Do terminala kontenerowego Baltic Hub, mieszczącego się w Porcie Gdańsk, wpłynął pierwszy raz od wielu miesięcy duży statek duńskiego giganta żeglugi. Beijing Maersk to jeden z najnowszych, dużych kontenerowców przewoźnika napędzany metanolem. Jednocześnie stanowi to zaskakujący dla wielu dowód, że statki z kadłubami w charakterystycznym odcieniu błękitu dalej zawijają do polskich portów, mimo zmian firmy w obsłudze globalnych połączeń morskich.
Statek, który przybył do Baltic Hub 7 października, jest nowym nabytkiem duńskiej firmy, który otrzymał malowanie w charakterystycznym odcieniu maersk blue. Beijing Maersk (IMO: 9984572) został oficjalnie ochrzczony i przekazany w sierpniu tego roku. Należy do serii 12 kontenerowców, w stoczni HD Hyundai Heavy Indfustries (HD HHI), znajdującej się w południowokoreańskim Ulsan. Tak jak pozostałe, ma 350 metrów długości i 56 metrów szerokości. Może przewozić do 17 480 TEU. Pływa pod duńską banderą i co istotne, pływa na trasie łączącej porty Dalekiego Wschodu z europejskimi.
Czytaj więcej: Beijing Maersk nowym nabytkiem duńskiego przewoźnika. To kolejny kontenerowiec z napędem na metanol
Istotnym elementem wyposażenia tego statku jest jego napęd dwupaliwowy (dual-fuel), co oznacza, że może pływać zarówno na tradycyjnym paliwie, jak i na metanolu, który zapewnia redukcję emisji CO2 podczas rejsu nawet o 60%, porównując z podróżą opartą na konwencjonalnym rozwiązaniu. Duńska firma podkreśla przy tym swoje zaangażowanie na rzecz dekarbonizacji żeglugi, czego dowodem jest wymalowane na jej statkach hasła "All the way to zero".


Baltic Hub podkreśla, że to ważny krok w stronę zielonej transformacji żeglugi i realizacji globalnych celów dekarbonizacji. Podkreśla też, że Gdańsk staje się ważnym punktem na mapie światowego, niskoemisyjnego transportu morskiego. Przypomnijmy, że zgodnie z raportem DNV podsumowującym 2024 rok w branży morskiej, zamówiono łącznie 166 statków z napędem na metanol. Ponad połowa, bo aż 85 z nich, to kontenerowce.
Maersk był pierwszym przewoźnikiem, który wprowadził do regularnego ruchu morskiego statki napędzane metanolem. Pierwszym był Laura Maersk (IMO: 9944546), stanowiący niejako „prototypową” jednostkę. Regularnie zawija do Portu Gdynia, a wpłynięcie do niego w październiku 2023 roku było też częścią jego dziewiczego rejsu.
Pojawienie się Beijing Maersk w Baltic Hub nie oznacza, że duński gigant przywraca oceaniczne połączenia zahaczające o polskie porty. Ostatni kontenerowiec Maersk linii AE10, Eleonora Maersk, zawinął w marcu tego roku. Likwidacja trasy miała związek z zawarciem partnerstwa z niemieckim Hapag-Lloyd w ramach Gemini Cooperation. Start nowego połączenia, kończącego się w portach w Niemczech, miało miejsce w lutym br., a do końca czerwca statki obu podmiotów zaczęły pływać z godnie z nowym harmonogramem. Biorąc pod uwagę, że z tego powodu do Gdańska, Gdyni, Szczecina i Świnoujścia nie wpływają już statki Maersk przybywające z Dalekiego Wschodu, obsługę dostaw kontenerów prowadzą mniejsze statki w ramach krótkich, przybrzeżnych tras.
Skąd więc oceaniczny kontenerowiec Maerska w Porcie Gdańsk? Jak przekazał Baltic Hub, zawinięcie to nie odbywało się w ramach stałego połączenia. Ma ono formę dodatkową, tzw. „extra call”. Jak wskazuje też terminal, było to jedno z kilku tego rodzaju zawinięć, które odbyło się już po zamknięciu wspomnianej linii AE10. Wskazuje to, że mimo zmiany polityki przewoźnika, nie rezygnuje on z łączności z polskimi portami. Dowodem tego jest również otwarcie nowego biura w Warszawie, co miało miejsce jeszcze we wrześniu tego roku.
Port Haller tematem rozmów w Kongresie USA
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
Kongres Polskie Porty 2030+. Relacja LIVE dzień 2.
Prezesi portów: inwestycje pod kątem militarnym szansą na dodatkowy budżet
Eksperci: skutki gospodarcze brexitu były negatywne, ale bez załamania
10 lat od pierwszej komercyjnej dostawy do Terminala LNG w Świnoujściu
Ocean Network Express uruchamia połączenie kontenerowe z zawinięciami do Gdańska i Gdyni
Indeks CPPI Banku Światowego: dominacja chińskich portów kontenerowych [RAPORT]