• <
PGZ_baner_2025

Cyberprzestrzeń polem wojny. Potrzeba strategii przemysłowej, która zapewni bezpieczeństwo

Strona główna Marynarka Wojenna, Bezpieczeństwo Morskie, Ratownictwo Cyberprzestrzeń polem wojny. Potrzeba strategii przemysłowej, która zapewni bezpieczeństwo
GospodarkaMorska.pl

Świat współczesnego przemysłu funkcjonuje na wielu równoległych przestrzeniach. W ciągu ostatnich dekad znacznie wzrosła waga cyberprzestrzeni, ale wciąż zmagamy się z nią i potrzebujemy rozwiązań, które zapewnią nam odpowiednie bezpieczeństwo. Janusz Czajkowski, prezes SEA Global jest zdania, że kwestia ta powinna być zaadresowana w długoterminowej strategii przemysłowej kraju.

Choć dyskusje o implementacji nowoczesnych technologii, automatyzacji i autonomizacji procesów, rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji, czy w końcu o cyberbezpieczeństwie na stałe weszły do agend spotkań i konferencji w branży morskiej, to łatwo odnieść wrażenie, że sektor dość ostrożnie podchodzi do tych tematów. Dla wielu zarządzających nowoczesne technologie są złem koniecznym – ich wykorzystanie jest warunkiem konkurencyjności, a jednocześnie przynoszą ze sobą szereg niewiadomych. Janusz Czajkowski, prezes SEA Global, zajmującej się m.in. specjalistyczną inżynierią, automatyzacją analiz technicznych i wsparciem w realizacji dużych projektów infrastrukturalnych zwraca uwagę, że wciąż się tego środowiska uczymy.

– Jesteśmy otoczeni pewną przestrzenią, której się uczymy, a która jest przestrzenią wojny – mówi Czajkowski. – Wiemy już, że musimy budować odporność również w tym środowisku, bo odporność równa się nasze poczucie bezpieczeństwa, obrona przed potencjalnymi zagrożeniami – dodaje.

Jako że odporność w kontekście kraju wiąże się nierozerwalnie z siłą jego gospodarki, zabezpieczeniem energetycznym i suwerennością, również w ujęciu surowcowym, nie powinno się tych elementów analizować w oderwaniu od siebie. 

– Ważne jest to, żebyśmy myśląc o odporności, myśleli o zintegrowanym państwie, w kontekście długoterminowym, również łańcuchów dostaw i ludzi – mówi Czajkowski. Zwraca uwagę, że rozwój morskiej energetyki wiatrowej będzie nas kosztował miliard złotych, powinniśmy więc wiedzieć, jak te pieniądze wydać. – Potrzebna jest strategia przemysłowa państwa, która spaja zarówno energetykę, jak i projekty poszczególnych ludzi, bo mówimy o długoterminowym planie budowy bezpiecznego, niezależnego, rozwijającego się dynamicznie państwa. 

Czajkowski jednocześnie przestrzega przed patrzeniem na gospodarkę czy przemysł wyłącznie przez pryzmat inwestycji, definicji, liczb i statystyk.

– Pamiętajmy, że w mianowniku są ludzie. Ta strategia przemysłowa musi uwzględniać, że żyjemy w czasach niżu demograficznego, olbrzymich braków, żebyśmy mogli prowadzić tę politykę, strategię państwa w kierunku, który pozwala na zbudowanie i utrzymanie silnego gospodarczo państwa, które jest po prostu świetnym miejscem do życia. Tak, jak jest to teraz – przekonuje. 

Dziękujemy za wysłane grafiki.