Firma MITSUI E&S ogłosiła rozpoczęcie fazy testowej pierwszego na świecie dwusuwowego, dwupaliwowego silnika napędzanego amoniakiem. W zamierzeniu ma stać się on ofertą dla branży morskiej w zakresie rozwoju innowacyjnych napędów dla statków, sprzyjając ograniczaniu emisji CO2.
Zgodnie z planem prototypowy MAN B&W 7S60ME-LGIA (-Liquid Gas Injection Ammonia) Mk 10.5 rozpoczął testy na paliwo amoniakalne w fabryce MITSUI E&S w Tamano w Japonii. Faza testowa obejmuje również weryfikację bezpieczeństwa i wydajności niezależnie opracowanego przez MITSUI E&S systemu dostarczania paliwa amoniakalnego, a także innych systemów peryferyjnych.
– Zastosowanie amoniaku, który może osiągnąć spalanie neutralne pod względem emisji dwutlenku węgla, gdy olej z biopaliw jest używany jako olej pilotażowy, jest znaczącym kamieniem milowym na drodze do dekarbonizacji, szczególnie w przemyśle morskim, gdzie zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych jest palącą kwestią. Ściśle współpracowaliśmy z MITSUI E&S nad tym pionierskim projektem i zauważyliśmy żywe zainteresowanie jego postępami ze strony podmiotów zewnętrznych. Do tej pory firma MAN Energy Solutions pozyskała kilka zamówień na silniki amoniakalne w całej Azji i jesteśmy przekonani, że amoniak będzie jednym z trzech głównych paliw alternatywnych na rynku - obok metanolu i metanu – wskazał Bjarne Foldager, szef działu silników dwusuwowych w MAN Energy Solutions.
– Test MITSUI E&S opiera się na wynikach kompleksowych jednocylindrowych testów paliwa amoniakalnego przeprowadzonych w naszym Centrum Badawczym w Kopenhadze i ekscytujące jest obserwowanie, jak ten projekt zbliża się do komercyjnej realizacji. Jako paliwo, szczególne właściwości amoniaku wymagają ostrożnego podejścia i podjęliśmy wszelkie środki ostrożności, aby osiągnąć ten punkt, w którym czujemy się komfortowo. Doświadczenie operacyjne na morzu będzie kluczem do dopracowania wydajności i niezawodności silnika, a zatem jego wprowadzenie na rynek będzie zależało od pozytywnych doświadczeń serwisowych. Spodziewamy się wprowadzenia na rynek naszych 50-, 60-, 70- i 80-rdzeniowych silników amoniakalnych ME-LGIA do końca 2026 roku, ale dokładny termin będzie zależał od odpowiednich harmonogramów budowy statków – powiedział Ole Pyndt Hansen, szef działu badań i rozwoju silników dwusuwowych w MAN Energy Solutions.
Co istotne, w kolejnej fazie testów, jeśli obecne zakończą się sukcesem, nowy silnik zostanie zainstalowany na pokładzie masowca o nośności 200 000 ton w Imabari Shipbuilding dla spółki joint venture pomiędzy „K” LINE, NS United i ITOCHU Corp. Jest on również wyposażony w opatentowany przez MAN Energy Solutions system HPSCR (High Pressure Selective Catalytic Reduction) zapewniający zgodność z normą IMO Tier III.
Rozwój napędów amoniakalnych ma sprzyjać zwiększeniu zamówień na tego rodzaju silniki dla statków, sprzyjając tym samym wizji dekarbonizacji branży morskiej. Jak wynikało z danych opublikowanych na początku tego roku przez DNV, portfel zamówień na statki z napędem amoniakowym w 2024 roku wyniósł 27, co i tak stanowi kilkukrotny wzrost w porównaniu z zaledwie ośmioma jednostkami w 2023 roku. Biorąc pod uwagę prace związane z tworzeniem bardziej wydajnych silników amoniakalnych, jak i uzyskanie tańszych sposobów uzyskiwania tego surowca jako paliwa, w kolejnych latach zamówienia na statki z takim napędem mogą rosnąć nawet w tempie geometrycznym.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Chiny mają ponad 50 terminali zarządzanych przez AI
Włoska stocznia rozpoczyna budowę kolejnego wycieczkowca dla Crystal
Offshore pod żaglami. MAG zdobywa złoto w regatach PIMEW Offshore Wind Energy Cup
Grand Nord w Gdańsku. Statek, który pomógł odnaleźć Titanica czeka na „drugie życie”
VARD zrealizuje największe w swojej historii zlecenie na statek badawczy do badań głębinowych
OSI Maritime Systems kończy test swojego systemu dla fregaty programu „Miecznik”