Mieszcząca się w niemieckiej Kilonii stocznia TKMS, izraelskie Ministerstwo Obrony oraz Elbit Systems zainaugurowały otwarcie nowego zakładu produkcji komponentów okrętów podwodnych. To pierwszy raz, gdy komponenty jednostek tej klasy będą produkowane w Izraelu. Jest to z myślą o serwisowaniu tych służących w morskim rodzaju sił zbrojnych tego państwa, jak i mających w przyszłości do niego dołączyć. Co istotne, za ich dostarczenie odpowiada właśnie TKMS.
W ramach ogłoszonej współpracy powstaje nie tylko nowa linia do produkcji elementów konstrukcyjnych okrętów podwodnych. Oprócz tego Elbit Systems wybuduje także nowy zakład produkcyjny. Cała inicjatywa będzie realizowana w ramach porozumienia przemysłowego między firmami. Oznacza to rozbudowę specjalistycznej infrastruktury w Izraelu oraz transfer technologii. Budowa obiektu ma stanowić istotny kamień milowy w rozwoju izraelskiego przemysłu obronnego i odzwierciedlać szeroko zakrojone inwestycje w zaawansowaną infrastrukturę oraz innowacje przemysłowe. W zamierzeniu zakład ma zatrudnić dziesiątki pracowników w początkowej fazie. Na tym ma zyskać gospodarka Izraela, tworząc specjalistyczne miejsca pracy i pogłębić regionalny ekosystem przemysłowy.
Aktualnie w kilońskiej stoczni trwa budowa nowych okrętów
podwodnych dla Izraelskiego Korpusu Morskiego. Przypomnijmy, że w listopadzie
2024 roku zwodowano tam szósty, ostatni okręt serii Dolphin, INS Drakon.
Obecnie przechodzi próby morskie, a do służby ma wejść do końca tego roku.
Jednocześnie trwa też budowa pierwszej jednostki z liczącej trzy serii o nazwie
Dakar. Pierwsza ma wejść do służby w 2031 roku. TKMS od dekad dostarcza okręty
różnych typów i klas dla sił morskich Izraela, a związana w tej mierze
współpraca z siłami morskimi i branżą morską oraz technologiczną ma podkreślać
trwałość relacji.
Stworzenie linii produkcyjnej komponentów dla izraelskich okrętów podwodnych pozwoli odciążyć zakład w Kilonii, a potencjalnie może nawet pozwolić na zwiększenie zaangażowania stoczniowców w kraju zamawiającego w produkcję, w tym dokończenie budowy i doposażania po zwodowaniu czy też w perspektywie przyszłości całkowite przeniesienie prac do Izraela. Wpisywałoby się to w politykę TKMS do zaangażowania lokalnych mocy przerobowych, tworząc i potem rozwijając tamtejsze zdolności do konserwacji, napraw i remontów (Maintenance, Repair, Overhaul, MRO) okrętów podwodnych przez cały okres ich użytkowania.
Należy tu zwrócić też uwagę na możliwy motyw polityczny, wynikający
z licznych kontrowersji na temat Izraela, a w szczególności rozpoczętej w
październiku 2023 roku akcji przeciwko palestyńskiemu Hamasowi w Strefie Gazy.
Wcześniej bojownicy tej organizacji dokonali ataku na izraelskie terytorium,
zabijając, raniąc lub porywając setki osób. W odpowiedzi rząd w Tel-Awiwie
rozpoczął regularną akcję pacyfikacyjną, wymierzoną w Palestyńczyków. Bilans
tego to dziesiątki tysięcy zabitych, głównie cywilów, a także wielu kolejnych
rannych, zaginionych oraz uchodźców. Działania Sił Obronnych Izraela wywołały
międzynarodowe protesty, skutkując też choćby atakami jemeńskich bojowników
Huti na statki powiązane z krajem i jego sojusznikami w rejonie Morza Czerwone
go i Zatoki Adeńskiej. Skutki tego konfliktu, tak polityczne jak i gospodarcze,
są globalne. Biorąc pod uwagę krytykę także ze strony rządów wielu państw, także
w Niemczech powracał wielokrotnie temat konsekwencji dla izraelskiego rządu
poprzez restrykcje dla wymiany handlowej, zwłaszcza w zakresie eksportu uzbrojenia
dla tego kraju. Niemiecka branża zbrojeniowa od dekad jest kluczowym
dostarczycielem broni i technologii. Ponadto rząd w Berlinie znany jest z tego,
że traktuje Izrael specjalnie przez pryzmat pamięci historycznej o zbrodniach
III Rzeszy na ludności żydowskiej, stąd też mocno teraz wspiera państwo.
Dlatego też, biorąc pod uwagę kontekst polityczny, jeśliby doszło jakimś sposobem
do renegocjacji czy zrywania kontraktów na dostawy choćby techniki wojskowej, byłaby
to kłopotliwa sytuacja biorąc pod uwagę potrzebę ciągłego serwisowania czy
modernizowania okrętów podwodnych. Dlatego też rozwój local content na miejscu
jawi się tu jako wyjście z tej sytuacji, zwiększając jednocześnie potencjał przemysłu
okrętowego państwa zamawiającego.
Zaczynamy Kongres Polskie Porty 2030. Startujemy we wtorek!
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Nowa wielozadaniowa jednostka ratownicza dla MSPiR powstanie w Remontowej Shipbuilding S.A.
W Chinach ruszyła budowa statków offshore według projektu gdyńskiego biura MMC Ship Design
W Chile zwodowano duży okręt wsparcia logistycznego. Kraj ma ambicje rozwoju przemysłu okrętowego
Kanada wybiera okręty podwodne. Decyzja w czerwcu?
Największe samochodowce w historii Sallaum Lines
Położono stępkę pod pierwszy z serii kanadyjskich niszczycieli typu River