Narodowe Muzeum Morskie w Gdańsku podzieliło się w mediach społecznościowych wyjątkowym wydarzeniem. Dział Badań Podwodnych przyjrzał się z bliska wrakowi Catharina - drewnianemu żaglowcowi, tzw. szkucie rewskiej, zatopionej w 1945 roku. Odkrycia badaczy są imponujące.
Ekipa podwodnych badaczy na czele z dr Krzysztofem Kurzykiem w pierwszej kolejności oczyściła wrak z porastającej go roślinności i wykonała podwodną fotogrametrię, a wszystko po to, aby stworzyć trójwymiarowy model żaglowca.
W czasie prac na Bałtyku odkryto mosiężny iluminator, drewniany kołowrotek do logu ręcznego oraz drewnianą tablicę z wyrytą nazwą jednostki.
Szkuty rewskie, bo tak popularnie określano drewniane żaglowce służyły głównie do żeglugi kabotażowej w rejonie Zatoki Gdańskiej, przewożąc m. in. towary kolonialne, narzędzia, zboże, torf, piasek, kamienie oraz inne surowce budowlane.
Wrak Cathariny to pozostałość płaskodennej lomy, zbudowanej w drugiej połowie XIX w. Wiadomo, że w 1941 r. nabył ją w Tolkmicku szyper Emil Marek z Rewy. Po remoncie statek służył aż do 1945 r., kiedy to w wyniku ostrzału artylerii został zatopiony.
Catharina jest jednym z najciekawszych wraków przebadanych w tym sezonie przez Dział Badań Podwodnych NMM w Gdańsku.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów
USA chce szybko zbudować okręty. Pyta w Korei