W czwartek podpisano 14 nowych umów w ramach programu PERUN na dofinansowanie projektów badawczych dla wojska, których łączna wartość to ok. 364 mln zł. Udział NCBR w finansowaniu tych projektów wyniesie ok. 351 mln zł. Premier Donald Tusk podkreślił, że każda taka umowa „oddala w jakimś sensie ryzyko ataku na Polskę”.
W czwartek w Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie podpisano umowy o dofinansowanie kolejnych projektów wyłonionych w ramach programu Nowe technologie w obszarze bezpieczeństwa i obronności państwa w ramach programu PERUN. Program to wspólna inicjatywa MON, Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz NCBR; celem jest wsparcie rozwoju nowoczesnych technologii obronnych, wyposażenia wojskowego oraz innowacji w sektorze nauki i przemysłu.
Na mocy podpisanych w czwartek umów finansowanie otrzyma kolejnych 14 projektów badawczych dla wojska, prowadzonych przede wszystkim przez wojskowe instytucje naukowe, w tym Wojskową Akademię Techniczną, Lotniczą Akademię Wojskową czy Akademię Marynarki Wojennej. Dofinansowanie swojego projektu otrzymał również Wojskowy Instytut Medyczny.
Łącznie finansowania z programu PERUN otrzymało już 29 projektów; ich łączna wartość – jak poinformował we wpisie na X Tusk - to ok. 753 mln zł. Z tej kwoty 723 mln to finansowanie ze strony Narodowego Centrum Badań i Rozwoju (NCBR).
Jeżeli chodzi o umowy podpisane w czwartek, to ich łączna wartość wynosi ok. 364 mln zł, z czego ok. 351 mln zł to finansowanie ze strony NCBR.
Wśród dofinansowanych projektów znalazły się m.in. autonomiczny system broni laserowej, który ma ochraniać obiekty wojskowe i infrastrukturę krytyczną, a który opracuje WAT we współpracy m.in. z Politechniką Warszawską i PIT-Radwar, czy system do kontrolowania roju dronów, który stworzy Przemysłowy Instytut Motoryzacji wchodzący w skład Sieci Łukasiewicz.
Dofinansowanie otrzyma także m.in. projekt rozwoju nowego sieciocentrycznego systemu rozpoznawczego dla wojska i system wykorzystania sztucznej inteligencji do automatyzacji analizy danych rozpoznawczych. Akademia Marynarki Wojennej we współpracy m.in. z Centrum Techniki Okrętowej zaprojektuje natomiast i zbuduje nawodnego drona do monitorowania morskiej infrastruktury krytycznej.
Wsparte zostały także m.in. projekty mające wesprzeć żołnierzy na polu walki – dofinansowanie otrzymały także projekty opracowania nowej technologii produkcji lekkich hełmów balistycznych, a także poświęcone tworzeniu nowego typu kompozytowych pancerzy dla pojazdów wojskowych. W planach jest także budowa specjalnych dronów do wykrywania skażeń chemicznych, radiologicznych i jądrowych, a także stworzenie zestawu do szybkiej diagnostyki zatruć związkami fosforoorganicznymi (stosowanymi w gazach bojowych takich jak sarin) na polu walki.
– Piszemy nową historię polskiego wojska – zaznaczył szef rządu podczas uroczystości podpisania umów. – Mówimy od wielu miesięcy, że Polska ma uzasadnioną ambicję, aby zbudować największą siłę militarną w tej części Europy. Jesteśmy na dobrej drodze. (...) Jest to możliwe dzięki mądremu wykorzystywaniu wszystkich możliwości, jakie daje nam współczesna pozycja Polski w Europie i w świecie – wskazał premier. Dodał, że rolą polskiego rządu jest też utrwalanie mądrych sojuszy.
Tusk podkreślił, że podpisane umowy w ramach PERUN to wielki "zastrzyk" pomysłów, pieniędzy, energii i talentów ludzkich oraz polskich technologii. Premier, nawiązując do zaawansowania technologicznego tych projektów, ocenił, że „to jest tak naprawdę wejście w epokę, w której o skuteczności państw, o skuteczności na potencjalnym polu walki, decydować będzie ludzki umysł, a o bezpieczeństwie i skuteczności żołnierzy będą decydowały technologie”.
