• <
NAUTA_1100_200PX_100_LAT

Zwodowano największy na świecie statek do układania kabli

rk

21.11.2025 16:17 Źródło: Jan De Nul
Strona główna Przemysł Stoczniowy, Przemysł Morski, Stocznie, Statki Zwodowano największy na świecie statek do układania kabli
Fot. Jan De Nul

Jan De Nul poinformował o zwodowaniu jego najnowszego kablowca, Fleeming Jenkin. Firma będzie go używać do instalacji kabli podmorskich do przesyłu energii odnawialnej. Statek ma ładowność 28 000 ton, co czyni go największą jednostką tego typu statkiem na świecie. Dostawa jest zaplanowana na II poł. 2026 roku.

Wodowanie odbyło się poprzez zalanie suchego doku w stoczni CMHI Haimen w Chinach. Oznacza to więc rozpoczęcie decydującej fazy budowy statku, w tym prace związane z wyposażeniem oraz obejmujące próby morskie. Inwestycje w statki takie jak ten, zdaniem Jan De Nul, są niezbędne dla zapewnienia niezawodności energii odnawialnej, biorąc pod uwagę choćby budowę morskich farm wiatrowych. Zainteresowanie takimi rozwiązaniami oraz zapotrzebowaniem wymusza, aby przesył energii musi być efektywny, a liczba zleceń rośnie. Podwodne kable odgrywają kluczową rolę, dostarczając energię na ląd i łącząc sieci energetyczne w różnych krajach i regionach, aby zrównoważyć niedobory i nadwyżki.

– Fleeming Jenkin i jego bliźniaczy statek William Thomson to najlepsze jednostki na rynku do instalacji kabli połączeniowych, które łączą sieci energetyczne na dłuższych dystansach. Połączenia te są kluczowe dla budowy niezawodnej sieci energetycznej opartej na energii odnawialnej – przekazał Wouter Vermeersch, dyrektor ds. podwodnych kabli w Dziale Energetyki Morskiej w Jan De Nul

Firma podkreśla, że Fleeming Jenkin łączy w sobie jej  doświadczenie w zakresie instalacji kabli. Cały statek i technologie na jego pokładzie zostały zaprojektowane przez jej specjalistów. Rezultatem jest kablowiec, który ma działać bardzo wydajnie, obniżając zarówno koszty, jak i ślad ekologiczny podczas prowadzonych przedsięwzięć. Jego wymiary to 215 metra długości, 40 metra szerokości i 9,75 metra w zanurzeniu. Zostanie wyposażony w system dynamicznego pozycjonowania (DP2), który umożliwi utrzymywanie tej samej pozycji podczas prowadzonych prac oraz obracanie się wokół własnej osi. Osiągnie prędkość do 13,5 węzła. Załoga będzie liczyć 120 osób.


W skład wyposażenia wchodzą trzy karuzele kablowe (dwie na pokładzie i trzecia pod nim) i dużą ładownię na kable światłowodowe, umożliwiającą jednoczesne układanie do czterech kabli. Łączna nośność kabli wynosi 28 000 ton, co stanowi dwukrotność nośności każdego innego kablowca do układania kabli dostępnego obecnie na rynku. Na pokładzie rufowym statek jest wyposażony w zsuwnię i koło do układania kabli. W połączeniu z napinaczami, zsuwnia umożliwia instalację kabli na płytkich wodach, a koło do układania kabli usprawnia instalację na dużych głębokościach. Napinacze umożliwiają statkowi obsługę i kontrolę naciągu kabli do 150 ton.

Zamawiający podkreśla, że kablowiec to jednostka charakteryzująca się ultraniską emisją jako ULEv (Ultra-Low Emission vessel). Wykorzystuje w tym celu system podwójnego filtra spalin, który usuwa do 99% nanocząsteczek z emisji za pomocą filtra cząstek stałych i układu redukcji tlenków azotu (NOx). System ten znacznie redukuje również emisję spalin. Ponadto silniki statku mogą być zasilane biopaliwem i zielonym metanolem, co pozwala na redukcję emisji CO2. Dzięki temu kablowiec ma spełniać surowe europejskie normy emisji Stage V także dla statków żeglugi śródlądowej. Co więcej, emisja NOx jest zredukowana do tego stopnia, że Fleeming Jenkin spełnia jeszcze bardziej rygorystyczne normy emisji EURO VI. Zapewnia to choćby hybrydowa elektrownia na pokładzie. Łączy ona generatory z akumulatorem o mocy 2,5 MWh i technologią napędową, zaprojektowaną z myślą o redukcji szczytowych obciążeń, wygładzaniu obciążenia, rezerwie wirowania i optymalizacji obciążenia silnika.

Globalne zapotrzebowanie na podmorską infrastrukturę energetyczną jest wysokie. Według Europejskiej Sieci Operatorów Systemów Przesyłowych Energii Elektrycznej, do 2050 roku będzie konieczne będzie przeznaczenie ok. 400 mld euro na budowę europejskiej infrastruktury przesyłowej dla energii morskiej, wspierając tym samym europejski cel 355 GW zainstalowanej mocy wiatrowej na morzu dla energii odnawialnej.
To nie jedyne duże przedsięwzięcie związane z działalnością Jan De Nul. W zeszłym firma ogłosiła budowę nowego statku do ochrony podwodnych kabli, który otrzyma nazwę George W. Goethals. Ze względu na strategiczne znaczenie kable te mogą być celem sabotażu. Nowy statek ochroni je dużymi skałami na głębokości do 400 metrów. Będzie to trzeci statek firmy do ich umieszczania, zdolny do transportu ponad 30 000 ton materiału.

VEGA_790x140_2026
JOTUN_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.