wdzięczności wobec wszystkich, którzy przyczynili się do tego, że Polska pozyskuje, na mocy podpisanej przed chwilą umowy trzy okręty podwodne typu A26 piątej generacji. To najnowocześniejsze okręty przeznaczone do operowania na Bałtyku, zdolne do wykonywania zadań zarówno na rzecz Marynarki Wojennej, jak i wojsk specjalnych. Będą mogły operować rojami dronów sterowanych z pokładu okrętu podwodnego oraz wspierać zarządzanie infrastrukturą i architekturą bezpieczeństwa Morza Bałtyckiego – powiedział szef polskiego MON.
– Jesteśmy głęboko zaszczyceni, że Polska wybrała okręty podwodne Saab, aby wzmocnić swoje zdolności obronne i zacieśnić strategiczne partnerstwo między naszymi dwoma narodami. Trzy okręty podwodne A26 spełniają obecne i przyszłe potrzeby obronne Polski i odegrają kluczową rolę we wzmacnianiu bezpieczeństwa w regionie Morza Bałtyckiego – podkreślił Micael Johansson, prezes i dyrektor generalny Saab.
Polska i Szwecja. Dwa państwa Morza Bałtyckiego. Jeden cel - silniejsze bezpieczeństwo na Bałtyku!
— Władysław Kosiniak-Kamysz (@KosiniakKamysz) June 29, 2026
Dziś w Gdyni rozpoczynamy konsultacje międzyrządowe. Podpiszemy porozumienia o współpracy przemysłów obronnych oraz kluczowe umowy programu Orka - na zakup przez Polskę nowych… pic.twitter.com/FgRdtBL1eT
Podpisanie długo oczekiwanej umowy 29 czerwca w murach AMW to nie jedyny temat tego dnia. Premier Donald Tusk oraz premier Królestwa Szwecji Ulf Kristersson przybyli także do Gdyni w związku z udziałem w polsko - szwedzkich konsultacjach międzyrządowych. Rozmowy obejmują także bezpieczeństwo w Europie, NATO i sytuację na Morzu Bałtyckim. Poruszone zostaną także kwestie wsparcia dla Ukrainy.
Wartość programu "Orka" może sięgnąć nawet 20 mld zł, przy czym kontrakt obok budowy i dostawy okrętów dotyczy też zapewnienia pakietu logistycznego, wsparcia wsparcie eksploatacji, szkolenia personelu oraz przygotowanie infrastruktury (tak portowej jak i stoczniowej) niezbędnej do ich wprowadzenia do służby, a potem późniejszego serwisowania. Szef MON poinformował też, że w przedsięwzięciu mają brać udział też podmioty z Polski. Przypomnijmy, że już teraz, przy budowie okrętów podwodnych serii A26 dla Szwecji, są zaangażowane rodzime podmioty, jak HG Solutions oraz Famor. Wśród wielu innych, budzących zainteresowanie tematów, jest kwestia zakupów obronnych, jakie Szwecja ma zrealizować w Polsce. Mowa tu choćby o okręcie ratowniczym, podobnym do tego, jaki powstaje dla polskiej floty wojennej w ramach programu „Ratownik”.
📍 #Gdynia, ORP Gen. Tadeusz Kościuszko | W obecności @PremierRP @donaldtusk, premiera Królestwa Szwecji Ulfa Kristerssona oraz ministrów obrony obu krajów podpisano umowę na zakup trzech okrętów podwodnych typu A26 dla @MarWojRP w ramach programu #Orka. #WojskoPolskie 🇵🇱… pic.twitter.com/CG6ryN8d79
— Ministerstwo Obrony Narodowej 🇵🇱 (@MON_GOV_PL) June 29, 2026
Jak poinformowała Polska Grupa Zbrojeniowa, podpisała porozumienie z Saab odnośnie budowy w Polsce kompetencji w zakresie serwisowania i utrzymania okrętów podwodnych. Dokument podpisali Prezes Zarządu PGZ Adam Leszkiewicz oraz prezes Saab Micael Johansson. Spółka wskazuje, że obok zakupu nowych jednostek są ważne też zdolność do ich obsługi, remontów i utrzymania przez kolejne dekady, stąd rozwój tych kompetencji w Polsce ma strategiczne znaczenie dla bezpieczeństwa państwa i wzmacnia potencjał krajowego przemysłu obronnego. Porozumienie zakłada wspólne rozważenie utworzenia spółki celowej, która w przyszłości będzie odpowiadać za rozwój zdolności serwisowych, remontowych i wsparcia eksploatacji okrętów podwodnych.
Przypomnijmy, że pod koniec listopada ub.r. wicepremier, minister obrony Władysław Kosiniak Kamysz, ogłosił że z grona sześciu oferentów wybrano Szwecję. Stocznia Saab Kockums, mieszcząca się w Karlskronie, ma dostarczyć trzy okręty podwodne serii A26 (typ Blekinge), które do służby mają wchodzić najszybciej od 2030 roku (to jest przedmiotem kontrowersji z racji na czas trwania dwóch podobnych jednostek dla szwedzkiej floty wojennej). Ponadto w przyszłym roku do Polski ma trafić, jako rozwiązanie pomostowe, okręt serii A17, HMS Södermanland. Będzie on wypożyczony, a obok wykonywania zadań zgodnie z przeznaczeniem posłuży do szkolenia i utrzymywania podwodnych kadr dOP 3. FO. Od sierpnia mają się też rozpocząć szkolenia marynarzy w Szwecji, przy współpracy z tamtejszą marynarką wojenną.
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Masowiec złamał się i częściowo zatonął [WIDEO]
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35