Holenderska firma Econowind, specjalizująca się w napędach statków wspomaganych siłą wiatru, chce rozwijać swoje rozwiązania, tym razem z myślą o rejsach oceanicznych. W tym celu wprowadza na rynek nowy VentoFoil serii 5, większy, stalowy system żagli ssących dla jednostek dalekomorskich.
Pierwsza prezentacja nowego rozwiązania z myślą o wykorzystaniu wiatru do oszczędzania energii i paliwa na statku, miała miejsce w zeszłym tygodniu w Heeg. Był to 30-metrowy model, którego działanie opiera się na tych samych zasadach, co żagle serii 3, już instalowane i wykorzystywane na statkach. Pierwsza jednostka serii 5 zostanie zainstalowana na statku Boomsma Shipping tego lata, co oznacza komercyjny debiut nowego modelu.
Jak informuje Econowind, seria 5 jest skierowana do właścicieli i operatorów statków dalekomorskich, którzy poszukują praktycznych sposobów na ograniczenie zużycia paliwa i poprawę zgodności z przepisami celem ograniczania emisji i dekarbonizacji żeglugi. Wprowadzenie na rynek żagli ssących to kolejny krok dla Econowind, po tym, jak sprzedano ponad 150 tego rodzaju wyposażenia dla szerokiej gamy typów jednostek i branż.
– Seria 3 pokazała, że nasza technologia sprawdza się w codziennej eksploatacji. Dzięki serii 5 wprowadzamy tę sprawdzoną koncepcję na rynek żeglugi dalekomorskiej – powiedział Chiel de Leeuw, dyrektor handlowy Econowind.
– Jako stały klient, z przyjemnością ponownie wykorzystujemy VentoFoils na naszych statkach, teraz w postaci serii 5. Napęd wiatrowy dowiódł swojej wartości zarówno ekonomicznej, jak i ekologicznej. W obliczu wysokich cen paliw, jest to dla nas logiczny kolejny krok. Efektywność energetyczna jest dla nas priorytetem, dlatego wszystkie osiem nowo budowanych statków zostanie dostarczonych w stanie gotowym do eksploatacji w warunkach wiatrowych. Pierwszy z nich, Frisian Future, wejdzie do służby w maju – powiedział Johan Boomsma z Boomsma Shipping.
Żagle VentoFoil wykorzystują technologię ssania, aby generować dodatkowy ciąg z wiatru, zmniejszając zapotrzebowanie na moc silnika głównego. Firma pozycjonuje ten system jako praktyczne i solidne rozwiązanie z ograniczonym wpływem na pokład. Sprzęt jest sterowany z mostka i co istotne, istnieje możliwość składania żagli w razie potrzeby, przykładowo podczas operacji przeładunkowych lub w przypadku ograniczeń ciągu powietrza.
Zamówienie ma odzwierciedlać również nieustające zaufanie holenderskiego armatora do VentoFoils jako praktycznego sposobu na zmniejszenie zużycia paliwa i wspieranie bardziej zrównoważonych operacji. Ponadto technologia żagli wpisuje się w swoisty "renesans wiatru", jako że do XIX wieku był to główny napęd statków. Potem został zastąpiony przez węgiel i paliwa konwencjonalne. Dopiero dekarbonizacja żeglugi, a wraz z nią poszukiwanie nisko- i zeroemisyjnych źródeł napędu sprawiło, że wiatr wraca do łask za sprawą innowacyjnych rozwiązań napędowych.
Na początku lutego 2025 roku Econowind przekroczył liczbę 100 sprzedanych jednostek VentoFoil. Technologia została z powodzeniem wdrożona na masowcach, tankowcach, rorowcach i kontenerowcach. Rosnąca popularność systemu ma odzwierciedlać dążenie armatorów do zmniejszenia zużycia paliwa, redukcji emisji CO2 i zgodności z zaostrzającymi się globalnymi przepisami. Stąd też, po zdobyciu zainteresowania na rynkach żeglugi morskiej bliskiego zasięgu i regionalnej, holenderska firma koncentruje się teraz na większych jednostkach i dłuższych trasach żeglugowych, gdzie potencjał oszczędzania paliwa dzięki napędowi wspomaganemu siłą wiatru staje się jeszcze bardziej atrakcyjny.
Obecnie w ramach żeglugi działają 32 jednostki VentoFoil, natomiast kolejne 33 są w produkcji lub gotowe do instalacji. Dalszych 37 ma zostać dostarczonych w tym roku. Aby wesprzeć ekspansję na rynek żeglugi dalekomorskiej, Econowind organizuje również produkcję na Dalekim Wschodzie, w pobliżu miejsca, gdzie jest budowana duża część nowych statków. Celem jest przybliżenie produkcji do głównych centrów przemysłu stoczniowego i ułatwienie właścicielom i stoczniom integracji większych jednostek VentoFoil z projektami budowy nowych jednostek.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Chiny mają ponad 50 terminali zarządzanych przez AI
Włoska stocznia rozpoczyna budowę kolejnego wycieczkowca dla Crystal
Offshore pod żaglami. MAG zdobywa złoto w regatach PIMEW Offshore Wind Energy Cup
Grand Nord w Gdańsku. Statek, który pomógł odnaleźć Titanica czeka na „drugie życie”
VARD zrealizuje największe w swojej historii zlecenie na statek badawczy do badań głębinowych
OSI Maritime Systems kończy test swojego systemu dla fregaty programu „Miecznik”