• <
port_service_2025

Unijny kurs na akwakulturę. Rewolucja w rybach, skorupiakach i algach

Strona główna Ekologia Morska, Ochrona Bałtyku, Rybołówstwo Morskie Unijny kurs na akwakulturę. Rewolucja w rybach, skorupiakach i algach
Brest. Laboratorium czystej wody akwakultury ANSES. Fot. Marek Grzybowski

Komisja Europejska postanowiła zaktywizować działania na rzecz rozwoju produkcji żywności z akwakultury. Producenci z Unii Europejskiej są daleko za wytwórcami z Azji. A trzeba wiedzieć, że od 2022 r. ponad połowa spożywanych przez ludzi ryb i innych rodzajów pochodzi z hodowli. Na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci akwakultura, czyli hodowla ryb, mięczaków, skorupiaków i innych organizmów wodnych, była najszybciej rozwijającą się gałęzią produkcji żywności na świecie. Oczekuje się, że wzrost ten będzie się utrzymywał, bowiem flora i fauna z wody to dziś najzdrowsze zasoby żywności  – podkreśla Komisja Europejska.

Z danych FAO (Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa) wynika, że produkcja akwakultury w 2022 r. osiągnęła w świecie rekordowy poziom 130,9 mln ton. To stanowiło kolejny wzrost o 8,1 mln ton w porównaniu z 122,8 mln ton w 2020 r. Szacunkowa wartość produkcji wyniosła 312,8 mld USD w 2022 r., co stanowiło wzrost o 34,2 mld USD w porównaniu z 278,5 mld USD w 2020 r. 

Obejmowała ona 94,4 mln ton (ekwiwalent żywej wagi; o wartości 295,7 mld USD) zwierząt wodnych i 36,5 mln ton (masa mokra; o wartości 17 mld USD) alg (wodorostów i mikroalg), a także kolejne 2700 ton (o wartości 138,5 mln USD) muszli i pereł. 

Te dane zostały skorygowane w informacji European Fishmeal and Fish Oil Producers, którzy obliczyli, że „globalna produkcja owoców morza ma ponownie wzrosnąć w 2025 r.” Szacuje się, że całkowita produkcja ryb i akwakultury osiągnie 197 mln ton. Stanowi to wzrost o 1,7% – czyli o 3,3 miliona ton – w porównaniu z 2024 r. 

Przewiduje się również wzrost wartości eksportu na rynki światowe, który osiągnie 193,3 mld dolarów. Podaż ryb i innych produktów z morza i wód wzrośnie o 5% niż w 2024 r. European Fishmeal and Fish Oil Producers  (EFFOP) stwierdzają, że „To podkreśla kluczową rolę tego sektora w globalnych systemach żywnościowych i handlu międzynarodowym”.

Konsumenci napędzają popyt

- Większość wzrostu wynika ze wzrostu spożycia owoców morza przeznaczonych bezpośrednio na żywność dla ludzi, które ma wzrosnąć do 176 milionów ton (+1,6%) w 2025 r. – informuje EFFOP. Co istotne, popyt na owoce morza wykorzystywane w produkcji pasz będzie rósł jeszcze szybciej niż dla potrzeb rynku detalicznego i konsumpcji. Ma osiągnąć  17,4 miliona ton i będzie to wzrost o 5,8%. 

EFFOP  podkreśla, że „Akwakultura jest obecnie motorem napędowym globalnej podaży” na nasze stoły i dla przemysłu. Z najnowszego  raportu Food Outlook wynika, że akwakultura stanie się głównym motorem wzrostu rynku po stronie produkcji oraz popytu. Pod koniec 2025 r. szacowano, że produkcja osiągnie 104,1 mln ton w 2025 r., zwiększając się o 2,7% w porównaniu z dostawami w 2024 r. 

Stwierdzono, że w 2025 r. wzrost produkcji tilapii spowolnił. Ten niedobór zrekompensuje wzrost podaży, który zapewnią  inne główne gatunki hodowlane, w tym karp, łosoś, sum i krewetki.   FAO potwierdza, że jest to kontynuacja długoterminowej tendencji, w której akwakultura wyprzedziła połowy ryb jako dominujące źródło żywności uzyskiwanej z farm wodnych  przeznaczonej do spożycia.

Połowy ryb w zaniku

- Połowy ryb pozostają stabilne pomimo ograniczeń w zasobach – zauważają analitycy EFFOP.  Prognozuje się, że dostawy ryb z połowów pozostaną na względnie stabilnym poziomie. Przewidziano, że  92,9 mln t ryb uzyskano  w 2025 r. Był to niewielki wzrost podaży o 0,7%. FAO zauważa jednak, że podaż ryb nie będzie mogła ulec zwiększeniu. 

