Drony, sztuczna inteligencja, ochrona podwodnych kabli – to wydatki, które znalazły się w opublikowanym we wtorek brytyjskim planie inwestycji obronnych. Minister obrony Dan Jarvis mówi o skokowym wzroście nakładów na wojsko, opozycja – o zbyt małych ambicjach.
Rząd planuje wydać na modernizację armii niemal 300 mld funtów, o 15 mld więcej niż zapisano w zeszłorocznym przeglądzie wydatków.
Liczący 80 stron dokument nosi podtytuł „Wyposażenie naszych wojsk, obrona naszej przyszłości" i mówi o kilku celach. Są to: „odbudowa morale i poprawienie rekrutacji”, inwestycje w systemy autonomiczne, zwiększenie siły rażenia wojsk lądowych, zwiększenie odporności kraju w cyberprzestrzeni i domenie elektromagnetycznej, a także inwestycje w lepszą kontrolę przestrzeni kosmicznej.
Ponad 20 mld funtów przeznaczonych zostanie na odnowienie czterech okrętów podwodnych zdolnych do przenoszenia broni jądrowej, a ponad 11 mld na zwiększenie zapasów amunicji i broni dla wojsk lądowych, marynarki i sił powietrznych.
Wzmocnienie obrony powietrznej – to kolejny cel wskazany w dokumencie. Brytyjczycy chcą na to wydać niemal 800 mln funtów.
330 mln funtów wydane ma zostać na poprawę bezpieczeństwa wokół podmorskiej infrastruktury krytycznej: rurociągów oraz kabli komunikacyjnych.
Tempest, nowy naddźwiękowy samolot szóstej generacji, budowany wspólnie z Japonią i Włochami, otrzymał 8,6 mld funtów finansowania w ciągu czterech lat.
115 mln funtów – to z kolei suma zapisana na ochronę przed zagrożeniami związanymi ze sztuczną inteligencją.
Już wcześniej brytyjski premier i ministerstwo obrony deklarowali, że priorytetem będą inwestycje w nowoczesne technologie, np. drony, sztuczną inteligencję i pojazdy czy samoloty autonomiczne. Resort obrony deklarował, że po modernizacji brytyjska marynarka stanie się „marynarką hybrydową”. Inwestycje w technologię dronową mają wynieść 5 mld funtów.
Jednocześnie w dokumencie zapisano oszczędności: rezygnację z najstarszych śmigłowców Chinook czy odchodzenie od pocisków Storm Shadow. Londyn zrezygnował też z budowy nowych niszczycieli zdolnych do neutralizowania pocisków balistycznych.
- Wydatki obronne wzrosną teraz realnie o 27 proc. między rokiem budżetowym 2023/24 a rokiem 2029/30. Żaden członek tej Izby nie widział większego wzrostu w trakcie jednej kadencji parlamentu – wyliczał Jarvis w Izbie Gmin, dodając, że do końca dekady udział brytyjskiego PKB przeznaczany na obronność będzie wyższy, niż kiedykolwiek w ciągu ostatnich trzech dekad.
Ministerstwo obrony ocenia, że do 2030 roku na obronność kraj przeznaczać będzie 2,7 proc. PKB. Dziś jest to 2,6 proc.
Zdaniem ministra obrony w konserwatywnym gabinecie cieni, Jamesa Cartlidge'a, plan można podsumować słowami: „za mało i za późno”. - Duża część zdolności, jakie w nim zapisano, pojawi się dopiero w latach trzydziestych, podczas gdy z zagrożeniem mierzymy się już teraz - ocenił polityk.
James MacCleary, lider Liberalnych Demokratów, skrytykował w tej sprawie i lewicowy rząd, i konserwatywnych poprzedników. - Mieliśmy miesiące opóźnień, a teraz otrzymujemy plan, w którym nadal wydaje się istnieć znacząca luka między ambicjami a potrzebnymi środkami – ocenił.
Szef Zielonych Zack Polanski ostrzegł, że „plan nie będzie wart papieru, na jakim go sporządzono”, jeśli nie rozszerzy listy zagrożeń, z którymi mierzy się kraj, o kwestie klimatyczne, ryzyko nowej pandemii, niedobory wody i cyberataki.
Poprzednia wersja planu wywołała kłótnię w rządzie i dymisję ministra obrony Johna Healeya, który ostrzegł, że rząd Keira Starmera przewidział za mało pieniędzy na modernizację armii. Według mediów zwiększenie wydatków blokowało ministerstwo finansów.
Spory wewnątrz rządu doprowadziły do opóźnienia publikacji planu. Początkowo miał się on ukazać jeszcze w ubiegłym roku, a potem - w maju 2026 r.
Z Londynu Adam Dąbrowski (PAP)
MEDEVAC na Bałtyku. Śmigłowiec wysłano z pomocą na wycieczkowiec
10 lat od jednej z najbardziej skomplikowanych operacji związanych z katastrofami morskimi w Europie
Royal Navy rezygnuje z nowych niszczycieli na rzecz platform do obsługi bezzałogowców
Jak chronić infrastrukturę morską? Czy SAFE jest rozwiązaniem bolączek? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
De Grasse gotowy do służby. Marine nationale wzbogaca się o atomowy okręt podwodny
Promocja oficerska w Akademii Marynarki Wojennej