• <
port_service_2025

Rosyjska stacja „Siewiernyj Polus” zakończyła 21-miesięczny dryf przez Arktykę. Wydobył ją atomowy lodołamacz

17.07.2026 09:12
Strona główna Ekologia Morska, Ochrona Bałtyku, Rybołówstwo Morskie Rosyjska stacja „Siewiernyj Polus” zakończyła 21-miesięczny dryf przez Arktykę. Wydobył ją atomowy lodołamacz
Atomflot

Rosyjska dryfująca stacja badawcza Siewiernyj Polus (Biegun Północny) zakończyła niemal dwuletnią misję naukową w Arktyce. Po 21 miesiącach dryfowania wraz z pokrywą lodową przez Ocean Arktyczny platforma została w tym tygodniu uwolniona z lodu i odprowadzona na Morze Barentsa przez atomowy lodołamacz Arktika. W trakcie wyprawy przebyła ponad 6,5 tys. km (3 540 mil morskich), prowadząc ponad 50 rodzajów całorocznych badań atmosfery, lodu, oceanu, geologii i ekosystemów Arktyki. Była to ekspedycja oznaczona jako North Pole-42 (SP-42). 

Rosjanie podkreślają, że zebrane dane mają znaczenie zarówno dla badań klimatu, jak i planowania rozwoju rosyjskiej strefy arktycznej. Niezależni analitycy zwracają jednak uwagę, że część badań geologicznych może wspierać również rosyjskie roszczenia dotyczące rozszerzenia granic szelfu kontynentalnego na Oceanie Arktycznym.

Platforma Siewiernyj Polus została zbudowana jako odpowiedź na zanik stabilnych pól lodowych, na których ZSRR i Rosja od lat 30. XX wieku organizowały dryfujące stacje badawcze. Jest to specjalnie zaprojektowana, samobieżna platforma odporna na napór lodu, wyposażona w 15 laboratoriów i zdolna do autonomicznej pracy przez około dwa lata. Do służby weszła w 2022 r. 

Rosyjskie lodołamacze atomowe

Rosja dysponuje największą na świecie flotą lodołamaczy o napędzie jądrowym, które zapewniają całoroczną żeglugę na Północnej Drodze Morskiej, eskortują statki z LNG i surowcami z arktycznych terminali oraz wspierają ekspedycje naukowe i wojskowe.

Trzon floty stanowią nowe lodołamacze projektu 22220: Arktika, Sibir, Ural i Jakutija, natomiast Czukotka znajduje się w końcowej fazie budowy. Jednocześnie nadal eksploatowane są starsze jednostki Jamał i 50 Let Pobiedy, a także lżejszy lodołamacz Tajmyr. W budowie pozostaje również jeszcze większy projekt Lider (Rossija), który ma umożliwić utrzymanie całorocznej żeglugi nawet w najgrubszych lodach centralnej Arktyki. 

Tegoroczna operacja była również symboliczna z innego powodu. Według rosyjskiego operatora floty atomowej Rosatomflot, Arktika po raz pierwszy wykonywała eskortę w rejonie Morza Grenlandzkiego, gdzie dotychczas rosyjskie lodołamacze jądrowe praktycznie nie operowały. 

Dziękujemy za wysłane grafiki.