Zwodowanie w styczniu drugiego okrętu rozpoznania radioelektronicznego (SIGINT) programu „Delfin” stanowiło kolejny etap prac nad tymi wyspecjalizowanymi jednostkami. Choć głównym wykonawcą jest szwedzki koncern Saab, to powstają one w gdańskiej stoczni Remontowa Shipbuilding S.A. To element zacieśniania współpracy z polskimi podmiotami, co firma ze Szwecji chce rozwijać także w ramach innych przedsięwzięć, choćby programu „Orka”, w związku z którym jeszcze w tym półroczu ma zostać podpisana umowa wykonawcza.
Przypomnijmy, że zamówienie na dwa okręty programu „Delfin” podpisano umowę w listopadzie 2022 roku, a budowa pierwszego z nich ruszyła w kolejnym roku. Pierwotny plan zakładał, że przyszłe ORP Jerzy Różycki i ORP Henryk Zygalski zostaną przekazane do polskiej Marynarki Wojennej do końca 2027 roku. Wejdą w skład Grupy Okrętów Rozpoznawczych 3. Flotylli Okrętów i będą stacjonowały na co dzień w Porcie Wojennym Gdynia.
Więcej na temat tych okrętów, w tym ich roli oraz
wykonywanych zadań, pisaliśmy w tekście pt. Program "Delfin" -dlaczego zdolności wywiadowcze na morzu są kluczowe dla bezpieczeństwa? O
znaczeniu rozpoznania radioelektronicznego i przygotowaniach sił morskich na
nowe jednostki wypowiedział się kmdr por. Marcin Gronek, dowódca gOR 3. FO w Wodowanie"Delfina" kolejnym etapem przygotowań marynarzy do służby. Warto więc
spojrzeć na te okręty także od strony przemysłu okrętowego.
Jak podkreśla Saab, poza znaczeniem programu „Delfin” dla bezpieczeństwa Morza Bałtyckiego, jest on także flagowym przykładem, jak może wyglądać udana współpraca między szwedzkim i polskim przemysłem obronnym. Koncern nawiązał współpracę z wieloma firmami, oprócz stoczni Remontowa Shipbuilding także z HG Solutions, Famor i MMC. Wskazuje tu na jakość partnerstwa z polskim przemysłem. Współdziałanie ma wzmacniać dwustronne relacje, ale także służyć budowaniu solidnych fundamentów pod realizację tak obecnych, jak i przyszłych, wspólnych projektów obronnych. Program „Delfin” ma dowodzić wzmocnienia dwustronnych więzi obronnych oraz wykorzystaniem mocnych zdolności polskiego przemysłu stoczniowego.
– Widzimy wielką wartość we współpracy z polskim przemysłem
stoczniowym, doceniając jego wysokie standardy jakości, terminowość dostaw,
jakość komunikacji i elastyczność w realizacji kontraktów. Każdego roku
poszerzamy współpracę z polskim przemysłem, a naszą ambicją jest jej dalsze
wzmacnianie. W tym roku podejmujemy kolejne konkretne działania w tym zakresie
i nawet w tym miesiącu organizujemy spotkania B2B między Saab a polskim
przemysłem w województwie pomorskim, ale patrzymy dalej i chcemy współpracować
z firmami na całej Polsce – powiedział Jyrki Kujansuu, Prezes Saab Technologies
Poland.
Ważna jest także współpraca z polską Marynarką Wojenną, ponieważ jest to przyszły użytkownik okrętów SIGINT. Saab wykorzystuje przy tym przedsięwzięciu doświadczenie z budowy i dostarczenia do sił morskich Szwecji bardzo podobnej jednostki, HMS Artemis. Co istotne, jej kadłub powstał w Polsce, stąd było też możliwość rozwijanie współpracy przy kolejnym przedsięwzięciu. Szwedzki koncern jest odpowiedzialny za dostawę i integrację dla polskich okrętów zaawansowanych systemów misyjnych.
Program „Delfin” nie jest jedynym przedsięwzięciem, przy którym Saab współpracuje z Wojskiem Polskim i resortem obrony. Najbardziej komentowanym tematem w kwestii obronności morskiej w ubiegłym roku było ogłoszenie przez ministra obrony narodowej, wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza, że to Szwecja dostarczy dla polskiej Marynarki Wojennej okręty podwodne w ramach programu „Orka”. Mowa tu o jednostkach serii A26 oraz wypożyczeniu, jako rozwiązania pomostowego, zmodernizowanego okrętu serii A17, HMS Södermanland.
Pierwszy z nowych okrętów ma trafić do Polski do końca 2030 roku, co budzi pewien sceptycyzm wśród komentujących temat. Niemniej jednak przedstawiciele Saab zapewniają, że są w stanie sprostać temu terminowi, dzięki m.in.: zwiększeniu zdolności produkcyjnych, które są już przez firmę wdrażane i doświadczeniom zdobytym podczas budowy A26 dla Szwecji. Saab poszerza swoje doświadczenie i buduje relacje partnerskie, jakie będą kluczowe także dla programu „Orka”, co oznacza przede wszystkim zaangażowanie polskiego local content w to przedsięwzięcie. Tym bardziej, że już teraz niektóre firmy, jak choćby wspomniane Famor i HG Solutions, są zaangażowane w dostawy sprzętu na obecnie budowane, dwa okręty podwodne serii A26 dla szwedzkiej floty.
– Zdobyte doświadczenie jest niezwykle ważne dla sukcesu programu „Orka”. Już teraz pracujemy nad poszerzeniem naszej sieci polskich dostawców. Podczas ostatniej wizyty króla Szwecji w Polsce podjęliśmy kolejny krok w poszerzeniu tej współpracy, podpisując porozumienie z Polską Grupą Zbrojeniową odnośnie ustanowienia zdolności utrzymania i napraw (MRO) przyszłych polskich okrętów podwodnych A26 w Polsce. Mówiąc o współpracy przemysłowej w sprawie przyszłych polskich okrętów podwodnych, nasza oferta była w tym zakresie kompleksowa. Już przeprowadziliśmy wstępne rozmowy z różnymi polskimi podmiotami – dodał Jyrki Kujansuu.
Co należy dodać, już w przyszłym roku do polskich sił morskich ma trafić wspomniany okręt podwodny serii A17. To jak i dostawa nowego serii A26 będą stanowić przedmioty umowy wykonawczej, jaka ma zostać podpisana do końca I poł. tego roku. Pod koniec ubiegłego zostało z kolej zawarte porozumienie o współpracy między Polską a Szwecją, poprzedzającą zawarcie kontraktu. To wszystko, jak i planowane dostawy jednostek programu „Delfin” oznacza wiele wyzwań stojących tak przed branżą morską, jak i marynarką wojenną.
Zaczynamy Kongres Polskie Porty 2030. Startujemy we wtorek!
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Nowa wielozadaniowa jednostka ratownicza dla MSPiR powstanie w Remontowej Shipbuilding S.A.
W Chinach ruszyła budowa statków offshore według projektu gdyńskiego biura MMC Ship Design
W Chile zwodowano duży okręt wsparcia logistycznego. Kraj ma ambicje rozwoju przemysłu okrętowego
Kanada wybiera okręty podwodne. Decyzja w czerwcu?
Największe samochodowce w historii Sallaum Lines
Położono stępkę pod pierwszy z serii kanadyjskich niszczycieli typu River