Według informacji portalu Trójmiasto.pl, w nocy z czwartku 2 lipca na piątek 3 lipca, na jednym ze statków przy Nabrzeżu Szczecińskim w Porcie Gdańsk doszło do wybuchu pożaru. Ogień pojawił się w ładowni statku.
Aktualizacja, godz. 8:45
Na miejscu działa 17 zastępów straży pożarnej, w tym dwa statki gaśnicze. Nie ma informacji o osobach poszkodowanych. Pożar nie jest jeszcze opanowany.
Jak poinformował PAP st. kpt. Radosław Gburzyński z Komendy Miejskiej PSP w Gdańsku, zgłoszenie o pożarze wpłynęło do stanowiska kierowania około godz. 22.30. Ogień pojawił się w ładowni jednostki zacumowanej przy Nabrzeżu Szczecińskim.
- Obecnie na miejscu działa 17 zastępów, w tym dwa statki gaśnicze. Prądy wody i piany podawane są od strony kanału, z pokładu jednostki, a także na złom, który został już wyciągnięty z ładowni za pomocą chwytaka – przekazał Gburzyński. Dodał, że działania skupiają się zarówno na natarciu do wnętrza ładowni, jak i na dokładnym przelewaniu gaszonego na zewnątrz materiału.
Podkreślił ponadto, że sytuacja nie została jeszcze opanowana. - Wynika to z trudności z dostępem do ładowni, gdzie ogień prawdopodobnie rozwija się na większej głębokości. Jest to statek przewożący złom. Na ten moment nie wiadomo dokładnie, co się pali – mogą to być zaolejone elementy złomu lub inne materiały łatwopalne, które się w nim znajdowały – wyjaśnił rozmówca PAP.
Z ustaleń straży pożarnej wynika, że nikt nie odniósł obrażeń. Załoga statku nie wymagała ewakuacji i przebywa na miejscu. Przed przybyciem strażaków marynarze podjęli próbę gaszenia pożaru we własnym zakresie, zgodnie z wewnętrznymi procedurami okrętowymi.
Na miejsce zdarzenia skierowano około sześciu zastępów straży pożarnej. Ogień najprawdopodobniej wybuchł w ostatniej ładowni, znajdującej się przy nadbudówce statku. Akcja gaśnicza trwała przez całą noc.
Czytelnicy portalu Trójmiasto.pl informują, że kłęby dymu nad Nowym Portem były widoczne z różnych części Gdańska.
Wkrótce przekażemy więcej informacji na temat dalszego rozwoju wydarzeń.
Dania pozyska nowe jednostki nadzoru morskiego i stawiania min. Kadłuby powstają w polskiej stoczni Karstensena
Dywizjon Okrętów Podwodnych ma nowego dowódcę. Przed nim wielkie wyzwanie
10 lat od jednej z najbardziej skomplikowanych operacji związanych z katastrofami morskimi w Europie
Royal Navy rezygnuje z nowych niszczycieli na rzecz platform do obsługi bezzałogowców
Jak chronić infrastrukturę morską? Czy SAFE jest rozwiązaniem bolączek? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
De Grasse gotowy do służby. Marine nationale wzbogaca się o atomowy okręt podwodny