Baltic Timber to nowy statek cargo niemieckiej firmy Reederei Bernd Sibum. To pierwszy statek tego armatora, który został wyposażony w napęd wspomagany energią wiatru.
Baltic Timber mógłby niczym nie wyróżniać się spośród innych podobnych jednostek general cargo, gdyby nie dwa żagle Econowind VentoFoil. Te elektryczne żagle w formie kolumn na pokładzie stanowią system wspomagania napędu wykorzystujący energię wiatru, co ma pozwolić jednostce na zmniejszenie zużycia paliwa nawet o 12%. Nowy statek został także wyposażony w zestaw akumulatorów, dzięki czemu funkcjonuje jako jednostka hybrydowa.
Statek powstał w chińskiej stoczni Damen Yichang na bazie projektu Combi Freighter 3850. Mierzy 89,70 m długości i 12,5 m szerokości, ma 5,5 m maksymalnego zanurzenia oraz 3,2 m zanurzenia bez ładunku. Pływa pod flagą Madery. Może pomieścić ok 3600 ton metrycznych ładunku, a jego całkowita nośność jest szacowana na 3850 ton. Prędkość eksploatacyjna Baltic Timber wynosi ok. 9,5 węzła. Do służby wszedł w ostatnich miesiącach. 10 lipca wyruszył w swój pierwszy rejs po doposażeniu w żagle VentoFoil w Holandii.
Choć właścicielem jednostki jest niemiecka firma Reederei Bernd Sibum, to statek jest w ramach czarteru eksploatowany przez duńskie linie Baltic Shipping Company, specjalizujące się w obsłudze bliskiego zasięgu i zarządzaniu operacyjnym flotą drobnicową. Statki tego operatora regularnie odwiedzają polskie porty, możliwe zatem, że do jednego z nich w przyszłości zawinie także Baltic Timber lub któryś z innych statków Reederei Bernd Sibum, które będą wyposażone w żagle VentoFoil. Plan zakłada bowiem wyposażenie w tę technologię czterech nowych statków typu Combi Freithger 3850, które Damen zbudował dla niemieckiego zamawiającego.
Ostatnia z tych jednostek, Maria Sibum, została już odebrana. Wszystkie trzy siostry Baltic Timber - Baltic Iron, Gerd Sibum i wspomniana Maria Sibum - po dotarciu na Stary Kontynent mają wejść do stoczni Damen Shiprepair Harlingen w Holandii, gdzie zostaną wyposażone w technologię VentoFoil.
Damen podał także, że wszystkie cztery statki zostały wyposażone w szereg rozwiązań zwiększających efektywność energetyczną, częściowo sfinansowanych przez niemiecki rząd w ramach programu wspierającego zrównoważoną modernizację statków żeglugi przybrzeżnej. Pośród zastosowanych technologii są m.in. możliwość korzystania z zasilania z lądu, system umożliwiający krótkotrwałą żeglugę bezemisyjną, np. podczas operacji portowych.
– Już podczas prób morskich zauważyliśmy poprawę wskaźnika EEDI (Energy Efficiency Design Index – indeks efektywności energetycznej projektu statku). W drodze do Europy jednostki spisywały się bardzo dobrze. Pierwszy statek utrzymywał zakładany czas przybycia przez całą trasę. Również informacje zwrotne od załogi były bardzo pozytywne. Członkowie załogi doceniają komfort na pokładzie oraz wysoką jakość wykonania konstrukcji. Zespół Damen Yichang wykonał doskonałą pracę, budując te statki zgodnie z najwyższymi standardami – komentował Bernd Sibum, dyrektor zarządzający Reederei Bernd Sibum.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Saab z zamówieniem na wyposażenie nowych fregat dla niemieckich sił morskich
USA zbudują nową generację okrętów pomiarowych dla testów rakietowych
Offshorowiec przewrócił dźwig portowy na kontenerowiec
Cadeler odebrał nowy statek instalacyjny
Gdańska Giełda Zboża ponownie połączyła najważniejszych przedstawicieli branży
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski