Najnowsze dane S&P Global Commodity Insights z I pół. 2023 r. wskazują, że Rosja utrzymuje relatywnie wysoki poziom eksportu ropy naftowej drogą morską, jednak zmiana jego struktury oraz rosnące zakłócenia w krajowej rafinacji wyraźnie obniżają marże i całkowitą rentowność sektora. Eksport pozostaje stabilny wolumenowo na poziomie około 4,0–4,4 mln baryłek dziennie, ale coraz większa jego część to surowa ropa, a nie przetworzone produkty rafineryjne, co oznacza niższą wartość dodaną w całym łańcuchu eksportowym.
W ostatnich miesiącach obserwuje się wyraźne przesunięcie z eksportu paliw rafinowanych, takich jak diesel czy benzyna, na rzecz eksportu ropy nieprzetworzonej. Jest to w dużej mierze efekt rosnących zakłóceń w rosyjskiej infrastrukturze przetwórczej, które ograniczają zdolności rafineryjne i zmuszają producentów do kierowania większej ilości surowca bezpośrednio na rynki zagraniczne. Istotnym czynnikiem tych zakłóceń są nasilające się ataki ukraińskich dronów na rosyjskie rafinerie i infrastrukturę energetyczną, które w sposób powtarzalny ograniczają przerób ropy i destabilizują krajową produkcję paliw. W efekcie przeładunki samej ropy wzrosły o ok. 24-26% r/r, przeładunki produktów pochodnych spadły o ok. 15%. W sumie rosyjski eksport wychodzi nieznacznie na plus (ok. 6%), jednak odbywa się to kosztem marży.
Równolegle następuje istotna zmiana geograficzna rosyjskiego eksportu. Tradycyjne kierunki europejskie zostały zastąpione przez dłuższe i bardziej złożone łańcuchy dostaw, w których kluczową rolę odgrywają Chiny jako główny odbiorca, a także Indie, których import cechuje większa zmienność. Coraz większe znaczenie zyskują również huby pośrednie, takie jak Turcja i Singapur, pełniące funkcję centrów dalszej redystrybucji rosyjskiej ropy na rynki globalne.
Mimo utrzymania wysokich wolumenów eksportowych, struktura koszyka handlowego prowadzi do pogorszenia rentowności. Sprzedaż ropy surowej generuje niższe marże niż eksport produktów rafinowanych, a jednocześnie rosyjska ropa Urals utrzymuje się na rynku z istotnym dyskontem wobec benchmarku Brent. Rosyjska ropa jest średnio o 20 USD za baryłkę tańsza niż ta wydobywana z Morza Północnego. W połączeniu ze spadkiem udziału produktów wysokomarżowych oznacza to, że Rosja zarabia mniej na każdej eksportowanej baryłce, mimo wysokich wolumenów sprzedaży liczonej wg tonażu.
W efekcie rosyjski sektor naftowy przechodzi strukturalną transformację z modelu opartego na eksporcie produktów rafineryjnych w kierunku modelu surowcowego, bardziej odpornego operacyjnie, ale jednocześnie mniej efektywnego ekonomicznie. Utrzymanie skali eksportu nie przekłada się więc na utrzymanie wcześniejszego poziomu wartości dodanej, a rosnące zakłócenia infrastrukturalne oraz zmiany geograficzne handlu dodatkowo wzmacniają presję na dochodowość całego sektora.
00:04:49
Pogłębiarka Breydel po pracach przy tunelu Fehmarnbelt wpłynęła do Gdańskiej Stoczni Remontowej
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
00:04:15
Największe kontenerowce świata - przegląd
Polski masowiec zderzył się z suwnicą i żurawiami
Bangladesz odmawia przyjęcia rosyjskiego statku z elementami elektrowni jądrowej
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami
Bloomberg: Co najmniej osiem statków płynących omańskim torem cieśniny Ormuz zawróciło
Bulk Cargo z nowym rekordem. Efekty rozbudowy nabrzeży i infrastruktury coraz bardziej widoczne
W piątek (3 lipca) specjalny LIVE - zobacz, czym zaowocował Hackathon Morski!
„Logistyka lubi ciszę”. Czy przepisy stoją na przeszkodzie rozwoju branży logistycznej? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
Polska bramą do Europy Środkowo-Wschodniej [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]