• <
NAUTA_1100_200PX_100_LAT

Wodór w fiordach szansą dla polskich stoczni i ich kooperantów

Strona główna Przemysł Stoczniowy, Przemysł Morski, Stocznie, Statki Wodór w fiordach szansą dla polskich stoczni i ich kooperantów
Źródło: Norled

Norweski operator promowy Norled, dobrze znany w Polsce, zdobył niedawno nagrodę za wdrażanie innowacji, które przyspieszają dekarbonizację przemysłu morskiego. Działająca w Stavanger firma Norled została wyróżniona tytułem Maritime CleanTech Partner of the Year 2024. To wyróżnienie za pionierską rolę operatora promowego w wyznaczaniu nowych standardów. Zaznaczono, że ta aktywność jest istotna nie tylko  dla rozwoju innowacji w norweskim przemyśle morskim ale również przeciera szlaki na drodze do zrównoważonego transportu pasażerskiego na całym świecie. Miejmy nadzieję, że również w Polsce. 

Nagroda szczególnie eksponuje kluczowe znaczenie współpracy i ważną rolę odważnego podejścia do realizacji celów sprzyjających dekarbonizacji transportu morskiego. Podkreśla się, że „Jako lider branży firma Norled była przygotowana na podjęcie znacznych ryzyk na nowym rynku, była gotowa na wdrożenie nowego typu  inwestycji i podjęcie konkretnych działań w celu przyspieszenia transformacji transportu morskiego”. 

Norled przełamywał wszelkie bariery związane z dekarbonizacją jako pierwszy operator morski. Milowym krokiem o strategicznym znaczeniu był MS Ampere (76,5 m, 1090 kWh), pierwszy na świecie w pełni elektryczny prom samochodowy. Statek wszedł do eksploatacji w 2015 r.   W 2022 r. na wody wypłynął  MS Medstraum (30 m, 1524 kWh). Jest to pierwszy na świecie elektryczny promu szybki. W 2023 r. w skład floty wszedł prom pasażersko-samochodowy MS Hydra (82 m, 1356 kWh).  

To pierwszy na świecie prom wykorzystujący do napędu wodór z innowacyjnym układem akumulatorów. Zaznacza się, że wprowadzenie  innowacji na lokalnych trasach promowych jest efektem wygranych kontraktów publicznych na zaawansowane statki. Jest to dobry przykład kierunków działań dla firm zajmujących się transportem pasażerskim na połączeniach promowych. 

Wiele krajów już realizuje programy elektryfikacji infrastruktury transportu morskiego. Doświadczenia Norledu pokazują realną wykonalność zielonych technologii na różnych typach statków obsługujących lokalne serwisy. Są także przykładem rozwiązań skalowalnych dla transportu o większym tonażu.

Nagroda za wodorowe innowacje


- To zaszczyt otrzymać tę nagrodę, a moment jest idealny, szczególnie gdy zwiększamy nasze zainteresowanie stroną statków szybkich — powiedziała dyrektor generalna Norled, Heidi Wolden i zaznaczyła, że nagroda  „aktywizuje naszą determinację do dostarczania rozwiązań niskoemisyjnych i bezemisyjnych, udowadniając, że współpraca i innowacja są kluczem do przyszłości bezemisyjnej” 

Wolden powiedziała: „Składam podziękowania jury, naszym partnerom w Maritime CleanTech, władzom za ich ambitną politykę, Maritime CleanTech za pomoc w koordynacji finansowania i oczywiście wszystkim naszym oddanym pracownikom. Razem tworzymy prawdziwą zmianę i torujemy drogę dla czystszego przemysłu morskiego”.

Norled nie zatrzymuje się w procesie wdrażania innowacji. W tej chwili wprowadza system SHIFTR. To według operatora, w tej chwili  najnowocześniejsze rozwiązanie do szybkiej wymiany baterii. Ma ono zostać zastosowane na całkowicie elektrycznym szybkim promie MV Baronessen. Prom niedawno został dostarczony do operatora transportu publicznego Ruter i skierowany został do eksploatacji w Oslo Fjord. System wymiany baterii SHIFTR został opracowany wspólnie z dostawcą technologii morskich SEAM i firmą produkującą roboty Aarbakke Innovation. Podkreśla się, że to działanie jest „przykładem nieustannego dążenia Norled do rozwiązań bezemisyjnych, które przynoszą korzyści całemu społeczeństwu”.

- Norled potraktował to wyzwanie poważnie i znalazł rozwiązania wszystkich wyzwań, które im postawiliśmy. Wspólnie z naszymi partnerami tworzymy jeden z pierwszych bezemisyjnych fiordów na świecie — powiedział dyrektor generalny Ruter, Bernt Reitan.

Norweska Administracja Dróg Publicznych odgrywa kluczową rolę w trwającej transformacji transportu na lokalnych połączeniach między miastami położonymi nad fiordami. Na połączeniach pasażersko-samochodowych w fiordach pływa już ponad 80 elektrycznych promów. Kilka z nich zbudowanych zostało w Polsce. 

Norwedzy zapowiadają, że  więcej statków elektrycznych w serwisach promowych ma się pojawić jeszcze w tej dekadzie. Odbywa się to zgodnie z programem wymiany promów tradycyjnych na napędzane silnikami elektrycznymi.

- Mamy wysokie ambicje klimatyczne i wysokie wymagania w zakresie zakupu rozwiązań niekopalnych w ramach przejścia Norwegii na statki niskoemisyjne lub bezemisyjne do 2030 r. Dzięki synergii działań i partnerstwom publiczno-prywatnym Norled i inni operatorzy promów nadal z powodzeniem realizują te wymagania wspólnie z dostawcami — powiedziała dyrektor Ingrid Dahl Hovland z Norweska Administracja Dróg Publicznych.

Budowanie zielonych łańcuchów wartości


Dyrektor generalna Maritime CleanTech Ada Jakobsen podkreśla wpływ Norled we wdrażaniu innowacji w transporcie morskim zarówno na szczeblu krajowym, jak i globalnym: „Doświadczenia Norled pomagają przekształcić cały sektor, udowadniając, że śmiałe pomysły w połączeniu z eksperckim wykonaniem mogą prowadzić do rzeczywistych zmian. Współpracując ściśle z dostawcami, [wykonawcy promów – MG] aktywnie zbudowali nowe zielone łańcuchy wartości w morskim biznesie, które będą sprzyjać przyjmowaniu przez rynek nowych rozwiązań na dużą skalę”.

Jakobsen stwierdziła, że Norled jest doskonałym przykładem przełamywania barier w myśleniu i oporów przed wprowadzaniem nowości. Wielu przedstawicieli branży opór przed zmianami taboru uzasadniali bowiem brakiem infrastruktury dla nowych paliw, takich jak np. wodór.

Faktem jest, że po wprowadzeniu promu z zasilaniem wodorowym, utrudnieniem był fakt, że wodór dowożony jest lądem z Leuny (z Niemiec) do Viganeset w Norwegii. Cysternami samochodowymi wodór będzie transportowany do miejsca bunkrowania do 2025 r. Co 3 tygodnie do zbiorników lądowych w Norwegii dostarczany jest płynny wodór z instalacji Leuny. Wodór produkuje tu zakład Linde Engineering, który w 2022 r. uruchomił elektrolizer o mocy 24 megawatów.  

Te trudności zapewne sprawiły, że prom został  zabunkrowany wodorem dopiero pod koniec 2022 r. Uruchamiając prom napędzany wodorem Norled przeciera jednak szlak upowszechniania statków zeroemisyjnych w UE. Norled AS jest jednym z największych norweskich operatorów promów i statków ekspresowych. Firma posiada 80 statków i obsługuje promy i połączenia ekspresowe od Oslofjordu do hrabstwa Troms. Operator zatrudnia 900 pracowników.

Promy z Polski w fiordach i na Bałtyku


Sukcesy Norledu nie odbyły się bez udziału polskich partnerów. W pokonywaniu kolejnych kamieni milowych wzięli udział również stoczniowcy z Polski. Wcześniej był prom z gdańskiej stoczni Aluship, który został zaprojektowany w biurze projektowym Nelton z Pruszcza Gdańskiego. Prom Ampere, zbudowany został na bazie modelu katamaranu ZeroCat. Dziesięć lat temu statek  został uhonorowany tytułem Statku Roku podczas targów SMM w Hamburgu oraz uzyskał wyróżnienie Ship Efficiency Award.

Polskie stocznie mają swój udział w działaniach na rzecz ochrony środowiska i zrównoważonego transportu w norweskich fiordach, na wodach Bałtyku i Morza Północnego. W ramach kontraktu podpisanego w 2018 roku stocznia Remontowa Shipbuilding  zbudowała cztery, w pełni wyposażone promy dwustronne z napędem bateryjnym. Jednostki przeznaczone zostały do obsługi połączeń w rejonie fiordów.  Promy skierowano na  połączenia Festøya – Solavågen oraz Mannheller – Fodnes. Projekt wykonało biuro projektowe LMG Marin, zaś dokumentację roboczą biuro projektowe Remontowa Marine Design działające w ramach  Remontowa Holding. 

