• <
PGZ_baner_2025

Pekin prowokuje Tokio ostrą amunicją. Chińskie niszczyciele w japońskiej wyłącznej strefie ekonomicznej

Strona główna Marynarka Wojenna, Bezpieczeństwo Morskie, Ratownictwo Pekin prowokuje Tokio ostrą amunicją. Chińskie niszczyciele w japońskiej wyłącznej strefie ekonomicznej
Chiński niszczyciel rakietowy typu Renhai (Typ 055). Fot. Marynarka Wojenna ChRL

Pekin prowokuje Tokio i prowadzi manewry morskie z użyciem ostrej amunicji w japońskiej wyłącznej strefie ekonomicznej. W ćwiczeniach udział brały chińskie niszczyciele oraz rosyjska fregata. Japonia złożyła oficjalny protest do Chin – poinformował o tym rzecznik tamtejszego rządu Minoru Kihara.

Do incydentu doszło około 100 mil morskich na południowy wschód od atolu Okinotori. Japońska marynarka wojenna zaraportowała zauważenie dwóch chińskich niszczycieli rakietowych typu Renhai i Luyang III oraz chińskiego okrętu logistycznego typu Fuchi. Towarzyszyła im rosyjska fregata typu Stierieguszczyj. Jeden z chińskich okrętów oddał ćwiczebne strzały z ostrej amunicji.

Japonia upubliczniła swój protest, ponieważ uznała, że takie działania zagrażają bezpieczeństwu żeglugi na pobliskich wodach. Podkreślono jednak, że manewry nie odbyły się wbrew prawu. Wydaje się jednak oczywiste, że Chiny i Rosja nie wybrały miejsca ćwiczeń przypadkowo. Przed rozpoczęciem strzelania ogłoszono ten zamiar przez radio.

Oba państwa od dłuższego czasu intensyfikują swoją obecność powietrzną i morską wokół Japonii. Zacieśniają tym samym swój sojusz wojskowy i ideologiczny. Oprócz tego Pekin podkreśla w ten sposób swoje stanowisko wobec charakteru tego terytorium. O ile nie podważa japońskiej suwerenności, to twierdzi (podobnie jak Republika Chińska – Tajwan), że wokół atolu nie można wyznaczać wyłącznej strefy ekonomicznej.

Okinotori położony jest na Morzu Filipińskim, około 420 mil morskich od najbliższych zamieszkałych wysp Japonii – Daito w prefekturze Okinawy, oraz ponad 900 mil morskich od Tokio. Na atolu powstały instalacje badawcze oraz lądowisko dla helikopterów.

Dziękujemy za wysłane grafiki.