Rosyjski rynek kontenerowy osiągnął w pierwszym półroczu 2026 roku poziom 3,47 mln TEU, co oznacza wzrost o 6 proc. rok do roku. Największym motorem wzrostu okazał się import, który zwiększył się aż o 14 proc., do 1,52 mln TEU. Jednocześnie eksport praktycznie nie drgnął, co pokazuje utrzymującą się nierównowagę w rosyjskim handlu zagranicznym.
Analiza obejmuje ruch kontenerów zarówno w portach morskich, jak i na lądowych przejściach granicznych Rosji.
Według najnowszej analizy transportowej Delo Group, opublikowanej przez PortNews, w pierwszym półroczu 2026 r. rosyjski rynek kontenerowy rozwijał się przede wszystkim dzięki rosnącemu napływowi towarów z Azji. Eksport utrzymał się na poziomie 967 tys. TEU, przewozy krajowe wzrosły o 3,6 proc. do 695 tys. TEU, a tranzyt kolejowy zwiększył się o 1 proc., osiągając 286 tys. TEU. W samym czerwcu rynek osiągnął blisko 670 tys. TEU, o 8,9 proc. więcej niż rok wcześniej. Jest to jednocześnie najlepszy wynik czerwca od 15 lat, gdy powstaje cytowana analiza.
Za wzrost odpowiada przede wszystkim import z Chin, które pozostają zdecydowanie najważniejszym partnerem handlowym Rosji. Coraz większą rolę odgrywają również połączenia z Indiami, państwami Azji Południowo-Wschodniej oraz Iranem i krajami Zatoki Perskiej, rozwijane zarówno drogą morską, jak i przez lądowe przejścia graniczne oraz Międzynarodowy Korytarz Transportowy Północ–Południe (INSTC). Rosja systematycznie przebudowuje swoje łańcuchy dostaw, zastępując dawne kierunki europejskie partnerami azjatyckimi.
Dane pokazują jednocześnie wyraźną dysproporcję między importem i eksportem. O ile napływ kontenerów do Rosji rośnie w dwucyfrowym tempie, o tyle eksport pozostaje praktycznie na poziomie ubiegłego roku. Analitycy wskazują, że świadczy to o utrzymującej się nierównowadze w przepływach ładunków oraz o coraz większym uzależnieniu rosyjskiego rynku od importu dóbr z Azji.
Osobne statystyki dotyczą przeładunków w rosyjskich portach morskich. W pierwszym półroczu terminale przeładowały 2,78 mln TEU, czyli o 2,6 proc. więcej niż rok wcześniej. Największy udział w obsłudze kontenerów mają porty Dalekiego Wschodu, odpowiadające za blisko 45 proc. całego wolumenu. Na drugim miejscu znajduje się basen bałtycki z udziałem około 31 proc. Trzy największe porty – Władywostok, Petersburg i Noworosyjsk – odpowiadają za blisko trzy czwarte wszystkich kontenerów obsłużonych w rosyjskich portach.
Rozwój usług przybrzeżnych na trasie Sankt Petersburg-Kaliningrad był dodatkowym czynnikiem, który osiągnął 108 000 TEU (+71%).
Choć rosyjski rynek kontenerowy wrócił na ścieżkę wzrostu, jego struktura znacząco różni się od tej sprzed 2022 roku. Odbicie nie wynika z powrotu europejskich przewoźników ani odbudowy handlu z Unią Europejską. Jest przede wszystkim efektem trwałego zwrotu rosyjskiej gospodarki w kierunku Azji oraz rozwoju alternatywnych szlaków logistycznych omijających Europę.
4
Port Gdynia – zwodowano pierwszą skrzynię dla falochronu Portu Zewnętrznego. Waży 3700 ton [ZDJĘCIA]
Port w Kołobrzegu na razie bez przebudowy wejścia. Czy MON przekaże miastu swoje nabrzeża?
Zawarto kluczową umowę w związku z planowaną budową tunelu pod Odrą
Kraje Bliskiego Wschodu rozwijają nowe szlaki kolejowe, by ominąć Cieśninę Ormuz
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko