Południowokoreańska stocznia, Hyundai Samho Heavy Industries, zdobyła kontrakt od anonimowego europejskiego armatora na budowę dwóch kontenerowców. Jednostki warte 216 mln dolarów zostaną dostarczone w 2023 roku.
Kontrakt został ogłoszony w bardzo korzystnym czasie dla rynku przewozów kontenerowych, który przeżywa poważne ożywienie po załamaniu popytu na COVID-19.
Główni armatorzy, tacy jak Maersk i HMM, odnotowali rekordowe wyniki spowodowane wyższymi stawkami frachtu, odbiciem popytu i niższymi cenami bunkrów.
W ciągu ostatnich kilku miesięcy ożywienie na rynku spowodowało, że główne firmy z branży powróciły do stoczni z zamówieniami po dłuższym powstrzymywaniu się od inwestycji w bardzo duże statki kontenerowe.
Wczoraj firma Seaspan Corporation ujawniła umowę z nienazwaną stocznią na dwa nowe statki kontenerowe o ładowności 24 000 TEU.
Dostawy statków mają rozpocząć się w pierwszej połowie 2023 r. Po ich zakończeniu oba konwencjonalne statki paliwowe rozpoczną 18-letnie czartery z globalnym klientem liniowym.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów
USA chce szybko zbudować okręty. Pyta w Korei