• <
NAUTA_1100_200PX_100_LAT

Impostal w tunelu Fehmarnbelt. Polacy pracują przy krytycznie ważnym projekcie

26.07.2026 14:14
Strona główna Przemysł Stoczniowy, Przemysł Morski, Stocznie, Statki Impostal w tunelu Fehmarnbelt. Polacy pracują przy krytycznie ważnym projekcie
Sund &amp; Bælt Holding A/S

Budowa podmorskiego tunelu Fehmarnbelt między Danią a Niemcami osiągnęła kolejny ważny kamień milowy. Pod koniec czerwca na dnie Bałtyku osadzono drugi z 89 prefabrykowanych elementów konstrukcji. Każdy standardowy segment ma 217 metrów długości i waży około 73,5 tys. ton, a po połączeniu dwóch pierwszych elementów gotowych jest już ponad 500 metrów przyszłej przeprawy.

Po ukończeniu inwestycji Fehmarnbelt będzie liczącym 18 kilometrów najdłuższym na świecie tunelem zatapianym, łączącym drogą i koleją niemiecką wyspę Fehmarn z duńską wyspą Lolland. 

W realizacji tej jednej z najbardziej zaawansowanych inwestycji infrastrukturalnych na świecie uczestniczą również polskie firmy. Jedną z nich jest Grupa Impostal, która odpowiada za znaczną część prac związanych z prefabrykacją i montażem konstrukcji stalowych.

Bez potrzeby poprawek 

Zakres prac Impostalu obejmuje produkcję i montaż szerokiego spektrum elementów stalowych wykorzystywanych przy budowie tunelu. Są to m.in. pale stalowe oraz rury wykorzystywane do rozbudowy nabrzeży i tworzenia stanowisk postojowych dla prefabrykowanych elementów tunelu oczekujących na proces immersji, czyli zatopienia i połączenia z powstającą konstrukcją. Firma wykonuje także stalowe ramy konstrukcyjne oraz szereg elementów pomocniczych niezbędnych do funkcjonowania zaplecza budowy. 

– Największym wyzwaniem było połączenie ogromnej skali realizowanych prac z utrzymaniem najwyższej jakości wykonania. Środowisko morskie wymaga materiałów i technologii gwarantujących wieloletnią trwałość konstrukcji, a każda spoina i każdy detal muszą spełniać najwyższe światowe standardy – podkreśla Paweł Rasmus, Project Manager w Impostal Construction. 

Jak dodaje, cały projekt realizowany jest zgodnie z filozofią "Right First Time", co oznacza, że każdy etap produkcji musi zostać wykonany poprawnie już za pierwszym razem. Nie ma miejsca na kompromisy jakościowe ani przypadkowe poprawki.

Ze względu na zapisy kontraktowe firma nie ujawnia szczegółowych danych dotyczących tonażu wykonanych konstrukcji. Informuje jednak, że odpowiada za około 80 proc. wszystkich prac spawalniczych prowadzonych na projekcie Fehmarnbelt. Istotnym atutem jest również własne zaplecze logistyczne, które umożliwia organizację transportu elementów bezpośrednio na plac budowy i zapewnia terminowość dostaw. 

Potrzebne kompetencje i certyfikaty

Realizacja inwestycji wymaga spełnienia najbardziej rygorystycznych wymagań technicznych obowiązujących w europejskim budownictwie infrastrukturalnym. Konstrukcje stalowe wykonywane są zgodnie z klasą wykonania EXC4 według normy PN-EN 1090, przeznaczoną dla najbardziej krytycznych obiektów inżynierskich. Obejmuje to stosowanie kwalifikowanych technologii spawania, certyfikowanego personelu, pełnej identyfikowalności materiałów oraz rozbudowanego systemu badań i kontroli jakości. 

– Możliwość realizacji prac zgodnie z wymaganiami klasy EXC4 jest potwierdzeniem najwyższych kompetencji technicznych i organizacyjnych oraz dowodem, że polskie przedsiębiorstwa mogą z powodzeniem uczestniczyć w realizacji najbardziej prestiżowych projektów infrastrukturalnych na świecie – mówi Paweł Rasmus. 

Na budowie pracują polscy inżynierowie, kierownicy robót, technolodzy, kontrolerzy jakości, monterzy oraz wysoko wykwalifikowani spawacze posiadający międzynarodowe uprawnienia. Zespół przechodzi także specjalistyczne szkolenia dotyczące m.in. prac na wysokości, prac gorących (hot work), wykonywania zabezpieczeń epoksydowych czy pracy w przestrzeniach zamkniętych. 

Choć sam proces zatapiania elementów realizują wyspecjalizowane zespoły odpowiedzialne za immersję, terminowe wykonanie i dostarczenie wszystkich stalowych komponentów ma bezpośredni wpływ na harmonogram całej inwestycji.

– Możemy z pełnym przekonaniem powiedzieć, że dołożyliśmy swoją istotną cegiełkę do tego, aby kolejne etapy projektu, w tym proces immersji, mogły przebiegać zgodnie z zaplanowanymi ramami czasowymi i bez zbędnych opóźnień – podkreśla Paweł Rasmus. 

Historyczny krok dla spółki

Przedstawiciele Impostalu podkreślają, że udział w budowie tunelu Fehmarnbelt jest jednym z najważniejszych kontraktów w historii spółki. Zdobyte doświadczenie ma otworzyć drogę do kolejnych międzynarodowych projektów mostowych, tunelowych i offshore.

– Fehmarnbelt pozwolił nam rozwinąć kompetencje technologiczne, organizacyjne i logistyczne na poziomie odpowiadającym największym światowym inwestycjom infrastrukturalnym. To również dowód, że polskie przedsiębiorstwa mogą nie tylko uczestniczyć w takich projektach, ale odgrywać w nich kluczową rolę – podsumowuje Paweł Rasmus. 

Impostal
VEGA_790x140_2026
ASTE_2026_390x150

Dziękujemy za wysłane grafiki.