Singapur jest wiodącym światowym centrum żeglugowym po raz trzynasty z rzędu, Szanghaj z 4. miejsca w 2018 r. wspiął się na pozycję drugą i w 2026 r. wyprzedził Londyn, który od 2014 r. zajmował (z dwuletnią przerwą) drugą pozycję do 2025 r. – podaje Xinhua w raporcie Xinhua-Baltic International Shipping Centre Development Index (ISCDI).
Mark Jackson, prezes Baltic Exchange, powiedział komentując publikację raportu: „Tegoroczny raport Xinhua-Baltic International Shipping Centre Development Index odzwierciedla wzrost i znaczenie naszych globalnych hubów żeglugowych w obliczu utrzymującej się zmienności na rynkach żeglugowych. W imieniu Baltic Exchange chciałbym docenić wszystkie międzynarodowe centra morskie, które napędzają nasz globalny handel i zapewniają właściwy kierunek żeglugi”.
Port Singapur kolejny już rok odnotował rekordowe wyniki przeładunku kontenerów. Wzrost podaży pojemników w na suwnicach nabrzeżowych o 8,6% zapewnił przeładunki między nabrzeżem a statkami w wysokości 44,66 mln TEU. Aktywność terminali kontenerowych sprawiła, że port umocnił pozycję drugiego najbardziej aktywnego portu kontenerowego na świecie. Szanghaj został niepokonany i osiągnął przeładunki 50 milionów TEU już 26 listopada ubr. Było to cztery tygodnie przed osiągnięciem tego samego poziomu w 2024 r.
- Jesteśmy zaszczyceni, że Singapur po raz kolejny został uznany za wiodący światowy ośrodek morski – powiedział Ang Wee Keong, Dyrektor Generalny Zarządu Morskiego i Portowego Singapuru, który wyjaśnił, że tak dobra pozycja portu „Odzwierciedla silne zaangażowanie i wspólne wysiłki naszych partnerów branżowych i szerszej społeczności morskiej”.
Tonaż obsłużonych w porcie statków osiągnął 3,22 mld GT. To nowy rekord, wynikające z tego, że tonaż przyjętych w terminalach statków wzrósł o 3,5% w porównaniu z 2024 r. Zarabianie na bunkrowaniu to od dawna jeden z aktywów Singapuru. Dostarczanie paliwa statkom przyniosło kolejny rekordowy rok. Sprzedaż paliwa morskiego w 2025 r. osiągnęła 56,77 mln ton, umacniając pozycję portu jako największego na świecie miejsca tankowania statków – podkreślają autorzy ISCDI.
Zarząd Portu Singapur znakomicie wykorzystuje strategiczne położenie i ekonomię skali wynikającą rosnące ruchu na jednym z głównych morskich szlaków handlowych. Dyrektor Generalny Zarządu Morskiego i Portowego Singapuru zapowiedział również: „W miarę rozwoju branży będziemy kontynuować ścisłą współpracę z naszymi partnerami, aby wzmocnić konkurencyjność Martime Singapore i tworzyć wartość dla globalnej społeczności morskiej”.
Szanghaj zakończył 2025 rok z przeładunkami na poziomie około 55,1 mln TEU, osiągając wzrost o 6,9% w porównaniu z 2024 r. Port znajduje się już szesnasty rok z rzędu na szczycie globalnego rankingu przeładunków kontenerów. Dzieje się tak dzięki gospodarczej ekspansji ChRL i coraz większemu uzależnieniu rynków światowych od chińskich dostaw. Siłą napędową portu jest kompleks terminali Yangshan z głębokowodnym dostępem dla największych kontenerowców. Tu działa największy na świecie zautomatyzowany terminal kontenerowy. I to on zapewnił 52,1% całkowitego przeładunku kontenerów w porcie. Dzięki inwestycjom, automatyzacji i organizacji logistyki jego przepustowość wzrosła o 10,4% rok do roku.
Londyn swoją pozycję w rankingu ISCDI zawdzięcza nie przeładunkom, ale temu, że jest od lat wiodącym na świecie ośrodkiem prawa morskiego i finansów. Stolica Albionu i jej otoczenie „nadal stanowi atrakcyjną lokalizację dla finansowania dłużnego i kapitałowego w żegludze, co jest ściśle zgodne z globalnymi wymogami regulacyjnymi” - wyjaśniają 3. miejsce autorzy ISCDI.
