Niemiecka grupa żeglugowa Hapag-Lloyd ogłosiła udaną konwersję jednostki Brussels Express o pojemności 15 000 TEU, aby działał na skroplonym gazie ziemnym. Po zakończeniu konwersji statek stał się pierwszym megakontenerowcem, który przejdzie na napęd LNG.
Przebudowa statku, pierwotnie zbudowanego w 2014 roku i wcześniej nazywanego „Sajir”, rozpoczęła się we wrześniu 2020 roku w stoczni Huarun Dadong w Szanghaju w Chinach. Do operacji użyto pływającego dźwigu do podniesienia i zainstalowania 1300-tonowego zbiornika LNG w brzuchu statku. Statek został później nazwany Brussels Express w ukłonie w stronę Europejskiego Zielonego Ładu, podpisanego i teraz nosi również zwrot „Żegluga dla czystszej przyszłości!” na dziobie.
W weekend statek wpłynął do swojego portu macierzystego w Hamburgu.
- Fakt, że modernizacja na taką skalę nigdy wcześniej nie została wykonana, sprawił, że stanęliśmy przed wieloma wyzwaniami – od planowania po realizację. Wraz z konwersją wkroczyliśmy na nowy grunt, a teraz będziemy testować ją bardzo dokładnie w warunkach rzeczywistych – mówi Richard von Berlepsch, dyrektor zarządzający w Hapag-Lloyd. - Fossil LNG jest obecnie najbardziej obiecującym paliwem na drodze do zerowej emisji. Celem średnioterminowym jest prowadzenie operacji żeglugowych neutralnych pod względem emisji CO2 z wykorzystaniem syntetycznego gazu ziemnego (SNG).
Chociaż Brussels Express nie jest napędzany jedynie LNG, oczekuje się, że statek zostanie poddany pierwszemu pełnemu bunkrowaniu LNG w Singapurze podczas następnego rejsu. Po zakończeniu statek będzie dwukrotnie bunkrowany się podczas rejsu w obie strony (w Singapurze i Rotterdamie) w serwisie Far East 4 między Azją a Europą Północną.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów
USA chce szybko zbudować okręty. Pyta w Korei