– Każda ta umowa (na dofinansowanie projektów – przyp. PAP) oddala w jakimś sensie ryzyko ataku na Polskę. Każda taka decyzje o zainwestowaniu naszych pieniędzy w nowoczesne technologie i w podnoszenie zdolności bojowych naszych sił zbrojnych, naszej armii, naszych żołnierzy, to jest kolejny moment, kiedy każdy potencjalny napastnik zastanowi się 10 razy zanim zaplanuje jakieś agresywne kroki wobec Polski - podkreślił Tusk.
Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz przekonywał, że to „wielki dzień”. – Te umowy dotyczą implementacji najnowocześniejszych osiągnięć: drony, antydrony, systemy dalekiego rażenia, sztuczna inteligencja, obserwowanie satelitarne – wszystko to, co jest naszym priorytetem, szczególnie w tym roku, kiedy inwestujemy w rakiety dalekiego, precyzyjnego zasięgu – powiedział Kosiniak-Kamysz po podpisaniu umów.
Szef MON wskazywał, że wojna w Ukrainie ma charakter totalny. – W ubiegłym tygodniu Federacja Rosyjska przeciwko Ukrainie 904 razy wystąpiła, zaatakowała na linii frontu. To pokazuje, że armia, którą musimy budować, musi się zaczynać od tradycyjnego sprzętu - stwierdził. Jak dodał, z drugiej strony „wszystkie przewagi, które Ukraina zdobywa”, są zasługą nowych technologii.
– Implementujemy doświadczenia z Ukrainy i budujemy zdolności we wszystkich obszarach, dlatego umowy, które zostały dzisiaj podpisane, dotyczą zarówno zdolności do operowania na lądzie, ale i w powietrzu, na wodzie i pod wodą, w przestrzeni cyber i w przestrzeni kosmicznej – podkreślił.
Jak mówił, już dziś w każdej jednostce, w każdym rodzaju sił zbrojnych są już dzisiaj żołnierze operujący dronami. – Każdy żołnierz będzie przechodził takie szkolenie, które umożliwi zastosowanie dronów odpowiednich do jego kompetencji – zaznaczył.
Dodał, że „bez dronów i systemów antydronowych na nic nam się zdadzą wszystkie najlepsze nawet sprzęty wojsk lądowych, które są niewątpliwie potrzebne”. – Więc budujemy armię, która jest komplementarna, uzupełnia swoje zdolności i jest liderem tej części Europy już dzisiaj. Nie tylko w wydatkach, ale w gotowości i zdolnościach do operowania – podkreślił.
Minister nauki i szkolnictwa wyższego Marcin Kulasek podkreślił natomiast po podpisaniu umów, że program PERUN jest „odpowiedzią środowiska naukowego na wyzwania współczesnego pola walki”. – Wojsko definiuje swoje potrzeby, a polskie ośrodki badawcze przynoszą rozwiązania - tak wygląda (...) modelowa współpraca i mamy na nią odpowiednie środki – zaznaczył.
– Sfinansujemy badania, rozwój nowych technologii i wzmacnianie współpracy między światem nauki, a biznesem i szeroko rozumianym przemysłem. Inwestujemy w nasze firmy, w nasze jednostki naukowe, bo tu, na miejscu, można znaleźć wszelkie zasoby, kwalifikacje i kompetencje do budowy bezpieczeństwa opartego na wiedzy - powiedział Kulasek.
Wiceszef MON Cezary Tomczyk wskazywał, że w Polsce trwa „rewolucja dronowa i rewolucja innowacji”. Przypomniał, że w 2023 r. na drony w polskim wojsku wydawano ok. 100 mln zł, a w 2026 r. na drony i systemy antydronowe ma zostać przeznaczone 25 mld zł. Zaznaczył, że zawarte umowy dotyczą polskich podmiotów i wskazywał na potrzebę rozwijania krajowych technologii obronnych. – Możemy zrobić je w Polsce. My cały zasób i cały system do tego mamy – zapewnił. (PAP)
mml/ sdd/ ktl/
Chińska armia rozpoczęła ćwiczenia z użyciem ostrej amunicji w Cieśninie Tajwańskiej
Huti zatakowali saudyjski tankowiec na Morzu Czerwonym, załoga jest bezpieczna [WIDEO]
Portugalski okręt wyruszył na poszukiwanie zatopionego skarbu
Cyberprzestrzeń polem wojny. Potrzeba strategii przemysłowej, która zapewni bezpieczeństwo
Portugalia ma swojego "Miecznika". Trzy nowe fregaty zbudują Włosi
Skuter wodny rozbił się o falochron w Górkach Zachodnich