Według najnowszych danych „brytyjski sektor morski wnosi 116 mld funtów do gospodarki narodowej i zapewnia 1,1 mln miejsc pracy”, przewyższając wkład do budżetu zarówno kolei (która jest dotowana), jak i lotnictwa. Dlatego rząd Wielkiej Brytanii nadal preferencyjnie traktuje wsparcie dla brytyjskiego sektora morskiego.
- W dniu otwarcia London International Shipping Week 2025, rząd Wielkiej Brytanii i sektor prywatny wspólnie przeznaczyły 1,1 miliarda funtów na sektor morski: 700 milionów funtów w postaci prywatnych inwestycji skierowanych do głównych portów i uczestników branży oraz prawie 450 milionów funtów w postaci funduszy publicznych przeznaczonych na program UK SHORE – wyliczają autorzy „Xinhua-Baltic International Shipping Centre Development Index (ISCDI)”, opracowanego we współpracy Baltic Exchange i Xinhua News Agency.
Nic więc dziwnego, że Singapur jest wciąż wiodącym światowym centrum żeglugowym po raz trzynasty z rzędu, uzyskując wynik 99,32 na 100 w ISCDI. Autorzy raportu podkreślają, że o tej pozycji zadecydowały nie tylko przeładunki, ale cały system aktywności związanych z gospodarką morską. Stwierdzają oni, że „czołowa pozycja Singapuru odzwierciedla strategiczne położenie i ugruntowaną pozycję w branży usług morskich, obejmującą finanse, ubezpieczenia i wiedzę prawniczą, a także jego znaczenie dla rozwoju paliw alternatywnych i innowacji technologicznych”.
Lata konsekwentnej pracy i ciągłości strategicznej w budowaniu pozycji rynkowej sprawiły, że Szanghaj (z indeksem 84,27) wyprzedził Londyn (81,80). Szanghaj konsekwentnie awansował z siódmego miejsca od czasu opracowania ISCDI w 2014 roku. A to oznacza konsekwentne działanie strategiczne we wszystkich obszarach zapewniających budowanie pozycji jako „globalnego centrum morskiego handlu kontenerowego”. Dzięki temu Szanghaj stał się drugim najważniejszym centrum handlu morskiego na świecie w rankingu „2026 Xinhua-Baltic International Shipping Centre Development Index (ISCDI)” wykonanym przez analityków Baltic Exchange i Xinhua News Agency.
Londyn zajął trzecie miejsce w tegorocznym indeksie ISCDI, a na kolejnych miejscach są Hongkong (z wynikiem 80,87) oraz Dubaj (77,13). Trzy wymienione centra żeglugowe utrzymują się w pierwszej piątce, obok Singapuru i Szanghaju, od dziewięciu lat z rzędu. Według ekspertów Baltic Exchange i Xinhua News Agency „to podkreśla stabilność wiodących światowych centrów morskich”.
Trzeba dodać, że nie tylko stabilność, ale również świetne dostosowanie do potrzeb globalnego rynku. Polega to na ciągłym wprowadzaniu innowacji i automatyzacji, budowaniu przewagi konkurencyjnej na doskonałej jakości obsługi klientów z całego systemu logistyki morskiej.
Cao Zhanzhong, dyrektor Instytutu Badawczego Xinhua Index w China Economic Information Service, powiedział: „Nasze długoterminowe badania pokazują, że konkurencja między międzynarodowymi centrami żeglugowymi wykroczyła poza skalę portów i sieci połączeń, obejmując szersze możliwości w zakresie zielonej transformacji, innowacji cyfrowych, zarządzania morskiego i globalnej alokacji zasobów”.
Ningbo-Zhoushan awansowało o jedno miejsce i z wynikiem 71,09 ma miejsce szóste. W ciągu roku Rotterdam spadł o jedno miejsce z wynikiem 70,22. Natomiast zespół portów Nowy Jork/New Jersey awansował o dwa miejsca na ósmą pozycję z wynikiem 69,50. Z europejskich portów w pierwszej dziesiątce znalazły się jeszcze Ateny/Pireus (68,76) i Hamburg (67,36).
