PMK
Holenderska firma, Heerema Marine Contractors i singapurski Sembcorp Marine, pokazali światu największą na świecie jednostkę SSCV (półzanurzalny dźwig pływający). Będzie ona służyła do likwidacji morskich instalacji naftowych i gazowych.
Statek SSCV kosztował Holendrów 1,5 mld dolarów i jest wyposażony w dwa dźwigi, które mogą osiągnąć wysokość 220 metrów. Ich wspólny udźwig wynosi 20 tysięcy ton. Sleipnir, nazwany tak na cześć mitycznego nordyckiego rumaka, został zbudowany w singapurskiej stoczni Sembcorp Marine.
- Zbudowaliśmy dotąd wiele takich jednostek, ale nigdy o takiej wielkości - powiedział Wong Weng Sun, prezes Sembcorp Marine.
Jednostka może pomieścić 400 osób i jest wyposażona w basen oraz lądowisko dla helikopterów. Może być napędzana gazem LNG oraz typowym paliwem morskim. Statek osiągnie prędkość pracy 10 węzłów i będzie korzystać z systemu dynamicznego pozycjonowania.
Po latach spadku zamówień spowodowanych niskimi cenami ropy naftowej oraz nadpodażą platform wiertniczych i statków zaopatrzeniowych, przemysł morski Singapuru ma nadzieję na lepsze czasy. Branża przewiduje bowiem, że główne koncerny naftowe zwiększą wydatki na poszukiwania złóż i produkcję.
Zaczynamy Kongres Polskie Porty 2030. Startujemy we wtorek!
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Nowa wielozadaniowa jednostka ratownicza dla MSPiR powstanie w Remontowej Shipbuilding S.A.
W Chinach ruszyła budowa statków offshore według projektu gdyńskiego biura MMC Ship Design
W Chile zwodowano duży okręt wsparcia logistycznego. Kraj ma ambicje rozwoju przemysłu okrętowego
Kanada wybiera okręty podwodne. Decyzja w czerwcu?
Największe samochodowce w historii Sallaum Lines
Położono stępkę pod pierwszy z serii kanadyjskich niszczycieli typu River