Rząd Gujany poinformował w poniedziałek, że odnaleziono 10 ciał z promu MV Barima, który przewrócił się na rzece Essequibo w nocy z soboty na niedzielę, podczas rejsu ze stolicy kraju Georgetown do portu Kaituma. Na jego pokładzie znajdowały się 133 osoby. W niedzielę uratowano 67 osób, w tym 15 dzieci.
Ekipy poszukiwawcze, wspierane przez statki prywatnego sektora energetycznego oraz nurków, rozszerzyły obszar poszukiwań do ponad tysiąca kilometrów kwadratowych.
Władze zasugerowały, że do katastrofy mogły przyczynić się nieprawidłowości związane z listą pasażerów oraz podejrzenia o zażywanie narkotyków przez załogę. Jak przekazali urzędnicy, kapitan promu i co najmniej jeden członek załogi przebywają obecnie w areszcie policyjnym po pozytywnym wyniku testu na obecność marihuany.
Premier Gujany Mark Phillips wszczął dochodzenie w sprawie potencjalnych zaniedbań instytucjonalnych. Podkreślił, że każda osoba uznana za winną zaniedbania lub niewłaściwego postępowania będzie podlegać postępowaniu sądowemu.
ek/ kar/
Skuter wodny rozbił się o falochron w Górkach Zachodnich
Tajwan: Chiny nasilają nękanie na morzu, by stworzyć iluzję jurysdykcji
Generał Józef Haller wrócił z operacji morskiej
Sześć osób zginęło w rosyjskim ostrzale statku ze zbożem w pobliżu Odessy
Masowiec złamał się i częściowo zatonął [WIDEO]
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim