PMK
Jednostki rybackie z różnych typów z Europy Wchodniej, w tym z Rosji, są częstymi goścmi w Gdańskiej Stoczni Remontowa SA. I zostają w tu przez dlugi czas, gdyż przeważnie przechodzą zaawansowane modernizacje.
W maju w gdańskiej stoczni cumuje m.in. dwa rosyjskie trawlery-przetwórnie: Boris Syromyatnikov (120,7 m długości) oraz Kapitan Kravchenko (o długości 120,4 metrów). Ta ostatnia jednostka znajduje się w Remontowej już od listopada 2016 rok, gdyż zakres prac na niej wykonywany jest naprawdę wysoki.
W czasie modernizacji tej jednostki dokonano: wymiany silników głównych, montażu nowej fabryki mączki rybnej oraz powiększenia jednej z ładowni i modyfikacji zbiorników paliwowych. Dwa silniki trafiły do stoczni w kwietniu i przy pomocy dźwigu pływającego REM-220 zostały zainstalowane w siłowni tego statku.
Nowatorskim przedsięwzięciem była modernizacja fabryki mączki rybnej na tej jednostce. Dzięki remontowi jednostka będzie mogła przerabiać ryby z mórz arktycznych, a mączka rybna będzie produkowana w postaci granulatu. Kapitan Kravchenko to jednostka o długości 120,7 metrów, szerokości 19,03 metrów oraz zanurzeniu na 6,5 metra. Statek osiąga prędkość do 11 węzłów.
Remontowa ma duże doświadczenie w remoncie trawlerów. Parę miesięcy temu w gdańskiej stoczni gościły bliźniacze jednostki Obelay i Bootes. Przeszły remont dokowo – konserwacyjny.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Włoska stocznia rozpoczyna budowę kolejnego wycieczkowca dla Crystal
Offshore pod żaglami. MAG zdobywa złoto w regatach PIMEW Offshore Wind Energy Cup
Grand Nord w Gdańsku. Statek, który pomógł odnaleźć Titanica czeka na „drugie życie”
VARD zrealizuje największe w swojej historii zlecenie na statek badawczy do badań głębinowych
OSI Maritime Systems kończy test swojego systemu dla fregaty programu „Miecznik”
Recykling statków źródłem złomu i metali kolorowych w UE. Stocznie i huty bez wspólnej strategii [ANALIZA]