Korea Południowa w koordynacji z Królestwem Danii rozmieściła trzy okręty wojenne w międzynarodowych wodach Arktyki w pobliżu Grenlandii – poinformowały w niedzielę rano jednocześnie resorty obrony obu państw. Jest to pierwsze w historii rozmieszczenie jednostek Marynarki Wojennej Republiki Korei (ROKN) tak daleko na północ, w bezpośrednim sąsiedztwie Grenlandii.
Według oficjalnego komunikatu wydanego przez koreańskie Ministerstwo Obrony Narodowej oraz duńskie siły zbrojne Korea rozmieściła trzy jednostki nawodne w międzynarodowych wodach Arktyki w rejonie Grenlandii w celu realizacji wspólnych zadań związanych z bezpieczeństwem żeglugi, monitorowaniem środowiska morskiego oraz budowaniem zdolności interoperacyjnych w warunkach arktycznych.”
Nie podano oficjalnie, jakie dokładnie okręty biorą udział w operacji, ale według nieoficjalnych informacji krążą spekulacje o udziale jednego niszczyciela typu Sejong the Great (KDX-III, Aegis) oraz dwóch fregat typu Incheon lub Daegu (FFX).
Rozmieszczenie okrętów następuje w momencie bardzo dużego napięcia wokół Grenlandii po wielokrotnych deklaracjach prezydenta USA Donalda Trumpa o strategicznym znaczeniu wyspy i „konieczności zapewnienia pełnej kontroli USA nad tym obszarem ze względów bezpieczeństwa narodowego”.
Dania w ostatnich miesiącach znacząco zwiększyła wydatki na obronność Arktyki (ok. 14,6 mld koron duńskich), zamawiając m.in. trzy nowe okręty patrolowe klasy Arctic oraz dodatkowe drony dalekiego zasięgu .Analitycy wskazują, że wysłanie koreańskich okrętów ma kilka celów w tym pokazanie solidarności z Danią i
NATO w obliczu presji amerykańskiej, praktyczne przetestowanie zdolności ROKN do działania w ekstremalnie trudnych warunkach arktycznych, ale także wzmocnienie pozycji Korei Południowej jako obserwatora Rady Arktycznej i państwa poważnie zainteresowanego Północną Drogą Morską (NSR). Jest to też dyskretny sygnał dla Chin i Rosji, że sojusznicy USA potrafią działać wspólnie w Arktyce