• <
gryfia_70lat

Koreański gigant stoczniowy w kryzysie

jm

08.07.2022 12:51
Strona główna Przemysł Stoczniowy, Stocznie, Statki Koreański gigant stoczniowy w kryzysie

Partnerzy portalu

Koreański gigant stoczniowy w kryzysie - GospodarkaMorska.pl
Fot. Wei-Te Wong / Wikipedia

Choć zamówień nie ubywa, południowokoreański sektor stoczniowy zmaga się z coraz większymi problemami. Jeden z tamtejszych gigantów, DSME, już mówi o kryzysie.

Daewoo Shipbuilding & Marine Endineering (DSME), jeden z największych koncernów stoczniowych świata, zmaga się z problemami natury finansowej oraz kadrowej. Choć z podobnymi kłopotami mierzą się także inne zakłady na całym świecie, management DSME twierdzi, że stocznia ma już do czynienia z sytuacją kryzysową.

Z jednej strony na papierze wszystko wygląda nieźle – południowokoreański rząd pochwalił się niedawno, że tamtejsze stocznie odebrały w 2022 najwięcej zamówień na świecie, wyprzedzając po raz kolejny największych rywali, czyli stocznie chińskie. Według wyliczeń koreańskiego Ministerstwa Handlu, Przemysłu i Energii, dla koreańskich stoczni przypadło w 2022 roku 45 procent z całości zamówionego tonażu, co przełożyło się jednocześnie na 47 procent wartości zamówień.

Jednakże sam wzrost liczby zamówień niekoniecznie przekłada się na sytuację stoczni, a wręcz składa się na ich problemy. DSME podało, że mimo większej ilości kontraktów, straty koncernu wzrosły do 120 procent, na co wpłynęła m.in. wojna w Ukrainie, która wywindowała koszty surowców. Stosunek zadłużenia do kapitału własnego DSME osiągnął na koniec marca 547 procent.

DSME twierdzi, że duży wpływ na te problemy mają także rosnące koszty pracy, na które jednakże stocznie nie mają wpływu – większa ilość zamówień powoduje także większe zapotrzebowanie na pracowników. Tymczasem DSME borykało się z kłopotami wynikającymi z przedłużającego się strajku pracowników u podwykonawców stoczni, który rozpoczął się w czerwcu. Strajkujący zażądali m.in. 30-procentowej podwyżki płac i poprawy warunków pracy. W ramach strajku pracownicy zablokowali produkcję jednego z tankowców, który powstawał w stoczni.

Jednocześnie koreański rynek stoczniowy odczuwa niedobór kadr. Kiedy tamtejsze zakłady borykały się ze zmniejszoną liczbą kontraktów, zatrudnienie spadło o ponad połowę, poniżej 100 tysięcy osób. Kiedy jednak w następnych latach liczba zamówień wzrosła, pojawiły się trudności z ponownym przyciągnięciem do branży pracowników, ponieważ – co zaskakujące biorąc pod uwagę powyższe czynniki – płace w sektorze są na historycznie niskim poziomie. Rządowe dane pokazują, że średnia godzinna stawka dla stoczniowców jest obecnie około 20 procent niższa niż w innych, pokrewnych branżach.

Według szacunków, by podołać robotom zleconym w ciągu ostatnich dwóch lat, południowokoreańskie stocznie powinny zatrudnić co najmniej 20 tysięcy osób.


Partnerzy portalu

aste_580x100_gif_2020

Dziękujemy za wysłane grafiki.