Szanghaj to nie jedyny port ChRL, który pracuje znakomicie na rzecz gospodarki narodowej. Ważne są bowiem nie tylko przeładunki i zyski generowane przez porty, ale również budowa całego otoczenia przyjaznego dla transportu morskiego, morskiej i lądowej logistyki, budowanie całych łańcuchów zapewniających sprawny przepływ towarów. Ta strategia jest konsekwentnie wdrażana w chińskich portach.
To sprawiło, że pozycje w rankingu ISCDI poprawiło szereg głównych chińskich ośrodków obsługujących transport morski. Eksperci Baltic Exchange i Xinhua News Agency wyliczają: „Oprócz Ningbo-Zhoushan, Kanton, Qingdao i Tianjin również odnotowały poprawę pozycji w porównaniu z ubiegłym rokiem, co odzwierciedla rosnący potencjał Chin w zakresie łączności morskiej i usług”.
Eksperci zwracają uwagę na walkę konkurencyjną między wiodącymi centrami handlu morskiego i wyjaśniają: „Chociaż w tym roku do pierwszej dwudziestki nie dołączył żaden nowy ośrodek morski, zmiany w rankingu pokazują, że chociaż ugruntowane ośrodki pozostają stabilne, konkurencja między nimi staje się coraz bardziej dynamiczna”.
Kluczowe wnioski z raportu ISCDI 2026 znalazły się w krótkim podsumowaniu:
• Szanghaj zajmuje drugie miejsce: Szanghaj konsekwentnie awansował z siódmego miejsca w 2014 roku, stając się w tym roku drugim co do wielkości międzynarodowym centrum żeglugowym na świecie.
• Chińskie centra żeglugowe nadal się umacniają: Ningbo-Zhoushan awansowało na szóste miejsce, wyprzedzając Rotterdam, a Kanton, Qingdao i Tianjin poprawiły swoje pozycje w porównaniu z ubiegłym rokiem.
• Konkurencja między uznanymi centrami nadal się zaostrza: Ciągłe zmiany w pierwszej dwudziestce, a także brak nowych uczestników w tegorocznym rankingu, podkreślają stabilność wiodących światowych centrów żeglugowych, a jednocześnie zaostrza się między nimi konkurencja.
- W miarę jak globalny system handlowy przechodzi głęboką transformację, a nowa fala rewolucji technologicznej nabiera tempa, międzynarodowy sektor żeglugi wkracza w nową fazę rozwoju, przynosząc nowe możliwości, a jednocześnie stawiając czoła coraz bardziej złożonym wyzwaniom – wyjaśnia zmiany w rankingu i rosnącą rolę portów chińskich Cao Zhanzhong, dyrektor Instytutu Badawczego Xinhua Index w China Economic Information Service.
Raport ISCDI nie ogranicza się do analizy przeładunków kontenerów czy aktywności przeładunkowej portów, czym często chwalą się zarządy portów. Analiza jest głębsza i „ocenia 43 międzynarodowe centra żeglugowe, wykorzystując kompleksowe ramy obejmujące wydajność portów, profesjonalne usługi morskie i szersze środowisko biznesowe”.
Na ISCDI składa się analiza przeładunków, a także liczba dźwigów działających w portach, długość nabrzeży kontenerowych i dostępne głębokości w porcie. Poddawane ocenie są również ważne czynniki jakościowe: usługi maklerskie, zarządzanie statkami, finansowanie statków, ubezpieczenia i usługi prawne. Indeks uwzględnia również efektywność odpraw celnych, cyfrowe usługi administracji rządowej i wydajność logistyki. Najważniejsze jednak jest to, że morskie centra biznesowe są silnie powiązane z zapleczem przemysłowym i wspierane przez administrację. Takie klastry budują przewagę konkurencyjną nadmorskich regionów Chin, Wielkiej Brytanii, Niemiec czy Holandii.
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami
Bloomberg: Co najmniej osiem statków płynących omańskim torem cieśniny Ormuz zawróciło
Bulk Cargo z nowym rekordem. Efekty rozbudowy nabrzeży i infrastruktury coraz bardziej widoczne