Cyfryzacja portów, terminali przeładunkowych i zakładów przemysłowych nabiera tempa. Coraz większa liczba urządzeń, potrzeba wykorzystywania zdalnych, mobilnych narzędzi. rozwój Internetu Rzeczy (IoT), sztucznej inteligencji oraz automatyzacji sprawiają, że tradycyjna infrastruktura teleinformatyczna przestaje wystarczać. Zdaniem ekspertów jednym z kluczowych elementów dalszej transformacji są prywatne sieci kampusowe 5G, które zapewniają nie tylko wysoką wydajność, ale przede wszystkim bezpieczeństwo.
Jeśli chcemy myśleć o autonomicznych terminalach, zaawansowanej automatyzacji czy wykorzystaniu sztucznej inteligencji, musimy zacząć od fundamentów. A tym fundamentem jest nowoczesna, bezpieczna i niezawodna infrastruktura teleinformatyczna – podkreśla Tomasz Wiertelak, lider zespołu architektów ICT i ekspert cyberbezpieczeństwa w T-Mobile.
Jak wyjaśnia, odpowiedzią na rosnące potrzeby przedsiębiorstw są właśnie prywatne sieci kampusowe 5G.
Na terenie portu jesteśmy w stanie wybudować pełną, prywatną infrastrukturę 5G, dostępną wyłącznie dla operatora portu. To sieć odseparowana od publicznej infrastruktury, zapewniająca szybki, bezpieczny i niezawodny dostęp do danych – mówi Tomasz Wiertelak.
Ekspert zwraca uwagę, że takie rozwiązania można wdrożyć praktycznie w każdej lokalizacji, niezależnie czy jest to rozległy teren, biuro, hala przeładunkowa czy produkcyjna.
To infrastruktura sieci komórkowej budowana pod konkretnego klienta i jego potrzeby. Nie ma znaczenia, czy inwestycja znajduje się w centrum dużego miasta czy w miejscu, gdzie nie dociera standardowa sieć komórkowa. Budujemy dedykowaną infrastrukturę dokładnie tam, gdzie jest potrzebna.
Nowoczesne terminale przeładunkowe generują ogromne ilości danych. Już od momentu pojawienia się ciężarówki przy bramie większość procesów może być wspierana przez systemy automatyczne.
Praktycznie cały proces – od awizacji ciężarówki, przez rozpoznawanie tablic rejestracyjnych i numerów kontenerów, aż po planowanie składowania i załadunku statku – może być wspierany lub automatyzowany z wykorzystaniem sztucznej inteligencji – wyjaśnia ekspert. Na terenie portu przez całą dobę mogą z dużą precyzją i niezawodnością pracować autonomiczne pojazdy, suwnice czy dźwigi odpowiadające za przeładunek.
Automatyzacja nie oznacza jednak wyłącznie oszczędności. Czasami nie chodzi o redukcję kosztów, ale o całkowitą zmianę sposobu zarządzania procesami. To inwestycja, która staje się podstawą kolejnych projektów związanych z automatyzacją i AI - mówi Tomasz Wiertelak.
Jedną z największych przewag sieci kampusowych jest możliwość obsługi bardzo dużej liczby urządzeń jednocześnie.
Do jednej sieci możemy podłączyć praktycznie dowolne urządzenia – tablety pracowników, komputery, roboty, pojazdy autonomiczne, czujniki IoT czy systemy monitoringu. Nie ogranicza nas rodzaj urządzenia, lecz jedynie potrzeby klienta – tłumaczy ekspert.
W praktyce oznacza to możliwość stworzenia jednej infrastruktury obsługującej cały zakład produkcyjny lub terminal przeładunkowy.
Ekspert podkreśla również przewagę technologii 5G nad klasycznymi sieciami Wi-Fi.
Eliminujemy białe plamy, czyli miejsca pozbawione zasięgu. Sieć kampusowa pozwala obsłużyć znacznie większą liczbę urządzeń niż klasyczne Wi-Fi, a jednocześnie wymaga znacznie mniejszej liczby punktów dostępowych – dodaje Tomasz Wiertelak. Oznacza to prostszą infrastrukturę oraz łatwiejsze zarządzanie całą siecią.
Sieci Wi-Fi są bardziej podatne na zakłócenia i wymagają znacznie gęstszej infrastruktury. W przypadku sieci kampusowych liczba urządzeń jest mniejsza, a poziom bezpieczeństwa zdecydowanie wyższy.
Zdaniem ekspertów właśnie cyberbezpieczeństwo staje się dziś jednym z głównych powodów wdrażania prywatnych sieci 5G.
Sieć kampusowa jest od początku projektowana z myślą o bezpieczeństwie. Jest całkowicie odseparowana od sieci publicznej. W praktyce oznacza to, że dostęp z zewnątrz jest bardzo mocno ograniczony, a ataki na tego typu infrastrukturę należą do rzadkości. Co więcej sieć ta, może być uzupełnieniem systemu ochrony fizycznej, pozwalając wykrywać nieautoryzowane urządzenia, np. drony znajdujące się w jej zasięgu – podkreśla ekspert.
Jednocześnie zaznacza, że sama sieć, działająca na terenie portu nie rozwiązuje wszystkich problemów związanych z cyberbezpieczeństwem.
Musimy pamiętać również o całej infrastrukturze IT, obsługującej procesy administracyjne. Dlatego pierwszą linią obrony są ludzie. Nawet najlepiej zabezpieczona infrastruktura nie pomoże, jeśli pracownik kliknie w złośliwy link lub otworzy niebezpieczny załącznik. Coraz większą rolę odgrywają więc szkolenia pracowników, których celem jest zwiększenie ich świadomości i odporność na cyberzagrożenia.