Nową jakość w rozwoju statków elektrycznych tworzy biuro projektowe StoGda Ship Design & Engineering wraz ze stocznią CRIST. Dwustronny  prom hybrydowy Elektra zdobył międzynarodową nagrodę "Ship of the Year Award" w konkursie Marine Propulsion Awards 2018 organizowanego przez czasopismo "Marine Propulsion & Auxiliary Machinery". Nagrodę wręczono na konferencji branży morskiej "Sulphur Cap 2020". 

Łańcuch wartości w morskich innowacjach


Maritime CleanTech ma długą tradycję współpracy z partnerami zagranicznymi, a większość jej członków jest zorientowana na eksport. „Z przyjemnością przyjmiemy zapytania i wizyty interesariuszy z całego świata, którzy przyjadą i zobaczą, jak zrównoważone rozwiązania sprawdzają się w rzeczywistości wzdłuż wybrzeża Norwegii, przewożąc pasażerów na ruchliwych trasach każdego dnia. Mam nadzieję, że inne kraje, które decydują się na elektryfikację [transportu morskiego – MG], mogą uczyć się na naszym doświadczeniu w ograniczaniu ryzyka” — zaprasza do współpracy Jakobsen.

Maritime CleanTech to jeden z najbardziej kompleksowych klastrów morskich na świecie. Jego aktywność koncentruje się na  budowaniu relacji między firmami i  administracjami państw,  inicjowaniu badań i rozwoju. Strategicznym celem Klastra jest przyspieszenie zielonej transformacji w żegludze. 

Klaster realizuje to we współpracy z ponad 150 partnerami tworzącymi cały łańcuch produkcji przemysłów morskich. Warto podkreślić, że w tym gronie powstają przełomowe projekty o globalnym potencjale komercyjnym. Maritime CleanTech wykorzystuje norweskie doświadczenie w biznesie morskim i oczywiście  potencjał finansowy i marketingowy. Kolosalne znaczenie ma wiedza gromadzona przez pokolenia. Jest ona podstawą do opracowywania energooszczędnych i zrównoważonych technologii. 

Firmy działające w Klastrze prowadzą kilka międzynarodowych projektów pilotażowych w zakresie wykorzystania wiatru, wodoru, amoniaku i technologii LOHC. Wszystkie mają na celu doprowadzenia do ograniczenia emisji w operacjach na wodach lokalnych i na morzu. Z wieloma firmami działającymi w Maritime CleanTech współpracują bezpośrednio polskie firmy działające w biznesie morskim. 

Norled  dołączył do grona poprzednich laureatów Maritime CleanTech Partner of the Year 2024. Wcześniej  to wyróżnienie otrzymał producent baterii Corvus Energy, armator Wilhelmsen Group, firma obsługująca offshore Østensjø Rederi, firma zajmującej się projektowaniem statków LMG Marin i SEAM. Wszystkie te podmioty od dawna działają na polskim rynku. W wielu zatrudnieni są polscy inżynierowie, a na statkach pływają polscy  oficerowie i marynarze.  

Duży potencjał współpracy zaprezentowały polskie firmy, które uczestniczyły spotkaniach biznesowych w Aalesund z przedstawicielami firm norweskich. Przypomnijmy, że były to: ASE Technological Group, StoGda Ship Design & Engineering, ELMECH ASE, Centrum Techniki Okrętowej, stocznia CRIST,  która występowała jako koordynator  Baltic ZEV production HUB. Ze strony norweskiej w spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele Hexagon Purus Maritime, Hyon, Corvus Energy, Ulmatec Pyro, NTNU, Anda-Olsen, ACEL, Maritime Partner, STADT, Kongsberg Maritime, GCE Blue Maritime.

Na podobnym spotkaniu w stoczni CRIST wyraźnie zarysowały się płaszczyzny współpracy zarówno w zakresie projektowania i jak i produkcji. Norwegia systematycznie wymianie promy łączące lokalne miejscowości. Do 2030 r. powinna nastąpić zmiana pokoleniowa w serwisach między portami norweskimi. Polskie biura projektowe i stocznie mają potencjał, by aktywnie włączyć się w proces dekarbonizacji norweskiej żeglugi. 

VEGA_790x140_2026
JOTUN_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.