• <
PGZ_baner_2025

Dywizjon Okrętów Podwodnych ma nowego dowódcę. Przed nim wielkie wyzwanie

01.07.2026 12:16 Źródło: Służby Prasowe MW, MON
Strona główna Marynarka Wojenna, Bezpieczeństwo Morskie, Ratownictwo Dywizjon Okrętów Podwodnych ma nowego dowódcę. Przed nim wielkie wyzwanie
Fot. Służby Prasowe MW

Minister obrony narodowej, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz wręczył  kmdr. por. Łukaszowi Rumkowskiemu akt mianowania na stanowisko dowódcy Dywizjonu Okrętów Podwodnych 3. Flotylli Okrętów. Jednostka znajduje się w punkcie zwrotnym swojej najnowszej historii, jako że została podpisana umowa na okręty podwodne w ramach programu „Orka”, które mają wchodzić po 2030 do służy w polskiej Marynarce Wojennej.

Choć aktualnie w składzie dOP 3. FO znajduje się tylko 40-letni ORP Orzeł, w niedalekiej przyszłości jednostka ma otrzymać wpierw, jako rozwiązanie pomostowe, szwedzki okręt podwodny serii A17. Marynarka Wojenna Szwecji podaje, że w sierpniu ruszy szkolenie polskich podwodników, które potrwa 18 miesięcy, którzy będą służyć tak na nim, jak i planowanych, trzech nowych jednostkach A26, budowanych w Karlskronie, gdzie znajduje się stocznia Saab Kockums. Plan zakłada, że będą wchodzić do służby po 2030 roku, tu są podawane lata 2032-2038.

Obok szkolenia i utrzymania ciągłości istnienia kadr podwodników na każdym szczeblu, dywizjon musi też wykonywać zadania zgodnie ze swoim przeznaczeniem. Mowa tu szczególnie o działaniach związanych z ochroną polskiego wybrzeża, monitorowaniem sytuacji na Bałtyku, a także współpracy z państwami sojuszniczymi w ramach NATO. Przypomnijmy, że polskie siły morskie działają w ramach narodowej operacji pk. „Zatoka” oraz międzynarodowej „Baltic Sentry”. Celem obu tych przedsięwzięć jest też ochrona infrastruktury krytycznej przed aktami sabotażu i szpiegostwem, a także wypatrywanie zagrożeń w postaci podejrzanych statków i innych jednostek pływających.

ORP Orzeł, fot. GospodarkaMorska.pl
JOTUN_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.