Podobnie zresztą jak całodobowy monitoring infrastruktury.
Dostarczamy również usługi Security Operation Center, które przez całą dobę monitorują bezpieczeństwo klienta i reagują na wszelkie incydenty. Ale nie tylko. Posiadamy pełen pakiet rozwiązań – od audytów cyberbezpieczeństwa i skanowanie podatności, aż po usługi pozwalających zachować ciągłości działania w przypadku awarii lub przeciążenia systemów. Wszystkie one, jak również te związane ze szkoleniami pracowników są szczególnie istotne dla podmiotów podlegających ustawie o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa (KSC), a takimi są zarówno porty, jak i terminale przeładunkowe.
Ekspert zwraca uwagę na alarmujące statystyki. Średnio cyberprzestępcy potrafią pozostawać w infrastrukturze firmy przez około 200 dni, zanim zostaną wykryci. To pokazuje skalę wyzwania i znaczenie stałego monitorowania bezpieczeństwa.
Choć o sieciach kampusowych często mówi się w kontekście logistyki i portów, technologia znajduje zastosowanie w wielu innych sektorach gospodarki.
Realizujemy projekty dla operatorów logistycznych, zakładów produkcyjnych i przedsiębiorstw przemysłowych. Wszędzie tam rośnie liczba urządzeń oraz ilość przesyłanych danych – mówi Wiertelak
Przykładem może być zaawansowane rozwiązanie w Rijece. Powstał tam nowy, w pełni cyfrowy i zautomatyzowany terminal kontenerowy. Jedna ze spółek Grupy Deutsche Telekom, której częścią jest T-Mobile, wdrożyła prywatną sieć 5G, co pozwoliło na automatyzację procesów przeładunkowych – w tym zdalne sterowanie dźwigami i maszynami portowymi. Dzięki niskim opóźnieniom i 20-krotnie większej przepustowości danych znacząco skrócono przestoje i przyspieszono działania serwisowe. Dodatkowo zoptymalizowano zużycie energii i ograniczono hałas i emisje – z korzyścią dla środowiska i lokalnej społeczności. Co więcej terminal jest gotowy na dalszą automatyzację i wdrażanie rozwiązań IoT.
Szpitale mogą być również miejscem wdrażania sieci kampusowych. Lekarze korzystają z ogromnych zbiorów danych – obrazów RTG, tomografii czy rezonansu magnetycznego – które muszą być dostępne natychmiast i w każdym miejscu placówki. Dodatkową zaletą jest możliwość utrzymania komunikacji nawet podczas awarii publicznych sieci.
Dobrym przykładem jest Szpital Wojskowy w Brnie. To pierwsza placówka medyczna w Czechach, która wdrożyła prywatną sieć 5G przy współpracy z jedną ze spółek Grupy Deutsche Telekom. Dzięki niej lekarze i pielęgniarki zyskali natychmiastowy dostęp do dokumentacji medycznej, wyników badań i informacji o leczeniu bezpośrednio przy łóżku pacjenta. Rozwiązanie umożliwiło również bezprzewodowe podłączenie mobilnych stanowisk pracy oraz setek urządzeń medycznych przy zachowaniu wysokiego poziomu cyberbezpieczeństwa. Sieć została już przetestowana podczas eksperymentalnych zabiegów telechirurgicznych i zapewniła przesył obrazu 3D w jakości 4K w czasie rzeczywistym i z minimalnymi opóźnieniami.
Sieć kampusowa zapewnia nie tylko transmisję danych, ale również komunikację głosową. Jeżeli z jakiegoś powodu przestanie działać publiczna sieć komórkowa, prywatna infrastruktura nadal funkcjonuje. To szczególnie ważne w szpitalach i innych obiektach infrastruktury krytycznej – wyjaśnia ekspert T-Mobile.
Eksperci podkreślają, że prywatna sieć 5G nie jest jedynie kolejnym elementem infrastruktury IT.
To platforma, na której można budować kolejne rozwiązania związane z automatyzacją, sztuczną inteligencją i Internetem Rzeczy. Raz zbudowana infrastruktura staje się fundamentem dalszego rozwoju przedsiębiorstwa.
Jak podsumowuje Wiertelak, rozwój nowoczesnych portów, zakładów przemysłowych czy centrów logistycznych będzie coraz mocniej zależał od jakości infrastruktury teleinformatycznej.
Ilość danych rośnie w postępie geometrycznym. Jeżeli chcemy wdrażać kolejne systemy automatyzacji i AI, potrzebujemy technologii, która będzie za tym nadążała. Bezpieczne sieci kampusowe są właśnie takim rozwiązaniem.
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
00:04:15
Największe kontenerowce świata - przegląd
Polski masowiec zderzył się z suwnicą i żurawiami
Zmarł Henryk Klocek, współzałożyciel i przewodniczący rady nadzorczej FAST SA
Zarząd portów odpowiada na krytykę ws. finansowania Przylądka Pomerania. "Środki są zabezpieczone"
Nowy kontenerowiec pod francuską banderą dołącza do floty CMA CGM
Polferries tajemniczo tłumaczy zwolnienie prezesa: rozdzielenie odpowiedzialności
Port w Kołobrzegu na razie bez przebudowy wejścia. Czy MON przekaże miastu swoje nabrzeża?
Zawarto kluczową umowę w związku z planowaną budową tunelu pod Odrą