Sugeruje się „konieczność dalszych redukcji w kilku kluczowych zasobach, takich jak dorsz, plamiak i makrela”, powołując się na najnowsze zalecenia i dane naukowe. Oczekuje się, że te zalecenia naukowców redukcji aktywności na rybaków „zmniejszą połowy w tych łowiskach, przyczyniając się do ograniczenia podaży niektórych ryb”. Te ograniczenia znajdują już odzwierciedlenie w wahaniach cen w ramach Indeksu Cen Ryb FAO. Dostaw ryb z połowów odnotowały jedne z największych wzrostów w 2025 r – zauważa EFFOP.

W „Nowej Strategii dla rozwoju akwakultury” Komisja Europejska zdaje sobie sprawę, że „Pomimo wszystkich korzyści, jakie przynosi akwakultura, wytwarzanie i konsumpcja jej produktów w Unii Europejskiej  nie rozwija się w tym samym tempie co w innych regionach na świecie”. Odwołując się dodanych z 2018 r. stwierdza się, że produkty akwakultury stanowiły jedynie 25 % całkowitej ilości ryb i owoców morza spożywanej przez przeciętnego obywatela UE. Natomiast produkty akwakultury wytwarzane w UE stanowią jedynie 10 % unijnej konsumpcji owoców morza i mniej niż 2 % produkcji światowej.

Nowa strategia – wykorzystać potencjał

Nie wszystkie kraje wykorzystują potencjał tkwiący w hodowlanej produkcji ryb, małż, czy ostryg i alg. Z danych ministerstw rolnictwa wynika, że prawie 70 % produkcji akwakultury w UE koncentruje się w czterech państwach członkowskich. Ten rodzaj aktywności dominuje w Hiszpanii, Francji, Włoszech i Grecji. 
Jeśli chodzi o wielkość produkcji w podziale na grupy hodowanych organizmów wodnych, to ponad połowę produkcji stanowią bezkręgowce wodne, głównie mięczaki.  Ryby morskie oraz ryby słodkowodne stanowią po około 20 % produkcji. Zdecydowaną większość produkcji akwakultury UE stanowią omułki, ostrygi i inne małże. Wśród ryb, na rynku podaży dominują pstrągi, dorady, okonie morskie i karpie. 

Komisja Europejska traktuje produkcję żywności w formie akwakultury jako istotne miejsce aktywności gospodarczej i zatrudnienia. Szacuje się, że unijny sektor akwakultury zapewnia działalność  15 tys. przedsiębiorstw. Większość firm działających w tej branży, to mikroprzedsiębiorstwa zatrudniające do 10 pracowników. Działalność akwakultury w UE zapewniało w 2018 r. prawie 70 tys. osób. Podkreśla się, że w wielu przypadkach są to „gospodarstwa rodzinne, często wykorzystujące ekstensywne metody i systemy produkcji”.

Czas na unijną akwakulturę

UE jest silnie uzależniona od importu żywności produkowanej w środowisku wodnym. Kraje UE importują ponad 70 % konsumowanych na swoim obszarze ryb i owoców morza. To uzasadnia aktywność  Komisji Europejskiej, która postanowiła mocno „wspierać dalszy wzrost i większe zróżnicowanie produkcji w sektorze akwakultury w UE w taki sposób, aby jednocześnie chronić środowisko naturalne oraz tworzyć więcej miejsc pracy i przyczyniać się do rozwoju gospodarczego na obszarach przybrzeżnych i wiejskich”. 

W związku z tym przyjęto pakiet nowych wytycznych, w których postawiono na „Ułatwienie dostępu do przestrzeni i wody, aby umożliwić dalszy rozwój akwakultury w UE”. Jednym z najważniejszych działań będzie ograniczenie zbędnych obciążeń administracyjnych związanych z zatwierdzaniem uruchamiania nowych gospodarstw akwakultury. 

Wspierane będzie sukcesywne zmniejszanie oddziaływania akwakultury na środowisko, a także promowanie takich rodzajów akwakultury, które przynoszą największe korzyści dla środowiska i klimatu. Prowadzić będzie się doskonalenie stosowanych metod i środków dotyczących zdrowia i dobrostanu hodowli.

Administracja państw europejskich powinna przygotować działalność akwakultury do postępującej zmiany klimatu oraz wykorzystanie potencjału akwakultury w zakresie łagodzenia skutków zmiany klimatu. Przewiduje się również działania zmierzające do promocji popytu poprzez „udzielanie konsumentom i obywatelom większej ilości rzetelnych informacji na temat akwakultury w UE”.  Promowane będą badania naukowe oraz dywersyfikacja produkcji w celu rozszerzenia oferty produktów akwakultury, w szczególności upowszechnianiu produkcji nowych, perspektywicznych gatunków. 

Dziękujemy za wysłane grafiki.